Maciej pracował w korporacji, Miłosz prowadził biuro projektowe, a potem działał w gastronomii. Od miesiąca prowadzą kultową bacówkę PTTK na Maciejowej.
Jak sobie radzą w nowej rzeczywistości? Zaglądamy w gościnne progi, by przy kawie porozmawiać o nowych wyzwaniach. Obejrzyjcie nasz film.
15.05.2025, 16:11 | czytano: 7364
Z wizytą u nowych gospodarzy kultowej bacówki PTTK na Maciejowej (film)
Może Cię zainteresować
komentarze
rab16.05.2025, 17:13
@ Wespazjan...mieszkasz o rzut beretem,to jako miejscowy powinieneś popierać swoje,marny z Ciebie swojski patriota.
Grzmoty16.05.2025, 06:34
Panowie!!!
Radna z Ponic jak wam pozwoli zrobić plac zabaw to mi palma na głowie urośnie.
Ona tam raz w życiu była i się zna .
Radna z Ponic jak wam pozwoli zrobić plac zabaw to mi palma na głowie urośnie.
Ona tam raz w życiu była i się zna .
dr Faust15.05.2025, 22:09
Coś mi to wygląda na tęczowy przybytek. Więc wolę suchą kanapkę zjeść gdzieś na trawie.
ja15.05.2025, 20:28
W życiu nie jedliście takich pysznych racuchów jak robiły nasze mamy.Na maślance z plastrami jabłek z przydomowego sadu.Wnuczki z zagranicy przyjeżdżają.Nie d...kaczki,fastfoody. Dziadek,racuchy!!!
Wespazjan????15.05.2025, 18:24
Naprawdę nie wiem co tam jest takiego " kultowego" Żeby nie było przechodziłem tamtędy dziesiątki razy ... Zresztą mieszkam o rzut beretem ????. Nadużywanie słowa kultowy robi się po prostu drażniące.
Może Cię zainteresować


