31.01.2016, 09:20 | czytano: 7362

Miasto przejęło teren wokół dworca kolejowego. Budynek ma zostać wyremontowany

arch. Michała Adamowskiego
NOWY TARG. Jak informuje burmistrz Grzegorz Watycha - wreszcie dokonano faktycznego przejęcia nieruchomości od Polskich Kolei Państwowych S.A. Nieruchomość została już dawno skomunalizowana, jednak trwało to lata zanim została ona przekazana Miastu.
Podpisano protokoły zdawczo – odbiorcze w stosunku do zabudowanych nieruchomości wzdłuż ulicy Kolejowej (w tym budynek dworca ) oraz ulicy Ceramicznej i innych terenów niezabudowanych znajdujących się wzdłuż torów kolejowych. Jednocześnie miasto-gmina przejęła prawa właścicielskie w zawartych przez PKP S.A. umowach najmu i dzierżawy.
- Aktualnie trwają prace geodezyjne mające na celu wydzielenie przejętych przez Miasto nieruchomości i wyodrębnienia działek pod tory kolejowe i infrastrukturę niezbędną dla taboru kolejowego - wyjaśnia burmistrz.

Od co najmniej dekady trwa dyskusja na temat remontu dworca kolejowego w Mieście. W 2008 roku kolejarze zapewniali, że docelowo chcą zmodernizować wszystkie dworce. Ale na słownych deklaracjach się skończyło. Dlatego władze Nowego Targu rozpoczęły starania o przejęcie zrujnowanego dworca PKP.

W 2012 roku wojewoda wydał zgodę (wcześniej zaskarżoną przez PKP) na przekazanie dworca na własność gminie. Ale od tej decyzji znów odwołała się dyrekcja Polskich Kolei Państwowych i sprawa oparła się najpierw o Wojewódzki, a potem o Naczelny Sąd Administracyjny.

W listopadzie 2013 roku ówczesny burmistrz Marek Fryźlewicz mówił: "wszystko wskazuje na to, że wkrótce zostaniemy wpisani do ksiąg wieczystych dworca jako faktyczni właściciele. Formalności z tym związane samorządowi uda się dopiąć do połowy przyszłego roku." Nie udało się.
Dopiero teraz - postępowania i procedury odwoławcze przed sądami, wojewodą i Krajową Komisją Uwłaszczeniową w sprawie ustalenia właściciela blisko 8 ha terenu, na którym znajduje się dworzec PKP i dwukilometrowe torowisko - znalazły swój finał.

Po przejęciu dworca Miasto planuje remont budynku.

s/
Może Cię zainteresować
komentarze
ehh03.02.2016, 14:48
@ jakie mamy zbiory? kolejna cepelia? Chabówka to skansen dosłownie i w przenośni. Tu ktoś napisał o nowoczesnym, multimedialnym muzeum nastawione na HISTORIĘ LINII KOLEJOWEJ, która w przeszłości była jedną z najważniejszych w kraju. No ale lepiej znowu robić cepelię i muzeum gdzie obowiązkowy element to grobowa cisza i kapcie.
@03.02.2016, 08:50
Z tym muzeum kolei wiedeńskiej to okropnie głupi pomysł. Miasto powinno dbać o swoje zbiory, które przecież ma a nie dublować skansen kolejnictwa, który znajduje się całe 20 kilomertów od Nowego Targu. Dbajmy najpierw o swoją kulturę a nie rozwijajmy pobocznych nic nie znaczących dla Nowego Targu wątków.
...02.02.2016, 08:54
Może by tak sprowadzić jakieś eksponaty z Chabówki i zrobić np. nowoczesne, niewielkie i multimedialne muzeum Kolei Wiedeńskiej? Przecież przez Nowy Targ również jeździły podciągi w tamtym kierunku a nasze miasto było ostatnią stacją w Polsce. Dworzec sam z siebie w obecnych czasach to marnowanie pieniędzy. Przykładem jest dworzec autobusowy, żeby sprawnie działał bez strat potrzeba części handlowej
Lukstorpeda01.02.2016, 18:30
Panie Andrzeju.C. to dobrze że ma Pan przemyślenia .Jednak docelowo linia kolejowa powinna mieć przebieg wzdłuż zachodniej obwodnicy. Obecny przebieg ogranicza prędkość i jest złym rozwiązaniem. Zatem dworzec obecny powinien zachować walor historyczny , natomiast trzeba przemyśleć i poprawić funkcję (muzeum techniki? centrum wiedzy?centrum kulturalne?super restauracja ? a może parking buforowy
dla Zakopanego ?
Jest to niewątpliwie wyzwanie i nie umniejszałbym zasług nowego Burmistrza a gloryfikował Fryżlewicza -to ich praca za którą płacimy.
@mieszkaniec @ niedzielę01.02.2016, 18:08
Dobrze że nowy Burmistrz wymienia ludzi ślepo oddanych poprzedniej władzy. Niektórzy z nich sabotują pracę nowego Burmistrza i są bardziej lojalni byłemu pracodawcy niż wobec Burmistrza Watychy.
To, że część ludzi odchodzi jest sprawą naturalną i na ich miejsce ma on prawo , a nawet musi przyjąć takich, którzy będą realizowali jego wizję.
Przecież jak inaczej spełni obietnice wyborcze.
Najwięcej krzyczy opozycja że nie realizuje obietnic ,larum też podnosi jak zatrudnia nowych pracowników.
Żenujące działanie byłej ekipy, która szczególnie wyróżniła się nepotyzmem i rozdzielaniem synekur oraz działaniem na szkodę Miasta.
Andrzej. C.01.02.2016, 03:44
@fobia tylko w połowie, ale jednak się z tobą zgodzę. Tematyką tego dworca zainteresowany jestem od dawna, (2007r.), przez ten czas niewiele się zmieniało. Sprawa trafiała od sądu, do sądu. PLK deklarowała, że wyremontuje, miasto tak samo tylko sprawę musi wygrać. Koniec końców miasto przejęło stację i teren przy niej. Pytanie co dalej? Moim zdaniem, miasto nie zrobi nic, aby ta stacja była na europejskim poziomie, powód? Niewiele osób z niej korzysta i jest daleko centrum, a także modernizacja niej to bardzo duże pieniądze, ale o tym w dalszej części. Za jakiś czas, w dobie prywatyzacji, miasto rozpisze przetarg nieograniczony na wynajem terenu stacji, oraz drugi na wynajem torowiska. Pierwszy wygra prywatna osoba, która będzie stacje traktowała, jako magazyn. Drugi zaś wygra zapewne PLK, bo gdzieś muszą te pociągi przejeżdżać. Albo miasto rozpisze przetarg na sprzedaż całego tego terenu i nowy właściciel będzie nim gospodarował. To są moje tylko przypuszczenia, ale uzasadnione. Żeby stacja kolejowa w Nowym Targu jakoś funkcjonowała, musi na siebie zarabiać, a więc musi mieć kto z niej korzystać. Puki miasto nie porozumie się z Zakopanym ws. utworzenia wspólnej spółki przewozowej i nie otworzy tańszych połączeń z i do Zakopanego i np. do Rabki, (przez całą dobę), puty przy stacji zatrzymywać będzie się jeden pociąg na 3-4 h i to do 22,30. Związku z czym nikt tam nie będzie przebywał, a stacja będzie tracić. Do dwa tysiące któregoś roku, kiedy jeszcze był normalny rozkład jazdy przy naszej stacji, kwitnął handel. Każdy pamięta, budkę z hotdogami i kiosk koło stacji. Swoją drogą kiedyś jako dziecko pamiętam jak tata stał w kolejce po bilet, w jednej z chyba czterech kas, teraz po kasach pozostało wspomnienie, a i budek i kiosku nie ma. Wszystko poszło na przód, ludzie wolą stać w korkach, niż podziwiać panoramę Tatr i Gorców z okien pociągu, PKP IC woli likwidować połączenia z małymi miejscowościami, (Zakopane), niż poszerzać ofertę, PLK ma gdzieś, ile się jedzie z Krakowa Głównego do Zakopanego. A samorządy nie łączą sił dla polepszenia jakości życia obywateli. Załóżmy jednak, że wszystko gra, pasażerowie z PKP IC chętnie korzystają w drodze w góry, miasta Zakopane i Nowy Targ, właśnie otwierają dwie linie Zakopane-Nowy Targ-Rabka-Zakopane i Zakopane-Nowy Targ-Zakopane. Miasto Nowy Targ musiało by zadbać, przede wszystkim o lepsze skomunikowanie z resztą miasta stacji, a więc przywrócić połączenia MZK i to w godzinach kursowania pociągu do i z Zakopanego/Rabki. W obrębie stacji musiałby powstać parking oraz pasaż handlowy, oraz musiałaby zostać wyremontowana droga. Budynek stacji w takiej filozofii nie ma racji bytu i powinien zmienić funkcje, np na kawiarnie, czy mały hotelik. Związku z tym musiałby powstać nowy budynek stacyjny. Idealną jego lokalizacją jest teren przy ulicy ceramicznej 1, gdzie powinien zostać wybudowany jeden peron zakończony przejściem podziemnym do dwóch pozostałych, przy ulicy Kolejowej. Przejście nadziemne, które teraz jest w ruinie powinno zniknąć a w jego miejsce powinny powstać wloty do przejścia podziemnego. Przy okazji należałoby zmodernizować tak ulicę Ludźmierską, aby powstał wiadukt, likwidujący korki i przejazd kolejowy. Przez te bardzo kosztowne zabiegi miasto zyskałoby, stacje kolejową z 3 peronami, przejściem podziemnym i małym centrum handlowym i dużym parkingiem, pozbyłoby się też części korków. A pasażerowie zyskaliby cywilizowane warunki podróżowania. Jak widać, nie jest to taki hop siup, tylko wielomilionowa inwestycja, z niewielką stopą zwrotu, ale jeśli moich pieniędzy miałoby takie coś powstać, to byłbym za. Inwestycja taka to również spory kawał czasu, razem z drogami myślę, że jakieś 3-4 lata, zakładając, że wszystkie formalności załatwiono. Kończąc już, bo widzę, że robi mi się już dwie strony, tego komentarza. Albo się rozwijamy, albo się zwijamy, ja jednak odnoszę wrażenie, że w przypadku stacji kolejowej będziemy się zwijać. A szkoda.
PasterzPPP31.01.2016, 22:49
Budynek zabytkowy nie można burzyć. Zazdroszczę zabawy z remontem. Oczywiście trzeba jak największą część terenu wynająć, nie pod sklepy ale pod firmy nie wymagające lokalizacji zaraz przy drodze głównej ok. W pobliżu terenów starego tartaku oraz planowanej drogi do dawnej jednostki wojskowej, teren będzie super atrakcyjny za 10-20 lat ma potencjał rozwojowy.
nie ma powodów do narzekania31.01.2016, 17:59
@Wieśniak- Nie wszyscy, ja nie narzekam, powiem więcej burmistrz jest
w porządku, jak na razie. A dworzec wyremontują na miarę czasów i będzie spoko.
rew3 qty31.01.2016, 15:46
Może wreszcie Pendolino tu się zatrzyma. Wstyd i brud za taki DK.
Wieśniak31.01.2016, 15:37
Jak tak wszyscy narzekacie na obecnego burmistrza, to dlaczego go wybraliscie?
fobia31.01.2016, 13:52
wg. mnie nie istotne kto zrobił, ale co z tym zrobi? porażką obecnego stanu rzeczy jest usytuowanie tego dworca - daleko od centrum, praktycznie bez jakiejkolwiek możliwości logicznego skomunikowania. efektem tego jest to, że korzysta z niego garstka ludzi - jest tylko przystankiem na trasie kraków- zakopane, kilka pociągów przez cały dzień, nikt o zdrowych zmysłach, z okolicznych miejscowości, nie wybierze pociągu zamiast busa - który dowiezie go praktycznie pod same drzwi, jeżdżąc przy tym co pół godziny. ja bym go zburzył, zostawił 1 peron i dwa tory, w jego miejsce postawił niewielki ale nowoczesny pawilon z kasą biletową, informacją i niewielką poczekalnią, żeby utrzymanie było jak najtańsze...
niedziela31.01.2016, 13:48
@ baca. To właśnie poprzednia władza załatwiła to przejęcie dworca. Proponuję poczytać wstecz na ten temat, również na Podhale 24.Gdyby PKP się nie odwoływało,a Sądy nie ślimaczyły się, to juz dawno ekipa Fryźlewicza wyremontowałaby ten budynek. Mozna Fryźlewicza nie lubić , ale trzeba oddać sprawiedliwość, że jako gospodarz lepiej dbał o miasto. Dopóki co Watycha ciągle jeszcze wymienia ludzi , gdzie się da, nie zważając na ich fachowość,doświadczenie i kompetencje a zastępuje ludźmi ze swojego otoczenia nie znajacymi się na rzeczy. Minął rok rządów nowej władzy i poza postawieniem dwóch inkasentów przed UM nie zrobili nic.
bartek31.01.2016, 12:03
ciekawe czy budynek ten podzieli losy, budynku NOwy Targ Fabryczny?
zabawne31.01.2016, 11:55
Ludzie nie czytają tylko interpretują to co jest napisane.
Jedni w prostym tekście "widzą" hołubienie poprzedniej ekipy, inni - przekonują, że to tekst o sukcesie obecnej władzy.

Trudności w składaniu literek już pokonaliście. Teraz czas na zrozumienie tego co się czyta.
Cybrok31.01.2016, 11:35
Napisaliście tak jakby to był sukces Watychy, że dokonał to czego się jego poprzednikowi nie udało. A to nie prawda. Watycha nic w tym temacie nie zrobił. Sprawy toczyły się w leniwych sądach, bo pkp nie chciało oddać majątku. Sukcesem to będzie jak coś z tej rudery zostanie zrobione.
Esbek31.01.2016, 11:09
Czytajac artykul mam wrazenie ze to wlasnie poprzednia wladza "zalatwila" dworzec pkp dla nt, a nie obecna. No ale moze @baca wie lepiej.
Szymek31.01.2016, 11:05
do baca
robote dla radnego Swałtka i Kubowicza
mieszkaniec31.01.2016, 10:47
@ baca
Czytaj ze zrozumieniem, starania o przejęcie terenu podjęła ekipa p. Fryźlewicza, nie jest winą poprzedniej władzy, że cyt. "Dopiero teraz - postępowania i procedury odwoławcze przed sądami, wojewodą i Krajową Komisją Uwłaszczeniową w sprawie ustalenia właściciela blisko 8 ha terenu, na którym znajduje się dworzec PKP i dwukilometrowe torowisko - znalazły swój finał". Obecna ekipa nic jeszcze nie załatwiła.
hłe,hłehłe31.01.2016, 10:44
to jak ,najpirew hala czy dworzec ?? I na to i na to nie ma przecież pieniędzy.
opop31.01.2016, 10:33
Ciekawe kto będzie nabywcą od miasta tych terenów oczywiście po atrakcyjnych cenach.
baca31.01.2016, 10:12
a co się udało załatwić poprzedniej władzy ??
Góral z Polski31.01.2016, 09:46
Wkoncu po az wstyd ze takie miasto ma taki niby dworzec a tak naprawde ruine ktora zle pokazuje miasto, na wsiach maja lepsze niz w stolicy Podhala, taki wstyd ze czlowiek nawet nieprzechodzil przez ten budynek.
dobrze ze teraz miasto cos z tym zrobi by wstyd wkoncu sie zakonczyl tym budynkiem.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl