07.03.2025, 09:02 | czytano: 2158

Gmina Kościelisko przygotowuje uchwałę ws. korzystania z quadów, motorów i skuterów. Głosowanie jeszcze w tym miesiącu

zdj. Marcin Szkodziński
KOŚCIELISKO. "Wraz moim z zespołem przedstawiłem projekt uchwały Rady Gminy Kościelisko, w sprawie ograniczenia zagrożeń dla ludzi, mienia i środowiska w związku z użyciem pojazdów silnikowych dla celów rekreacyjnych" - informuje Roman Krupa. To reakcja na powtarzające się przypadki niszczenia przez kierujących pojazdami typu off road - prywatnych pół oraz terenów zielonych.
Nowe prawo miejscowe powstaje po rozmowach z mieszkańcami, radnymi i Policją.
W projekcie uchwały znajdą się zakazy - poruszania wymienionymi pojazdami w określonej odległości od budynków przeznaczonych na pobyt ludzi (poza drogami publicznymi), jazdy w godzinach od 19:00 do 9:00, poruszania pojazdów w zgrupowaniach, poruszania się z prędkością większą niż 20 km/h, jazdy po urządzonych ścieżkach rowerowych, polach, łąkach i pastwiskach i prywatnych drogach gruntowych - bez zgody ich właściciela.

Dodatkową kwestą będzie konieczność wpisu do specjalnego gminnego rejestru, co pozwoli na identyfikację właściciela, czy kierowcy i obowiązkowy montaż urządzeń GPS w tych pojazdach. Chodzi o skutery śnieżne, quady, pojazdy typu "buggy", motocykle crossowe, samochody terenowe.

- Będzie to akt prawa miejscowego i naruszenie zakazów w uchwale, będzie podlegać karze grzywny wymierzonej w trybie i na zasadach określonych w prawie o wykroczeniach. Będzie to egzekwowane przez Straż Gminną, Policję - komentuje wójt Roman Krupa.

Uchwała podjęta ma zostać jeszcze w marcu br.

s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Nikki11.03.2025, 14:00
Czyli jak motory i quady rozjeżdżą troche ziemi to problem i jakieś uchwały jak przejedzie ciągnik to nie problem (pobojowisko jest takie samo). Ludzie palą śmieciami zagrożenie w nowym targu kilka razy było ogłoszone że trzeba maski nosić i dalej nic? że nawet jak sie chce ziewnąć to dusi człowieka. W tej gminie to chyba po znajomości ktoś ogłosił tą uchwałe. I co? wszyscy co jeżdżą po lesie to trzeba wytępić? Zgodze sie są tacy co faktycznie przesadzają ale nie można brać wszystkich do jednego wora bo niektórzy są faktycznie spokojni i są wporządku.
Atoni10.03.2025, 16:52
@Hej
1. Mogą jeździć po swoim wtedy nikt ich nie będzie gonił.
2. Nie mają terenu, wynajmują i płacą za uzżytkowanie.
3. Mogą płacić gminie dodatkowe opłaty za działalność obciążającą środowisko, stan dróg itp.(np jak przy wydobywaniu kopalin itp.)
Bartek do Hej10.03.2025, 16:12
Może najpierw dobrze by się było zapoznać z tematem zanim udzielisz porad?
1. Edukacja i negocjacje są od wielu lat. Quadersi mają to głęboko... lekceważą wszystkich i wszystko. Quaders i dobrowolne warsztaty... chyba na temat picia wódki i wyzwisk. Widać od razu, że z żadnym nie miałeś do czynienia.
2. Nie, nie mają.
3. Nie ma takich terenów, Podhale jest za małe, to nie Syberia. Wszędzie są domy, pensjonaty i nikt tu zgody nie wyraża na te prymitywne, hałaśliwe rozrywki poza samymi organizatorami.
Hej09.03.2025, 19:35
Tylko w Polsce można utrudnić życie mieszkańcom, wymyślając dziesiątki nowych przepisów zamiast sięgnąć po proste i skuteczne rozwiązania. Oto trzy przykłady, jak można było podejść do problemu:
1. Edukacja i współpraca z właścicielami pojazdów ? zamiast nakładania kolejnych obowiązków, wystarczyłoby zorganizować kampanie informacyjne i warsztaty promujące odpowiedzialne korzystanie z tych pojazdów. Współpraca zamiast represji!
2. Dostosowanie już istniejących przepisów ? prawo o ruchu drogowym, kodeks wykroczeń czy ochrona środowiska mają wystarczające narzędzia, by radzić sobie z problemem. Wystarczy egzekwować to, co już istnieje, zamiast tworzyć nowe regulacje.
3. Wyznaczenie specjalnych stref rekreacyjnych ? stworzenie miejsc do jazdy dla quadów czy motocykli crossowych, oddalonych od budynków mieszkalnych, pozwoliłoby rozwiązać problem bez karania każdego użytkownika.

Zamiast tego dostajemy setkę nowych regulacji, które skutecznie utrudnią życie wszystkim ? i mieszkańcom, i kierowcom. Tylko u nas można na prosty problem odpowiedzieć taką biurokratyczną bombą.
zły09.03.2025, 19:07
Gnój kidać na jesień jak dawniej po polach i gnojówkę lać na wiosnę po swoich polach.Nie wolno?A smrodzącym szkodnikom bezkarnie dla kasy,ceprom wolno jeździć po nie swoim? Więcej zanieczyszczają teraz pensjonaty potoki przez cały rok(pseudo szamba)niż gnojówka spływająca z pól na wiosnę od wieków.
Chichot losu07.03.2025, 16:35
No i dzieje się. Się skończy wolna amerykanka nierobom jednym.
maniek07.03.2025, 15:20
No to jeszcze muszą zatrudnić szeryfa z dronami i centrum monitoringu, żeby tego pilnował. Uchwałę podjąć łatwo, tylko żeby się przyjęła, a nie jak prawo budowlane tam po sąsiedzku.
Urlich von pipke07.03.2025, 13:21
Antoni, gdyby ktoś w Szwajcarii zakłócił działanie urządzenia GPS to kilku kantonach dostanie 2 kary, pierwsza to mandat, da się przeżyć, ale druga kara będzie w powiązaniu z ustawą nazwijmy ją krótko karno-skarbową i ta wyczyścić nawet gruby porcelana, a oprócz tego delikwent załapie się na specjalną listę, a mówią że lepiej na nią nie trafić.
zakopiańczyk07.03.2025, 11:42
Rychło w czas! Żeby nie awantura na Furmanowej do dzisiaj byście problemu nie widzieli. Rozumiem, najważniejsza jest deweloperka.
Ulotne chwile07.03.2025, 10:32
Coś mi się wydaje, że dziecko z kąpielą zostanie wylane. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że "chodzi o skutery śnieżne, quady, pojazdy typu "buggy", motocykle crossowe, samochody terenowe" WSZYSTKIE! Oczami wyobraźni widzę prawie wszystkich mieszkańców idących do gminy po odbiorniki GPS, pewnie za opłatą, formularze rejestrowe, opłaty urzędowe. Przecież w prawie każdym domu znajduje się jeden z takich typu pojazdów. Inna sprawa, czy ta uchwała nie będzie kolidowała z obowiązującym prawem, i czy Wojewoda jej po prostu nie uwali. Ludzie niby walczą z biurokracją, by było jej jak naj mniej, a później sami na siebie, dobrowolnie zarzucają kajdany. Powodzenia!
Osiol07.03.2025, 09:51
No ciekawe ciekawe policja jest od przestrzegania ustawy np o ruchu drogowym to że jakaś,,korporacja/gmina''nakazuje założyć nadajnik GPS w pojeździe to wewnętrzny przepis korporacji karac za niego może wyłącznie gmina(korporacja) jeśli ktoś podpisał taki regulamin lub umowę z gminą, to sprawa pomiędzy nim a gminą.
To wewnętrzne regulaminy i przepisy najczęściej bardziej zaostrzone niż sama ustawa o ruchu drogowym.
Policja przestrzega ustawy o ruchu drogowym i tyle i aż tyle wewnętrzne uchwały gminy nie są dla policji wiążące.
Gmina może też uchwalic że wszyscy mają chodzić w kapeluszach góralskich ale to nie obliguje policji do karania za jego brak.
Atoni07.03.2025, 09:43
Montować gps można a jeszcze łatwiej zakłócić jego działanie. Niech włodarze dobrze przemyślą zapisy!
Zagadka07.03.2025, 09:24
Czy oranie pola to dewastacja?
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl