26.09.2014, 21:30 | czytano: 2631

Janusz Majcher namawia Podhalan do wykupienia akcji spółki PKG

zdj. Piotr Korczak
ZAKOPANE. O tym, że akcjonariat obywatelski jest sposobem na stanie się faktycznym właścicielem spółki Polskie Koleje Górskie mówił Janusz Majcher podczas sesji kilkakrotnie. - Gdybyśmy wszyscy wzięli te "cegiełki", złożyli się na sto procent wykupu - to wszyscy jak tu jesteśmy, mieszkańcy Podhala - staniemy się właścicielami tej spółki. I o to apeluję - mówił burmistrz.
- Ja tak naprawdę nigdy nie wierzyłem w tę międzygminną spółkę PKG. Bo nikt mi nigdy nie potrafił wytłumaczyć jak mając 400 tysięcy można być właścicielem spółki wartej kilkaset milionów zł - przyznał Józef Figiel. - Ale zachęca pan burmistrz do tego akcjonariatu obywatelskiego, więc mam pytanie: kupię cegiełkę za 10 tys. zł i proszę mi powiedzieć jaką korzyść z tego będę mieć za rok, za dwa lata, za pięć? I co będę miał do powiedzenia w tej spółce będąc akcjonariuszem obywatelskim? - pytał radny.
- W szczegółach odpowie panu jeden z prezesów spółki i powie panu czym jest akcjonariat obywatelski i jakie będą z niego korzyści. Na pewno one będą większe, niż trzymanie pieniędzy na koncie w banku - odpowiedział burmistrz, który w trakcie przedstawiania sprawozdania ze swojej działalności namawiał do wykupienie "cegiełek". Skarżył się też na radnych-malkontentów, którzy podważają ideę spółki samorządowej i nie wierzą, że "wciąż jest ona samorządowa". Nie spodobało się to Władysławowi Łukaszczykowi.

- Bardzo bym prosił, by w stosunku do osób zainteresowanych tym, co się dzieje w spółce PKG nie używać określenia "malkontenci", bo nimi nie są. To są osoby, które się interesują majątkiem Skarbu Państwa, ale i majątkiem gminy, bo nasza gmina poniosła pewne koszty na utworzenie tej spółki. Używanie takich słów jest nieeleganckie - zauważył radny.

Burmistrz przeprosił tych, którzy poczuli się urażeni określeniem i powtórzył, że radni powinni "wnikliwie przeczytać statut spółki". - Jest ona założona w Zakopanem, siedzibę ma w Zakopanem, założyły ją samorządy podhalańskie i cały majątek pozostaje w Zakopanem - mówił Janusz Majcher.

- Pamiętacie naszą dyskusję przy powoływaniu tej spółki? Jak wtedy mieliśmy obawy i mówiliśmy, że nie może podmiot zagraniczny nas zdominować i kupować tutaj ziemi - to pukano się po głowie: "co my tutaj wymyślamy... kto, jaki podmiot zagraniczny... my żadnej ziemi nie sprzedajemy" - takie zapewnienia mieliśmy. Teraz pan burmistrz wydał zgodę, żeby tę ziemie sprzedać. Jeśli chodzi o samo Zakopane to jest to ok. 14 hektarów między innymi w bezpośrednim sąsiedztwie przebiegu granicy polsko-słowackiej. Wyraził pan zgodę na sprzedaż kapitałowi zagranicznemu z Luksemburga - zwrócił się do burmistrza Jerzy Zacharko.

Przewodniczący Rady Miasta dodał: - Sprawa jest ewidentna: nie jest to spółka, w której samorząd decyduje. Samorząd został wykorzystany do tego, by obcy kapitał przejął kontrolę nad tą spółką.

- Rozumiem, że ma pan przewodniczący akty sprzedaży tej spółki, bo ja takich nie mam. Powtarzam: spółka jest zarejestrowana w KRS w Sądzie Okręgowym w Krakowie, spółka ma siedzibę w Zakopanem, członkami założycielami PKL są samorządy podhalańskie i choćby nie wiem co pan mówił - to jest to prawda - odpowiadał Janusz Majcher.

Wiceprzewodniczący Rady Leszek Dorula chciał wiedzieć kto w księgach wieczystych będzie wpisany jako właściciel terenów. Burmistrz odparł, że "jak dojdzie do połączenia spółek PKL i PKG to właścicielem będzie PKG z siedzibą w Zakopanem".

Jerzy Zacharko cytował fragment dokumentu dotyczącego zgody na sprzedaż terenu:"zostało wszczęte przez MSW na wniosek PKG SA z siedzibą w Zakopanem - kraj pochodzenia kapitału zagranicznego 99,77 procent - Luksemburg".
- Czy ja pytam pana skąd pan bierze kredyty w banku? - irytował się burmistrz. - Ja wziąłem we frankach szwajcarskich. Czy mój majątek jest dzisiaj szwajcarski? Spłacam te franki i cierpię z tego powodu, ale to nie znaczy, że mój majątek sprzedałem Szwajcarom. A mam prawie 3 tysiące do spłacenia - wyznał.

Przewodniczący RM zareagował słowami: - To jest nieprawda, co pan mówi. I nie można sobie tak kpić.

Ale przykład kredytu zainteresował Leszka Dorule - To by znaczyło, że spółka PKG, której właścicielem jest - jak pan twierdzi także Zakopane - ma dług w postaci 99, 7 procent? Ciekaw jestem czy to pan będzie ponosił za to odpowiedzialność. Skoro porównał pan to do kredytu, to znaczy się, że jesteśmy obciążeni długiem jako samorządy - podsumował wiceprzewodniczący RM.

- Dlatego mówiłem dzisiaj o akcjonariacie obywatelskim drogi kolego. Gdybyśmy wszyscy wzięli te "cegiełki", złożyli się na sto procent wykupu - to wszyscy jak tu jesteśmy, mieszkańcy Podhala staniemy się właścicielami tej spółki. I o to apeluję - zakończył Janusz Majcher.

Gościem na sesji był przedstawiciel PKG. Łukasz Chmielowski odczytał suche sprawozdanie z działalności spółki. Radni mieli do niego sporo pytań, ale członek Zarządu nie odpowiedział na nie, deklarując że zrobi to pisemnie.

s/
komentarze
J.B.28.09.2014, 11:58
Pnie Majcher
My polacy chcemy się zapytać pana i sprowujących władzę, gdzie są nasze własne cegiełki ze sprzedarzy majątku Narodowego? Czy w Polsce znajdzie się jakaś władza wybrana z ludu, żeby urzędnikom sprawującym władzę zrobić lustrację majątkową, skąd posiadają tyle dóbr materialnych. 25 lat temu my polacy powierzyliśmy wam cały majątek Narodowy, aby służył nam i przyszłym pokoleniom, co macie obecnie do przekazania następnym pokoleniom, oprócz długu publicznego do spłacenia. Dlaczego urzędnicy swój majątek prywatny potrafią pomnażać a powierzony zniszczyć, podzielić, rozszabrować, przydzielać sobie nagrody, premie być zatrudnionym na kilku etatach. W demokratycznym państwie tego nie powinno być. Jak ministrowie w RP mówią publicznie, że państwo polskie nie istnieje? My polacy musimy zdecydować kto jest w Polsce pasożytem społecznym i przy najbliższych wyborach należy niektórym podziękować.
piórko28.09.2014, 09:41
Czy mogę zapytać "konduktorka" skąd ma takie informacje i czy to przypadkiem w stosunku do kilku osób nie jest to czyste pomówienie ? /.../
Bodek28.09.2014, 08:51
Był majątek, zbudowany w dużej części przez górali, tak zwane dobro wspólne, teraz będzie wasz górale, w małej części, tylko jak go sobie wykupicie. To jest też w pigułce obraz Polski właśnie:(
Janosik28.09.2014, 08:32
Ciekawe jak się odnosi do tego pomysłu prawowity - właściciel firma z Luxemburga?
Precz z takim burmistrzem. Czerwona kartka na wyborach. Następnie śledztwo CBA.
00727.09.2014, 22:23
Panie Majcher - daj Pan przykład i za cały majątek rodzinny wykup te wszystkie"cegiełki" a w stu procentach będziesz Pan Właścicielem - mieszkańcom Podhala daj spokój - tu ci Amber Gold się nie uda, ewentualnie namawiaj do tego "interesiku" Twoje Zakopane
ABC27.09.2014, 15:49
Gdzie Ci wszyscy hejterzy ? To się wszystkim podoba ? Ciekawe za co te biedne rodziny podhalańskie mają wykupić te cegiełki za 800 zł miesięcznie? Może burmistrz kupi sam i przekaże mieszkańcom. Przekręt stulecia ale inni tego nie widzą.
konduktorka27.09.2014, 12:04
Już ukręcają, przysłowiowe lody. Spytajcie Jana Piczurę, Senatora Koguta Staszka, Poseł Paluchową i Lsyka. To przecież cały PiS tym kręci by nie dostało się to w obce ręce.
Linówka27.09.2014, 11:35
Może by Lasyk namówił PIS do zakupu za składki partyjne
teraz nie wiadomo czy nie lepiej by było gadać ze Słowakami
Andrzej27.09.2014, 10:55
Co to znaczy cegiełki?
Chcą mnie wyrolować. A kto kupi akcje za te cegiełki i kto będzie wpisany jako właściciel tych akcji? Mogę kupić, ale akcje a nie jakieś cegiełki.
Ponadto domyślam się że w razie sprzedaży akcji na giełdzie kapitalizacja spółki wyniesie przynajmniej 400 mln zł. Bo sama budowa kolei typu "Gąsienicowa" to jakieś 50 mln zł. Bardzo jestem ciekaw za ile zostanie sprzedany PKL za kilka, lat na ile wyceni go giełda. Naturalnie wartość spółki zostanie podniesiona przez dobre gospodarowanie nowego właściciela.
Może niech Panowie dziennikarze zadadzą te pytania Burmistrzowi. Jestem ciekaw co odpowie.
piórko27.09.2014, 10:41
C**j d**a i kamieni kupa !!! Majcherszczyzna wpisuje się w ogólny plan działania Platformersów. Niech sobie sam kupi jak gupi.
Władek27.09.2014, 09:24
Czy Pan Majcher chce zarządzać 0,3% .????
Teraz się obudzili gdy kapitał spółki mają inni inwestorzy na poziomie 99,7%

Wykupienie akcji / udziałów/ to dla Pana Majchra zapewne nowe możliwości zawodowe np. bycie szefem Rady Nadzorczej , Prezesem ,
przecież Burmistrzem będzie kilka miesięcy .!!!! beż możliwości ponownego wyboru.
Maciek4727.09.2014, 07:06
Wielce Radny Pan Władysław Łukaszczyk zamiast wiecować i opowiadać dyrdymały, zresztą jak zwykle, niech się weźmie za drogi powiatowe, za które odpowiada, z ramienia Pana Starosty Tatrzańskiego, bo w jakim są stanie wszyscy wiemy, a tym bardziej, że zima nadchodzi wielkimi krokami. Za to tego Pana powinniśmy rozliczyć.
ode mnie 927.09.2014, 00:10
"Las.ków" może zabraknąć ... do wycinania pod te koleje
baciok@26.09.2014, 22:00
To jest dopiero przekręt stulecia. Zobaczymy za kilka lat kto ukręcił na tym lody.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl