15.04.2016, 09:30 | czytano: 1935

Miasto szuka porozumienia z nowym dyrektorem COS

Fot. Józef Słowik
Zakopane chce zacieśniać współpracę z Centralnym Ośrodkiem Sportu. Problem w tym, że kiedy wszystko zmierza do finału, zmienia się dyrektor COS-u. I tak było w przypadku chociażby ostatniego dyrektora Jacka Bartlewicza.
Tym razem władze miasta są przekonane, że uda się zawrzeć umowę z Grzegorzem Kotowiczem, nowym pełniącym obowiązki dyrektorem Centralnego Ośrodka Sportu, która pozwoli na szersze korzystanie z obiektów ośrodka przez mieszkańców.
Jak mówi wiceburmistrz Agnieszka Nowak-Gąsienica, miasto chce aby zakopiańska młodzież mogła jeszcze bardziej skorzystać z oferty COS. Uważa też, że zakopiańczycy powinni mieć tańszy dostęp do pływalni. W ten sposób ośrodek może rozliczyć zaległości, jakie ma wobec miasta z tytułu podatku od nieruchomości. Poza tym, jak się okazuje, COS w konkursie „Już Pływam” przedstawił zaporowe ceny o wiele wyższe, jak chociażby Aqa Park.

- Liczę, że z nowym dyrektorem dojdzie ostatecznie do podpisania umowy – mówiła podczas posiedzenia Komisji Sportu i Turystki Rady Miasta wiceburmistrzyni. – Z jego poprzednikiem zmierzało wszystko ku końcowi i nagle został odwołany. Oby nie było tak i tym razem.

Jak zapewnił Grzegorz Kotowicz, p.o. dyrektora COS (na zdjęciu z lewej), który również pojawił się na posiedzeniu komisji, umowę powinno się udać podpisać w ciągu miesiąca, chociaż sam ośrodek jest w trudnej sytuacji finansowej. Termin spotkania ustalono na poniedziałek.

js/
zobacz także
komentarze
Mała Mi15.04.2016, 20:19
Nie wiem kto to jest Agnieszka Wolak-Gąsienica, ale wiceburmistrzem Zakopanego w tej kadencji jest pani Agnieszka Nowak-Gąsienica.
zako-pion15.04.2016, 15:24
Nie miasto ,tylko burmistrz miasta , to jedno , a po drugie po co utrzymywać takie obiekty centralnie, lepiej i ekonomiczniej byłoby by miasto przejęło je i otrzymywałoby dotację na ich utrzymanie i funkcjonowanie , a imprezy obsługiwane by były jako zadania zlecone COS w Warszawie. To wszystko jest totalnym bałaganem i nikomu nie zależy na tym by się spotkać dogadać i coś na tym zyskać . Jedna wielka klika od wieków . Do kasy i nic więcej. Dobrze nic nie robić i utrzymywać ,że druga strona nie chce się dogadać . Pierdu , pierdu , pierdu.
Sportowiec15.04.2016, 14:32
Zwalnianie COS z podatku od nieruchomości jest działaniem na szkodę Zakopanego.
julian15.04.2016, 14:26
Pan Kotowicz jest pełniącym obowiązki podobnie jak czynił to już wczesniej, za chwile będzie nowy dyrektor, a poza tym żaden z dyrektorów zakopiańskiego COS nie był i nie jest podjąć żadnej decyzji fiinansowej o wszystkim decyduje Warszawa więc kompletną naiwnością jest toczenie jakiś rozmów na tym szczeblu.
...15.04.2016, 12:50
Nie Miasto tylko Zakopane
Zobacz pełną wersję podhale24.pl