05.01.2016, 10:20 | czytano: 1316

PKL szuka wsparcia samorządów

Fot. Józef Słowik
Kierownictwo Polskich Kolei Linowych spotyka się z władzami podtatrzańskich gmin i mówi o swoich planach inwestycyjnych. Ostatnio gościli w Kościelisku. Na terenie tej gminy PKL posiada wyciąg na Butorowy Wierch.
Bohdan Pitoń, wójt gminy Kościelisko, jako jeden z niewielu samorządowców na Podhalu, nie narzeka na współpracę z Polskimi Kolejami Linowymi. Wspólnie przygotowywane są zmiany w Planie Zagospodarowania Przestrzennego na terenie gminy, które pozwolą na szybsze przeprowadzenie inwestycji m.in. w rejonie Butorowego Wierchu. Przyznaje jednak, że niektóre przedsięwzięcia powinny być realizowane o wiele szybciej.
Inne podejście do PKL mają samorządowcy z Zakopanego. Zarówno burmistrzowi stolicy Tatr, jak i radnym sen z powiek spędza sprawa zamkniętej cały czas trasy na Gubałówce. Po spotkaniu z kierownictwem kolei wiadomo, że PKL zamierza wybudować kolej krzesełkową i trasę po prawej stronie torów, po których jeżdżą wagoniki na Gubałówkę. Tym samym udałoby się ominąć grunty rodziny Byrcynów, która nie chce się zgodzić na udostępnienie swoich działek dla narciarzy. Sam prezes PKL Janusz Ryś przyznaje, że inwestycje na Gubałówce idą jak po grudzie. Polskie Koleje Linowe chciałyby, aby miasto możliwie najszybciej wprowadziło zmiany w Planie Zagospodarowania Przestrzennego.

js/
komentarze
Wyborca05.01.2016, 18:04
Widzę tam mentora Lasyka gościa który ma pełne zaufanie pani poseł Paluch.
mieszkaniec05.01.2016, 13:09
Cackacie się już tyle lat z Gubałówką i żadnego postępu.Butorowy to już przeszłość nic nie zrobione w tym celu.Nosal zamknięty dzięki TPN-owi i COS-owi. Jak na Zakopane dla narciarzy to jesteśmy niesamowici DWA wyciągi legalnie funkcjonują.No cóż w Zakopanem lepiej jest wybudować blok w bloku niż dogadać się z ludzmi uruchomić te stare trasy narciarskie Pamiętam je z młodych lat było super
narciarz05.01.2016, 12:57
Tylko Białka TATRZAŃSKA ,a nie plebs z zacofanego !!!
Zobacz pełną wersję podhale24.pl