21.07.2014, 10:55 | czytano: 15752

Kluszkowce: śmierć na drodze

Około północy w Kluszkowcach doszło do tragicznego wypadku. Zginął 35-letni mieszkaniec Krośnicy.
Z ustaleń nowotarskiej policji wynika, że kierujący samochodem osobowym Renault, 20-letni mieszkaniec Tylmanowej, potrącił znajdującego się na jezdni 35-letniego mieszkańca Krośnicy. - W wyniku zdarzenia pieszy poniósł śmierć - informuje asp. szt. Jacek Bobak z nowotarskiej policji.
r/
komentarze
paweł24.07.2014, 21:33
Nie skladajmy teraz winy na policje, bo z kims ten nieszczęśnik musial pic ze sie nikt nie zainteresowal ze tak pijany czlowiek wraca piechota do domu. Współczuję chlopakowi ze nie mial kogoś do kogo mogl by zadzwonić by po niego przyjechalc to jest przykre.
Mieczkaniec24.07.2014, 19:54
Policja z Krościenka jest skuteczna tylko w sytuacji picia piwa pod sklepem. Moim zdaniem wszyscy do zwolnienia. Z nimi i tak nie wygra jedna banda :) komisariat w Krościeniku powinien mieć dozór z wyższych sfer (np.Krakowska) Jedzą tylko pączki i im bemben rośnie :) Dzinga{*} nigdy już nie wróci......
Mateusz24.07.2014, 00:20
maciek o. Z tej strony brat ofiary, bardzo proszę o kontakt, to bardzo ważne. Liczymy na Pana pomoc... Moj nr tel: 507234134
Aga23.07.2014, 23:37
Spoczywaj w pokoju:(:(:(
Halina z Czorsztyna23.07.2014, 16:03
pewnie by przyjechali na zgłoszenie że błąka się piesek.Do nas przyjechała policja,po kilkunastu minutach ,na zgłoszenie ,podpitego turysty - 9-letnie dziecko nosiło na rękach pieska .Policjanci z Krościenka potrafili wysłać patrol aż z Łapsz!ha.ha ,ha.

Smutne że zginął ten chłopak.
problemo23.07.2014, 14:56
No wiec widzimy kto komu problemow narobil:/ wie ta osoba ktora pisze o dozywociu niech,sie raczej zastanowi co mówi..
Smok23.07.2014, 14:42
....pl poprawcie proszu Moderatoru w tamtym komentarzyu.

Poprawione. :)
Nie wklejaj linków ani adresów
Smok23.07.2014, 14:42
Maciek O, napisz proszę do Krakowa, do KWP, oni to wyjaśnią. Bo ja podejrzewam, że tak na prawdę żadnej interwencji nie było, ale mogę się oczywiście mylić. Trzeba to wyjaśnić, bo jeżeli faktycznie okaże się, że ktoś tutaj oszukuje to nie powinien pracować w takiej formacji jaką jest Policja.

skargi@...
maciek o.23.07.2014, 12:57
.....tego feralnego wieczoru przejeżdżałem najprawdopodobniej koło Tego Nieszczęśnika .....była dokładnie godzina 22:25 ..... widząc gościa , który ledwie utrzymywał pion po chwili namysłu zadzwoniłem na 997 .....zgłosił się komisariat w Krościenku.....zrelacjonowałem dyżurnemu sytuację.....poprosiłem a raczej zasugerowałem , że chyba lepiej będzie podesłać po gościa radiowóz i prewencyjnie odstawić Go do domu niż zbierać Go potem z asfaltu...... jak się potem okazało moje słowa były prorocze....nazajutrz z netu dowiedziałem się , żę na drodze z Kluszkowiec do Krośnicy zginał pod kołami przejeżdżającego samochodu mieszkaniec tej drugiej miejscowości. Zginał podobno około północy. Z racji tego , że przejeżdżam tą dtrogą kilka razy w tygodniu to zdążyłem zauważyć nowo zapalone znicze na poboczu prawie na samym szczycie przełęczy .... ja walczącego z grawitacją widziałem na dole przy wjeździe na asfaltową odnogę prowadzącą do Czorsztyna .. była wtedy jak już wspomniałem 22:25 ...... czyli przeszedł około jednego kilometra i zginał dopiero na szczycie.... minęło około półtorej godziny zanim tam dotarł ..... w poniedziałek zadzwoniłem ponownie na komisariat w Krościenku.... przypomniałem o mojej prośbie o interwencję z poprzedniego wieczoru i chciałem się dowiedzieć czy taka interwencja miała miejsce...... udzielono mi informacji , że owszem , że radiowóz pojechał we wskazane miejsce ale policjanci NIKOGO NIE WIDZIELI NA POBOCZU ( ?? !! ) .....dziwne bo skoro człowiek potrzebował aż półtorej godziny by przebyć jeden kilometr to chyba nie przemieszczał się z prędkością na tyle duzą by dwóch - jak się domyślam - trzeźwych funkcjonariuszy - to chyba oczywiste - nie zdołało Go zauważyć . A może w ogóle tam nie pojechali ? ..a może niesłusznie Ich podejrzewam o takie "numery" typu - informujemy że byliśmy a w rzeczywistości olaliliśmy temat ...... no ale skoro byli i wiedzieli , że jadą odszukać człowieka który ma problemy z ustaniem na nogach to może trzeba było się wykazać odrobina wyobraźni i przewidzieć , że poszukiwany nie będzie machał do nich ręką jak na taxi bo może właśnie w tym momencie jak przejeżdżali obok to akurat odpoczywał w pozycji horyzontalnej....może trzeba było rzetelniej przeszukać pobocze......sprawdziłem to pobocze ....tam nie ma jakichś zarośli czy drzew za którymi mógłby się czy to celowo ukryć czy niechcący być zasłoniętym... jeżeli więc pojechali tam faktycznie to chyba tylko na przejażdżkę ......mało profesjonalne podejście.... w takim wypadku proponuję zakupić im plecaczki i niech udają turystów.... żal człowieka....był do uratowania.... ktoś zapyta dlaczego ja sam nie interweniowałem osobiście tzn być może dlaczego sam nie zaprosiłem tego nieszczęsnego piechura do samochodu i sam go nie odstawiłem pod dom..... choć nie musze to wyjaśnie..... jeżdżę w nocy zawodowo i nie osobówka bynajmniej.... mam do przejechania kilkaset kilometrów i gdybym chciał reagować w ten sposób na każdego napotkanego pijanego pieszego to musiałbym jechać raczej autobusem i zbierać ich po kolei..... uważam ze i tak zrobiłem co do mnie należało bo zawiadomiłem jak mi się wydawało odpowiednie służby które mają podobno za cel " służyć i chronić " jak to jest w bardziej cywilizowanych krajach..... acha i jeszcze uwaga ....nie bardzo chce mi się wierzyć , że przez ponad godzine nie przejeżdżał tamtędy żaden mieszkaniec Krośnicy i nie rozpoznał w pieszym swojego bliższego lub dalszego sąsiada.......i tylko żal , szczery zal ze młody człowiek mógł życ a już Go niema.....
pladge22.07.2014, 23:06
Kierowca nie uciekł z miejsca wypadku... samochód prawdo podobnie już wtedy zabrano sprawdzenie jego sprawności...
Nie daleki.22.07.2014, 22:51
I kolejna młoda osoba ginie na tej Przeklętej Snosce,zal serce ściska jadąc tamtędy i widząc co pare metrów Krzyż jako niemy pomnik czyjegoś odejścia do wieczności i przypominający nam daną tragedie a tych tam ostatnimi latami nie brakowało.I zastanówcie się pisząc bezczelne wypowiedzi po co to robicie,bo dzisiaj jedyne czego ten zmarły potrzebuje to modlitwa,a w kolejne dni,miesiące i lata pochylcie się nad jego najbliższą rodziną bo to oni najbardziej przeżyją tą tragedie.A tobie kolego WIECZNE SPOCZYWANIE.
Kaska22.07.2014, 21:09
Nie nam oceniac . Lepiej pisząc bzdury to pomódlcie się za jego duszę. Był super człowiekiem o DUZYM SERCU żeby każdy taki był.Widocznie tyle miał żyć. Pokój duszy jego [*][*][*]. Artek będzie Cię nam brakować.
metka22.07.2014, 21:06
Dzinga [*]
kluszkowianin22.07.2014, 17:25
dobry chlopak ,szkoda DŻingi
lol22.07.2014, 14:20
Co On robil o polnocy na drodze, i pewnie Go nawet widać nie bylo. Bo tak wlasnie chodza jak swiete krowy. Nie dość ze ciemno to jeszcze pieszy ubrany tak ze go nie widać i lezie po drodze
nocny marek22.07.2014, 13:58
czy kierowca po zdarzeniu pozostal na miejscu wypadku i powiadomil odpowiednie sluzby ,bo nie bylo samochodu reno ...
koleżanka22.07.2014, 13:31
Dzinga pokój Twojej duszy... [*][*][*]
pladge22.07.2014, 12:38
do xxx gdyby osoba idąca, prawym pasem, nie była pijana i szła prawidłowo, to nic by się nie stało...
pladge22.07.2014, 11:54
Kierowca był trzeźwy. Osoba, która szła prawym poboczem nie była, więc to nie wina kierowcy...
podh22.07.2014, 11:24
Jak by pieszy był trzezwy to by może do tego nie doszlo .. nie oskarzajcie kierowcy bo akurat on był trzezwy!
???22.07.2014, 10:49
był trzezwy!!
jola22.07.2014, 10:42
Sprawa bardzo zagadkowa ,dowiemy sie czegos wiecej ?
qqqq22.07.2014, 10:33
do xxx gdyby poszkodowany nie byl pod wpływem alkoholu byc moze nie doszło by do tej tragedi a sprawca byl trzezwy i nie jechal ile fabryka mu dala bo wszystko zostalo zbadane. pomys najpierw co chcesz pisac!!!!!
Znajomy22.07.2014, 09:47
Do xxx. Ciekaw jestem czy jak by Tobie coś takiego się zdarzyło , czy też byłbyś za dożywociem? Byłeś na miejscu zdarzenia, widziałeś wypadek? Na pewno nie. Znałem ofiarę, znam też kierowcę i naprawdę w tej sytuacji ofiarami są obydwaj. Chłopak nie żyje, a kierowca do końca życia będzie miał wyrzuty sumienia. Módlmy się za Chłopaka, a nie skaczmy sobie do oczu.
prawnik22.07.2014, 08:41
gdzie wzmianka czy kierowca byl trzezwy ?
bus22.07.2014, 08:15
gdzie po wypadku bylo to renault ,bo bylem swiadkiem zaraz po zdarzeniu i nie bylo takiego samochodu.
misiek22.07.2014, 06:20
Byli chlopcy byli... dobry chlopak byl,rodem z kluszkowiec.
...21.07.2014, 21:58
[*] Fajny chlopak byl
alka21.07.2014, 21:28
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie.
Smok21.07.2014, 21:12
ALE DLACZEGO OD RAZU TYLE JADU DO PANA WASYLA? Przecież napisał tylko jakieś swoje domysły, niczego wyraźnie nie stwierdził tylko insynuował a jak każdy mógł nie dysponować na ów czas, kiedy pisał komentarz nie dysponować odpowiednią wiedzą na ten temat, jeżeli ofiarą okazał się Polak to najzwyczajniej w świecie Pan Wasyl się pomylił i ot, co nie wiem o co tyle rabanu. Kompletnie.
xxx21.07.2014, 21:08
dozywocie dla kierowcy za potrcenie ze skutkiem smiertelnym jak by jechał wolniej to i by Artur żył ale musiał jechać ile fabryka dała
Niezalezny21.07.2014, 21:05
Jak to jest ze w wypadku ginie czlowiek i jest ok zadnych glupich i upakarzajacych komentzrzy a w innym przypadku czlonek rodziny policjanta potracil kompletnie nietrzezwego rowerzyste i potrafiliscie mu dokopac nie znajac prawdy fajnie kogos zgnoic i zyc sobiedalej
hyhyhy21.07.2014, 20:37
wasyl frajer z Ciebie , lepiej zastanów sie co Ty piszesz... masz siano w głowie i nic wiecej...
ciekawy21.07.2014, 20:28
Wie ktoś cos wiecej? Bo to ze potracil nie znaczy ze to jego wina.
mama21.07.2014, 20:08
Do Wasyl- nie znałeś, nie komentuj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
greg21.07.2014, 19:42
wasyl ty *** gdzieś ty się uchował!!!!!!
gosc21.07.2014, 19:39
Pan Moderator wybaczy ale znałem człowieka . I gdy czytam takie komentarze to się aż nie chce mysleć, że na tym świecie żyja tacy ludzie jak "wasyl". Artur był bardzo pogodnym, miłym i uczciwym człowiekiem. Spoczywaj w pokoju .....

Staram się zrozumieć cudze emocje. Ja tylko proszę o nieużywanie niektórych określeń. Dzięki za zrozumienie.
M.
olo21.07.2014, 19:09
AMEN [*] / znałem Artura - był dobrym uczciwym człowiekiem .

Zanim napiszecie jakieś głupoty o człowieku którego kompletnie nie znaliście proszę o chwile zastanowienia - to Czyjś Syn , Brat , Kolega ..... spoczywaj w spokoju " Dżinga "
gosc21.07.2014, 19:01
wasyl /.../ pomyśl ,że jego rodzina czyta co za głupoty piszesz .

Pan wie, dlaczego...
Moderator.
Wasyl21.07.2014, 18:23
Jak Krośnica to można się domyślać jakiej potrącony był narodowości... Wskakują pod koła po odszkodowanie, taka ich metoda, niestety ten osobnik zapewne nie dokończył szkolenia i źle przekalkulował prędkość nadjeżdżającego...
aga21.07.2014, 18:08
Wieczny odpoczynek:(
Ola21.07.2014, 16:43
jakie były okoliczności tego potrącenia? :(
Wlad21.07.2014, 14:43
alkohol
wiolky21.07.2014, 14:24
[*]
yeti21.07.2014, 12:25
laguna2
Zobacz pełną wersję podhale24.pl