05.02.2016, 08:50 | czytano: 5339

W niedzielę pokaz "wyższości górnego spalania"

NOWY TARG. - To będzie promocja czystego sposobu palenia węglem, czyli tzw. górnego spalania oraz innych metod walki ze smogiem - zapowiada niedzielne wydarzenie Jan Sięka.
Nowotarżanin, zgodnie ze złożoną na ostatniej sesji Rady Miasta zapowiedzią - przygotowuje pokaz zalet "górnego spalania". Prezentacja przez porównanie - czyli postawienie dwóch piecyków i rozpalenie w nich od góry i od dołu - ma zademonstrować różnice w technikach opalania domów oraz - jak zapowiada organizator - "bezkosztową metodę oszczędzania węgla".
Jan Sięka od miesięcy przekonuje publicznie o prostym sposobie redukcji smogu. Samo palenie "od góry" to nie wszystko. Ważna jest jakość węgla, rodzaj kotłów i to, by nie pozbywać się np. plastikowych śmieci - przez komin.

W tę niedzielę o godzinie 13.30 na dziedzińcu plebanii parafii św. Katarzyny odbędzie się pokaz palenia od góry i od dołu, połączony z prelekcją na temat smogu, jego wpływu na zdrowie, sposobów radzenia sobie ze smogiem.

Jan Sięka prezentuje krótki film pokazujący w skrócie na czym polegać ma pokaz. Po lewej stronie - powszechne palenie "od dołu", po prawej - "od góry". Zastosowano ten sam rodzaj opału.



s/
komentarze
Stanisłąw08.02.2016, 22:34
widzę że sami pozytywnie nastawieni palacze się wypowiadają a prawda jest taka że większość pieców to piece górnego spalania i sporo w tym racji że posiadacze tych pieców pala z nich nie prawidłowo mylą się ci którzy mówią że górne spalanie nie dymi oczywiście ze dymi w mniejszym stopniu ale i na to jest bardzo prosty sposób aby zupełnie wyeliminować ten problem, nie bardzo rozumiem dlaczego każdy na siłę chce przekonać wszystkich do górnego spalania skoro większość piecy przerabiam na dolniaki z palnikiem ceramicznym który daje najbardziej efektywne rezultaty dając modulowana moc palnika spalając bezdymnie zupełnie i pozwalając na swobodne dokładanie paliwa w momencie kiedy zasyp się kończy palić
serwus06.02.2016, 20:58
@hk
Piłeś nie pisz !
hk06.02.2016, 19:44
Ludzie nie dajcie się nabrać to jest totalna sciema miedzy np. piecem z podajnikiem czyli na słynny ekogroszek gornospalajacym a zwykłym piecem dolnospalajcym wsypując ten sam ekogroszek jest taka roznica ze w gornospalajacym jest tzw retora a na niej dosłownie pare garści wegla rozżarzonego podajnik który podaje wegiel robi to powoli dlatego nie ma dużo dymu w porównaniu jeśli zasypiesz zwykły piec na full ekogroszkiem wtedy będzie dużo dymu ale kiedy się przepali wegiel już nie dymi przecież nie może być mniej dymu z tej samej ilości wegla spalonego ogolnie czy to w kotle z podajnikiem czy zwykłym piecu dymu zawsze objetosciowo będzie tyle samo ale to jest wciskanie ludziom kitu do głowy ekologia lezy w geotermii bo całe Podhale na tym stoi tylko niszsze ceny niech wprowadza chętnie się przylacze
matka06.02.2016, 19:05
ogłosić tą akcję w Kościołach nowotarskich,Można było by robić pokazy bezpośrednio w domach mieszkańców jakby ktoś chciał się nauczyć .Nusiałby być ktoś kto byłby dostępny .Kominiarze nie znają sie na tym i z góry mówią że piec sie nie nadaje .Ludzie nie wiedzą jakie maja być piece i ktoś to powinien im sprawdzić czy moga palić w swoim piecu.o z tego co wiem to każdy piec się nadaje tylko jest opór w ludziach
mieszkaniec N.T.06.02.2016, 14:11
a KUŚNIERZE w te dni nie będę palić Śmieciami i Odpadami ????
Raczej chyba Nie - bi nikt ich wtedy Nie Sprawdzi !!!!!!!!!!!!!!!
Śmiech na Sali !!!!!!
z kowanca06.02.2016, 10:58
jestem ciekaw czy sąsiad mój spalajac swoje plastyki od góry dostałby medal za dbanie o ekologiczne spalanie....
Jadwiga Nieckarz05.02.2016, 23:49
??? - wiem, że dopiero testują, ale może Urząd Miasta wystąpiłoby o ujęcia nas w pilotażowym programie tesów, co pozwoliłoby na ewentualne zainteresowanie problemem zanieczyszczenie środowiska w naszym mieście przez instytucje, które mogłyby pomóc np. w podłączeniu do geotermii, w obniżce cen gazu, oleju, podatku od nieruchomości dla tych którzy ogrzewają ekologicznie, możliwości jest wiele, żeby pomóc ludziom, ale to zależy od władz, a mieszkańcom powinno zależeć na tym byśmy się sami nie potruli i powinni naciskać na nasze władze by zabrały sie do pracy na rzecz mieszkańców w temacie eliminowania zanieczyszczenia powietrza.
nie ślepy05.02.2016, 22:02
@instalator: pytanie, jakiej grubości dajesz węgiel, czy trzeba go dokładnie ubić w piecu przed rozpaleniem od góry? Dodam, że mam taki sam problem, co dwa tygodnie czyszczenie komina od czasu zmiany pieca z bieczowskiego zwykłego na duży żeliwny, który ma w ściankach wszędzie wodę. Przy dolnym spalaniu grzeje momentalnie...tylko te sadze! a gumiakami nie palę!
Dodam, że przy poprzednim piecu praktycznie nigdy nie czyściłem komina!
woj05.02.2016, 19:11
pragne by ktos zaja sie skladami wegla sprawdzil co sprzedaja ludziom to jest glowny problem trucia sprzedawac byle co za ciezkie pieniadze i szybkie bogacenie sie zreszta nieuczciwe kto sie temu przygladnie
???05.02.2016, 15:49
Pani Jadwigo, błękitny węgiel nie jest jeszcze wprowadzony do powszechnego użytku. W najnowszym "Gościu Niedzielnym" jest artykuł o błękitnym węglu właśnie i wzmianka o "górnym paleniu".
bodzio05.02.2016, 14:49
a ja się pytam gdzie są pieniądze które wpłaciłem do urzędu miasta na gazyfikacje główna nitka zrobiona a podłącza dalej nie mam - czy ktoś je po prostu ukradł ?? tak się kradnie w białych rękawiczkach ?
Jadwiga Nieckarz05.02.2016, 13:55
Błękitny węgiel - wynalazek zabrzański, czy nie byłby lepszą alternatywą? jest wprawdzie droższy od tradycyjnego węgla, ale czy nie warto? można by się pokusić o zorganizowanie zaopatrzenia wszystkich mieszkańców może byłoby taniej. Nie znam się na tym, czytałam, że jest skuteczny do walki ze smogiem.
Instalator05.02.2016, 13:16
Przede wszystkim aby można było ekonomicznie i czysto palić od góry to piec musi być o konstrukcji górnego spalania. Na rynku są kotły górno-dolne a w takich jakby nie palić to zawsze będzie źle. Sam mam piec górnego spalania bardzo prostej konstrukcji, bez nadmuchu, bez miarkownika ciągu. Paląc przez kilka lat od dołu miałem problem z sadzą, przy mrozie i ciągłym paleniu musiałem czyścić piec i komin co dwa tygodnie. W piecu na ścianach była gruba warstwa sadzy. Później znalazłem ciekawą stronę internetową gdzie było dobrze opisane jak palić. Zacząłem palić od góry i nagle problem z sadzą zniknął. Jakbym każdorazowo palił od góry to pewnie przez cały sezon zimowy nie musiałbym czyścić komina. Ściany pieca są czyste z delikatnym jasnym nalotem. Jedyną wadą górnego spalania jest to, że nie można dokładać i dość długo się nagrzewa woda w instalacji. Ale jak załaduję piec to i tak już nie muszę dokładać bo trzyma ciepło na tyle długo, że już nie muszę dokładać.
inż05.02.2016, 12:13
@ praktyk
W piecach dolnego spalania należy spalać od dołu. Ten sam efekt co palenie od góry w piecu górnego spalania
Szymek05.02.2016, 10:59
Do Andrzej.Jesteś w błędzie ponieważ sam jestem od dwóch lat propagatorem takiego palenia i oszczędności są faktem. Ważne jest aby palić czy rozpalać nie pod wieczór a raczej rano i zasyp pieca ok 30 kg. wystarcza spokojnie na ok 20-24 godziny.Jeśli wychłodzimy dom to nie ma się co dziwić że piec nie wyrabia. Realna oszczędność to ok 20-30 % węgla.
praktyk05.02.2016, 10:34
Przy jednym załadunku rozpalanie od góry oszczędne i małodymne.
...........................................................
ALe w praktyce...
jeden załadunek nie wystarczy do utrzymania właściwej temp. przez całą dobę. Oszczędnie paląc w naszym klimacie to minimum dwa załadunki.
I teraz...
chcąc podtrzymać palenie od góry to czekanie aż cały opał jednego załadunku się wypali, teraz wygarnianie rusztu do czysta -popiół, niespalony opał- żar- wdychanie szkodliwych gazów, ponowny załadunek i rozpalanie od góry.
Jezeli tego nie zrobimy(nie wyczyściumy rusztu), to mamy spalanie tradycyjne, bo dosypujemy węgla na żar niecałkowicie dotąd spalonego węgla.
.....................
Palenie od góry, to palenie dawkami paliwa w etapach:rozpalanie, palenie do wygaszenia, wygarnianie żużla, popiołu, i ponowne rozpalanie od góry.
WADY:
Czasochłonne, kłopotliwe przygotowanie pieca do kolejnego rozpalenia.
Szkodliwości zdrowotne wynikajace z wdychania gazów i pyłu przy przygot. pieca do ponownego rozruchu.
Występują kłopoty z rozpaleniem w piecach dolnego spalania, nie bez znaczenia ma też, większe zużycie drewna na rozpałkę.
..........................................................
Metoda sie sprawdza w okresie wczesnej jesieni- wystarczy jeden załadunek pieca!!!
stasek05.02.2016, 10:20
ktos kto laczy zjawiska fizyczne z polityka to musi byc prostak
ppf05.02.2016, 09:53
Niemcy wypuścili tysięce ,,ekologicznych'' Das Auto i cisza a nam nie długo nawet drzewem palić nie będzie wolno . Lepiej dołożyć i kupić polski węgiel niż importowany ze wschodu na nasze produkty rolne nałożono enbargo a zasiarczony wegiel tonami jest do sprowadzany
Jarek05.02.2016, 09:20
Widzę, że Pan Sięka junior już rozpoczął kampanie wyborczą. Marzy się fotel Burmistrza N.T.
Andrzej05.02.2016, 09:18
Taki sposób spalania nie daje efektów oszczędnościowych. Pokazano. że węgiel w spalaniu górnym spala się wolniej i wystarczy go na dłużej. Tyle tylko, że do ogrzania murów i powietrza w domu potrzeba co najmniej 3 razy więcej czasu niż przy normalnym spalaniu. Niestety górne spalanie nie jest alternatywą dla środowiska.
Miki05.02.2016, 09:05
Czemu nikt nie mówi, że aby górne spalanie funkcjonowało kocioł musi spełniać pewne warunki. Niestety zarówno u mnie jak i większości znajomych przegroda znajdująca się w kotle skutecznie uniemożliwia takie palenie.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl