Na wniosek Anity Żegleń, wójt gminy Poronin, w siedzibie Gminnego Ośrodka Kultury odbyło się spotkanie z właścicielami, których dotyczy problem rozjeżdżania pól przez quady i skutery śnieżne.
Spotkanie to wynik pogłębiającego się konfliktu między właścicielami wypożyczalni a właścicielami pól. Do przesilenia doszło w niedzielę. Doszło wtedy do kłótni między współwłaścicielem wypożyczalni skuterów śnieżnych i grupą właścicieli gruntów, która zakończyła się atakiem nożem. Jeszcze tego samego dnia policjanci z Zakopanego zatrzymali 60-latka. Pijany i agresywny zakopiańczyk trafił do policyjnego aresztu, a gdy wytrzeźwiał usłyszał zarzut spowodowania uszczerbku na ciele o charakterze chuligańskim. Pisaliśmy o tym w tekście "Awantura i bójka w Poroninie. Mężczyzna z wypożyczalni skuterów zaatakował nożem właścicieli działek"W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem - komendant Robert Chowaniec wraz z naczelnikami Wydziałów Prewencji i Ruchu Drogowego, komendant Straży Gminnej, radni Gminy Poronin oraz kierownik Referatu Gospodarki Przestrzennej, Geodezji i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Poronin. W komunikacie po spotkaniu Urząd Gminy w Poroninie poinformował, że poruszone zostały najważniejsze problemy związane z niszczeniem okolicznych pól i lasów przez skutery, quady i inne pojazdy. Mieszkańcy poinformowali nowego komendanta Policji w Zakopanem o podejmowanych dotychczas działaniach, jak również zadeklarowali chęć pomocy w rozwiązaniu problemu. Komendant Robert Chowaniec zapowiedział szczegółowe rozpoznanie tematu i zobowiązał się do podjęcia wszelkich możliwych w ramach obowiązujących przepisów kroków. W najbliższych tygodniach odbędą się kolejne spotkania z mieszkańcami i policją.
Anita Żegleń poinformowała również, że planowane jest spotkanie wójtów i burmistrzów z parlamentarzystami, na którym omówione zostaną konieczne do wprowadzenia zmiany w prawie, które pozwolą skutecznie ukrócić trwający proceder.
Głos w sprawie zabrał starosta Andrzej Skupień, który osobiście zmaga się również z nielegalnym przejazdem po swoich terenach. - Na własnym gruncie musiałem takim samowolom zapobiegać. Robiłem przeszkody, żeby nie można było jeździć - mówi starosta tatrzański.
Samorządowcy oraz policja apelują o nieeskalowanie sytuacji i studzenie emocji.
oprac. r/ UG Poronin




