24.04.2016, 11:53 | czytano: 3586

Dni Produktu Górskiego. Wystawa "Bacowie - Strażnicy Karpat" (zdjęcia)

zdj. Piotr Korczak
LUDŹMIERZ. - Bacowie są współczesnymi strażnikami bioróżnorodności i piękna Karpat - tłumaczył podczas otwarcia w Domu Podhalan Dni Produktu Górskiego - Andrzej Gąsienica Makowski prezes Towarzystwa Produktu Górskiego.
Jak dodał - wielu baców "nie mogło dziś przyjść do Ludźmierza na Święto Bacowskie, bo już wyszli na hale". - Chwała Bogu, że oni są , że gazdują, że pilnują tego, co jest siłą polskich gór, polskich Karpat.
W inauguracji Dni Produktu Regionalnego biorą udział górale z Podhala, Spisza, Żywiecczyzny. Jak przypomniał obecny w Ludźmierzu marszałek Małopolski - wczoraj oficjalnie zainaugurowano sezon turystyczny. - To nie był przypadek, że motywem otwarcia sezonu było łąckie jabłko. Karpaty to ogromne dziedzictwo, a i Małopolska jest duża i tutejsze jedzenie jest wielkim dziedzictwem. Na 37 produktów z Polski zarejestrowanych w UE - 11 pochodzi z Małopolski. Warto przypomnieć, że to właśnie bryndza podhalańska była pierwszym polskim produktem zgłoszonym do Unii. Małopolskie przysmaki od lat podbijają nie tylko serca mieszkańców innych polskich województw, ale też zagranicznych turystów. Właśnie dlatego władze regionu tak wielką uwagę przykładają do tego by je chronić - dodał Jacek Krupa.

Po otwarciu wystawy "Bacowie - Strażnicy Karpat" - rozpoczęło się tradycyjne Święto Bacowskie połączone ze Mszą Świętą.

s/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
białcon25.04.2016, 13:40
a na zdjęciu Pan Makowski, z tyłu zięciu z Tarpiku
Promują nowy biznes?
Co z tego będą mieli?
obrona górali25.04.2016, 06:44
do Podhalanina łatwo jest oskarżać innych jak zarabiają w taki sposób jak ich starzy nauczyli .podaj konkretny przypadek i zgłoś to na policję ,a nie rzucaj fałszywych oskarżeń pod adresem wszystkich górali. hej !
Adam24.04.2016, 19:33
Już się tym zajęli...teraz trzeba cierpliwości
do podhalanin24.04.2016, 18:56
ale nazywają to,, produkt górski,,
PODHALANIN24.04.2016, 16:40
TO co wyrabia się na PODHALU to jest samowolka w biały dzień.LEWY wyrób bez jakiego kolwiek sanepidu rachunku higieny kwitnie na Podhalu na całego a towar masakra wytwarzany jest w warunkach zgrozy.ZERO HIGIENY zero kontroli skandal na całego.KTO może to wytwarza i wprowadza w obrót.JA SIĘ PYTAM KTO SIĘ TYM WRESZCIE ZAJMIE ?
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl