23.12.2015, 14:00 | czytano: 1817

PKG znów nazywa się PKL i przedstawia plany inwestycyjne dotyczące Zakopanego

zdj. Michał Adamowski
ZAKOPANE. Podczas zorganizowanego w sali obrad Urzędu Miasta spotkania Zarządu Polskich Kolei Linowych z przedstawicielami miasta Zakopanego, starostwa tatrzańskiego oraz gminy Poronin - zaprezentowane ostały plany inwestycyjne spółki.
- Jestem przekonany, że spotkanie jest potwierdzeniem woli dobrej współpracy, bo w interesie wszystkich jest rozwój naszego regionu – powiedział Janusz Ryś, prezes PKL który w imieniu spółki przedstawił plany inwestycyjne firmy.
Przedstawiciele PKL potwierdzili plany przeprowadzenia wielomilionowych inwestycji zarówno na Gubałówce jak i w rejonie Kasprowego Wierchu i Doliny Goryczkowej. Spółka wykonała m.in. analizę ukształtowania terenu Gubałówki, zleciła wykonanie koncepcji dla przebiegu nowych tras narciarskich oraz przygotowała koncepcję architektoniczną zagospodarowania terenu. - Potwierdziliśmy możliwość zorganizowania w drugiej połowie stycznia 2016 r. konsultacji z właścicielami nieruchomości na Gubałówce by zaprezentować wizję rozwoju całego pasma Gubałówki. Zależy nam na rzeczowej rozmowie z właścicielami terenów, którzy podczas spotkania będą mogli zadeklarować czy kierunek rozwoju narciarstwa na Gubałówce, zgodny z zapisami studium uwarunkowań, jest dla Nich akceptowalny. Liczymy na to, iż właściciele terenów na Gubałówce wyrażą swoją zgodę by wspólnie z PKL doprowadzić do powstania nowego i atrakcyjnego ośrodka turystycznego na Gubałówce – dodaje Janusz Ryś.

Spółka, jeszcze w czerwcu 2015 r., złożyła do Rady Miasta wnioski o przystąpienie do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego na Gubałówce. Zgodnie z ustaleniami obowiązującego „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Zakopane”, część Pogórza Gubałowskiego znajdująca się w granicach administracyjnych miasta została zaliczona do strefy specjalnej PTS - promocji turystyki i sportu, w której polityka przestrzenna polega na kompleksowym zagospodarowywaniu terenów na potrzeby turystyki i sportu.

- Zapisy takie oznaczają, że Gubałówka jest strategicznym terenem dla zakopiańskiego narciarstwa. Pasmo Gubałówki planistycznie musi być również rozpatrywane jako całość. W jego obrębie mogą być lokalizowane inwestycje prowadzone przez dowolnego inwestora (na przykład przez PKL), prywatnych właścicieli terenów jak i wspólnie, ale do ich rozpoczęcia niezbędna jest zmiana planu zagospodarowania - przekonuje prezes spółki.

Stok Gubałówki nie jest dziś w pełni udostępniony dla narciarzy – brakuje wyposażenia w obiekty i urządzenia związane z obsługą sportów zimowych. Inwestycje proponowane przez PKL dotyczą m.in. rozszerzenia terenów dostępnych pod trasy narciarskie, rozbudowy stacji górnej i dolnej, budowy nowych, nowoczesnych kolejek krzesełkowych oraz stworzenia całorocznych stref atrakcji turystyczno–rekreacyjnych i edukacyjnych. - Jesteśmy przygotowani finansowo i organizacyjnie by zrealizować potrzebne inwestycje, oczywiście tylko przy pełnej akceptacji ze strony właścicieli nieruchomości. Przystąpienie do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego byłoby rozpoczęciem procedury konsultacji społecznych w oparciu o zapisy studium dla tego obszaru - zapewnia Ryś.

Zarząd spółki zaprezentował również status złożonych wniosków dotyczących Kasprowego Wierchu. 29 lipca 2015 r. PKL złożyły wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanego przedsięwzięcia inwestycyjnego: Realizacja zamierzenia inwestycyjnego polegającego na modernizacji infrastruktury narciarskiej w rejonie Kasprowego Wierchu oraz Doliny Goryczkowej. Plany inwestycyjne na Kasprowym Wierchu przewidują wymianę wysłużonej dwuosobowej kolei na Goryczkowej na nowoczesną kolej linową z 4-osobowymi krzesełkami, zmianę lokalizacji dolnej stacji narciarskiej, dostosowanie trawersu odjazdowego ze stacji górnej oraz odbudowę tarasu widokowego na górnej stacji kolei Kasprowy Wierch wraz z możliwością częściowego dośnieżenia na Goryczkowej.
- Jeśli otrzymamy na te inwestycje odpowiednie zgody, zrealizujemy je z pełnym poszanowaniem wyjątkowej tatrzańskiej przyrody. Zależy nam na tym, by Zakopane pozostało symbolem udanego wypoczynku w górach, miastem, które rozwija się, szanując wyjątkowe dziedzictwo przyrodnicze i kulturowe - deklaruje.

Zarząd poinformował również o zmianie nazwy spółki z PKG na PKL. Jak tłumaczy Janusz Ryś - spółce zależy "na zachowaniu 80-letniej tradycji firmy na stałe wpisanej w historię regionu i Zakopanego ".

mat. prasowy, opr.s/
komentarze
kaju02.08.2016, 16:12
Czyli do kogo? PKL to ostatnia szansa dla Zakopanego aby pozostało całorocznym kurortem. Chececie mięć znów owce na Gubałówce?
narciarz23.12.2015, 22:23
Wa.....cały ten kasprowy , i tak już tam nic ciekawego na ten czas nie ma
zako-pion23.12.2015, 16:27
Jak wrócą do polskich właścicieli , to powiemy ,że są polskie. Jeżeli nie , to nadal będziemy protestowali .