21.12.2015, 10:38 | czytano: 5127

Zaginął po libacji alkoholowej

Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 36-latka z Lublina, który zaginął po libacji alkoholowej w Małem Cichem. Szukało go blisko 30 funkcjonariuszy policji i straży pożarnej.
- Ze zgłoszenia wynikało, że grupa mężczyzn w jednym z pensjonatów miała spotkanie zakrapiane alkoholem. W pewnym momencie podczas libacji jeden z mężczyzn 36-latek z Lublina wyszedł z pokoju oddalając się w nieznanym kierunku - relacjonuje podkom. Roman Wieczorek, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem. - Gdy długo nie wracał zaniepokojeni koledzy wezwali służby ratunkowe informując o jego zaginięciu.
Policjanci i strażacy od północy do wczesnych godzin porannych sprawdzali całą miejscowość. Kompleksowo przeczesywano przyległy las i rzekę. W poszukiwaniach użyto również psa tropiącego, który doprowadził ratowników do jednego z pensjonatów na końcu miejscowości. Tam trop się urwał. Po pewnym czasie mężczyzna został odnaleziony przez właściciela pensjonatu w wolnym pokoju gościnnym. Jak się okazało, pijany 36-latek zabłądził i trafił do zupełnie innego pensjonatu. Tam znalazł otwarty wolny pokój i w nim zasnął.

oprac. r/ źródło: KPP Zakopane
komentarze
czytelnik21.12.2015, 21:45
............... bo pić to trzeba umieć..... ciekawe kto zapłaci za akcje ?????
zenek21.12.2015, 16:12
Dobrze, że nie wpadł do gnojówki, tak jak to mnie się wiele lat temu zdarzyło w podobnych okolicznościach.
fobia21.12.2015, 15:57
oj tam, w różnych dziwnych miejscach człowiek budził się za młodu - ze zdziwieniem na twarzy - "gdzie ja, kurde, jestem..?!" będzie co wspominać, przy kolejnym melanżu:)
osioł21.12.2015, 14:36
teraz to szengen wopistow brak..........
Wisnia21.12.2015, 13:57
Dobrze że wszystko ok. Oj i tak bywało, że się drogi do domu zapominało...Tak, że rozumiem biedaka ;)
baciok@21.12.2015, 10:48
Dobrze zakończył rok. Przypominają sie mi czasy mojej młodości. Nie vrati sie czas
Zobacz pełną wersję podhale24.pl