- Nie ma takiej możliwości, żeby ktoś przyjeżdżał tu i krzycząc, machając rękami, grożąc, strasząc, oświadczał, że koniki nie pojadą. Ja z tego miejsca ze spokojem, ale pełną konsekwencją oświadczam, że koniki jeździły, jeżdżą i pojadą - oświadczył Wojewoda Małopolski Jan Krzysztof Klęczar, podsumowując wydarzenia związane z protestem DIOZ przeciwko przejazdom konnym do Morskiego Oka.
- Nie ma zgody na to, żeby ktoś swoim działaniem blokował normalne funkcjonowanie regionu, zastraszał organy władzy samorządowej, narażał na niebezpieczeństwo ludzi i zwierzęta, a także stwarzał zagrożenie w ruchu. Nie ma zgody państwa na to, żeby ktoś łamał prawo w imię budowania własnych zasięgów i popularności - mówił wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.- Nie może być tak, że ktoś przyjeżdża sobie z innej części naszego państwa i będzie nam mówił w Małopolsce, jak mamy żyć i funkcjonować (...) Słowo "inspekcja" niestety zaczyna być nadużywane. Nie może być tak, że ktoś kupuje sobie coś, co przypomina mundur, pisze sobie "inspekcja" na plecach, a następnie zastrasza ludzi i wdziera im się do domu (...) Jesteśmy po rozmowach z poseł Urszulą Nowogórską i zwrócimy się (...), aby na poziomie krajowym unormować znaczenie słowa inspekcja - zaznaczył wojewoda Klęczar.Wojewoda zapowiedział również, że przekaże premierowi informacje dotyczące sytuacji na Podhalu.
- Czuje się zobligowany do tego, aby w sposób obszerny i precyzyjny poinformować Pana Premiera o tym, co tutaj się dzieje. Przygotowałem już stosowne pismo, w którym opisałem całą sytuację i apeluję do Premiera o to, aby stanowczo wskazał, że poszanowanie dla lokalnej tradycji i kultury jest niezwykle ważne i istotne i nie może podlegać dyskusji - mówił wojewoda Klęczar.
oprac. r/




Nie wiem człowieku co ty bierzesz nawet Tusk takiego kłamstwa by chyba nie wymyślił .
Wejdź sobie w dokumentację kto sprzedał PKL a kto je odkupił .
Masz czarno na białym w 2013 pkl sprzedała koalicja PO i PSL a w 2018 odkupił je Mateusz Morawiecki i PiS.
Więc nie wypisuje głupot .
A co do redakcji Podhale 24 to nie powinni nawet udostępnić tego kłamliwego wpisu .