RABKA-ZDRÓJ. Choć właściciel jeszcze nie chce zdradzać konkretnych marek - to przyznaje, że w miejscu, gdzie przez lata straszyła wstrzymana przez osuwisko budowa, tym razem powstanie obiekt handlowo-usługowy.
Nie będzie to jednak wielki moloch - z racji ograniczonej powierzchni zmieścić się tam ma kilka popularnych sieciówek.- Została już naprawiona cała retencja, uchwycone wody gruntowe i powierzchniowe, które zalewały teren, powstaje nowa infrastruktura wodno-kanalizacyjna, która raz na zawsze odciąży to zbocze góry. Zostały założone kotwy, palowanie, stalowe belki. Jesteśmy po kontroli nadzoru budowlanego, który bez uwag przyjął nasze dotychczasowe działania - przekonuje Artur Bocianowski.
Biznesmen znany jest także z planów kontrowersyjnej inwestycji w pobliskiej Rabie Wyżnej. Tam prowadzi dzierżawione od KOWR gospodarstwo rolne z hodowlą blisko stu sztuk bydła. Jednak kontrowersje wzbudziły plany budowy tam biogazowni. Inwestycja oprotestowana przez sąsiadów została wstrzymana, a po odwołaniach sprawa utknęła w warszawskim sądzie.
Stąd choć zaczyna rozmowę od żartu o przeniesieniu tu rabiańskiej inwestycji, szybko uspokaja, że nowy obiekt w Rabce-Zdroju to na pewno nie będzie biogazownia.
fi/














Przecież w Rabce jest 4f w koperniaku i carfurze, po co jeździć do nowego targu
.