Co znaczy cień? Bez żadnych badań przekonujemy się każdego dnia właśnie podczas ponadprzeciętnej fali upałów. Przebywanie na płycie nowotarskiego Rynku staje się wyzwaniem dla najwytrwalszych. I niewiele daje orzeźwiający widok tryskającej fontanny.
Dlaczego tak trudno wytrzymać na nowotarskim Rynku w czasie upałów? Dowodzą tego działacze EkoMałopolska dla klimatu. Swoje pomiary przeprowadzili jeszcze w czerwcu, więc możemy mieć pewność, że dziś ich wyniki byłyby jeszcze bardziej zatrważające. Wystarczyło wykorzystać prostą kamerę termowizyjną, by uzmysłowić sobie, czym jest zjawisko miejskiej wyspy ciepła. Jak podają na swym profilu społecznościowym - podczas fali czerwcowych upałów Doradca ds. Klimatu i Środowiska z powiatu nowotarskiego sprawdził, jak nagrzewają się różne miejsca w przestrzeni publicznej. Najwyższe temperatury odnotowano na ciemnym asfalcie, parkingach pozbawionych zieleni, placach z kostki brukowej oraz placach zabaw i siłowniach bez cienia. Z kolei tereny zielone i jaśniejsze nawierzchnie pozostawały wyraźnie chłodniejsze.
Najbardziej spektakularnym wynikiem badań była różnica temperatur pomiędzy powierzchniami nasłonecznionymi a miejscami zacienionymi przez wysokie drzewa liściaste. Tam różnice temperatur wynosiły nawet 20-25 stopni!
Na dowód EkoMałopolska dla klimatu na swoim profilu społecznościowym przedstawiła zdjęcia potwierdzające wyniki pomiarów. Poznajecie te miejsca?
Czekamy na Wasze opinie!
fi/



