28.11.2016, 02:29 | czytano: 18715

Pożar tartaku w Piekielniku (zdjęcia)

fot. Michał Adamowski
Ogień w zakładzie wybuchł po północy (aktualizacja).
Pożar pojawił się niespodziewanie i szybko się rozprzestrzenił. Z żywiołem przyjechały walczyć straże pożarne z Nowego Targu i okoliczne OSP - w sumie ponad 20 zastępów. Czas dojazdu strażaków był spowolniony z powodu śnieżycy. Auta jechały powoli po śliskiej drodze. Gdy dotarli na miejsce, płomienie były już wysoko.
Budynku tartaku nie udało się uratować. Strażacy ochronili przed spaleniem stojący w pobliżu budynek mieszkalny, suszarnię i zbiornik z paliwem. Ogień częściowo nadpalił deski i samochód ciężarowy. Przyczyna pożaru jest nieznana.

r/ zdjęcia: Michał Adamowski
zobacz także
komentarze
Analityk1234528.11.2016, 19:41
Może zakłady Ubezpieczeń powinny wynająć Rutkowskiego ? Zbyt duża zbieżność jak chodzi o godziny zapłonów na Podhalu.
;-(28.11.2016, 11:11
współczuję
Zobacz pełną wersję podhale24.pl