11.12.2016, 09:40 | czytano: 5917

Minister nie dał zgody na odstrzał wilków na Podhalu. Uważa, że hodowcy mogą się bronić

Arch. Podhale24.pl
PODHALE. Ministerstwo Środowiska udzieliło staroście nowotarskiemu odpowiedzi na wniosek o redukcyjny odstrzał wilków.
Krzysztof Faber wnioskował o to w związku z rosnącą liczbą ataków wilków na stada owiec. We wniosku do ministra pisał też, że wilków boją się ludzie. Informowaliśmy o tym na początku listopada w artykule pt. "Rośnie liczba ataków wilków na stada owiec. Starosta nowotarski chce odstrzału drapieżnika".
Z podobnym wnioskiem wystąpił radny wojewódzki z Nowego Targu Stanisław Barnaś. Sejmik Województwa Małopolskiego nie wystąpił jednak w tej sprawie do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, o co zabiegał.

Na początku grudnia przyszła odpowiedź Ministerstwa Środowiska dotycząca wniosku o redukcyjny odstrzał wilków. Andrzej Antoni Konieczny, podsekretarz stanu w resorcie napisał w niej m.in., że w Polsce wilk objęty jest ochroną ścisłą. Dodał, że Minister Środowiska zdaje sobie sprawę z zagrożenia, jakie niesie ze sobą aktywność wilka, ale zezwolenia na odstrzał wydaje tylko na wniosek podmiotów, które są zainteresowane otrzymaniem takiego zezwolenia. Wnioski dotyczą też zwykle odstrzału konkretnego, wskazanego osobnika.

Przedstawiciel ministerstwa przypomina, że hodowcy mają możliwość zabezpieczenia zwierząt gospodarskich przed wilkami poprzez budowę odpowiednich urządzeń lub wykonanie zabiegów zapobiegających szkodom. Są one finansowane z budżetów parków narodowych lub regionalnej dyrekcji ochrony środowiska. "Stwierdzono, że najskuteczniejszym sposobem zmniejszenia szkód wyrządzanych przez wilki jest zabezpieczenie stad hodowlanych poprzez np. stosowanie psów pasterskich, fladr, ogrodzeń czy pastuchów elektrycznych" - radzi Andrzej Antoni Konieczny.

Podsekretarz poinformował również, że wystąpił w tej sprawie do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska o zainteresowanie się sprawą i podjęcie wraz z RDOŚ w Krakowie działań zmierzających do rozwiązania problemu.

r/
zobacz także
komentarze
Dziwny gość14.12.2016, 05:06
Poświęćmy się dla ministra, wyłapmy je i wypuśćmy w pobliżu jego domu, rodziny :-)
może wtedy się obudzi
ja12.12.2016, 23:06
W niemczech nie na wilkow ..nie zabijac ..wylapac i sprzedać chetnie wezmą
Gazda12.12.2016, 19:46
Może wilkom należy wytłumaczyć by poszły na Słowację, oni mają lepsze prawo i dadzą im radę.
G12.12.2016, 16:23
Panie ministrze życze panu zeby pana pogonil wilk w lesie. Zapraszamy na Podhale w gory Gorce
BMW12.12.2016, 08:05
Do rumcajs no niestety do tego to zmierzą tylko ze zamiast odstrzału mamy mandaty narazie. Bo człowiekowi nie długo nie będzie wogole mozna wejść do lasu bo rezerwaty scisle tylko chca a wilkow jesli pokazuja sie juz nagminnie we wsiach i kolo miast tzn. Ze chyba jest ich juz za duzo z reszta jak by nie klusownicy to już by pewnie dawno te wilki chodziły po polach jak barany
Zenek flaszka12.12.2016, 00:44
Czy wiecie ze pierwsze jagnie,owieczka czy baran, lub rozmiarow wieksxych no. krowa ,rozsxarpane przez owego scisle chronionego,bardzo przyjaznego zwierzecia,pociagnie skutki ? Ja sie domyslam,a wy ? niedawno mialem rozmowe ze strozem prawa i padlo takie pytanie:wczoraj o 23-viej slyszalem strzal, pojedynczy sztucer,nastepnego ranka pod moja chalupe przyszly tylko 2 sarenki z 3 ktore zawsze tu zawitaly,3- znalazle postrzelona ,ale uciekla nastepnego dnia,pytam owego czy jak zglosze ze ktos strzela w nocy to pojda sprawdzic ? jak myslicie, bo kluczyl nie chcial odpowiedziec ,co w koncu powiedzial ? Nie nadaje sie do pisania, nie mam juz owieczek, ale pewne ze bede mial, zawsze bylo ok. 30, i co ? wilki chyba rozumieja moja determinacje,bo omijaja z daleka ten teren, cos w tym jest,tylko co ?
rab11.12.2016, 23:46
Dzisiaj wróciłem z kościoła i 2 metry przed wejściem do domu stary samiec lisa sobie spacerował,a mieszkam wśród innych domów i szkoły.
Dziki11.12.2016, 20:21
Często po lasach okolicznych chodzę ale wilków to jeszcze nie spotkałem, natomiast zdziczałe psy z jagniętami w pyskach to i owszem... Wprowadzić nakaz rejestracji i identyfikacji psów i mandaty za puszczanie luzem, niech każdy pilnuje swego i będzie spokój!
kojot11.12.2016, 20:01
,,Minister,, wybiera się na Podhale na polowanie? Trofeum z skóry wilka musi być.
oooo11.12.2016, 18:48
BMW, nazwa zobowiązuje widzę :D:D:D otóż oświecę cie, te tereny pierwotnie należały do natury( wilków,saren i takich tam innych zwierząt) więc twoje " teren prywatny" jest adekwatne do nicka :D
ehh11.12.2016, 18:26
Paradoksy władzy i po co deklu mieszasz do tego politykę? Prawda jest w tym wypadku tylko jedna - ktoś chciał zrobić kasę na polowaniu/ odszczale wilków - i nie wyszło.Wilki zabijające dla "zabawy"?? Wilki których nikt nie widział a w dzisiejszych czasach każdy ma przy tyłku telefon z aparatem i jakimś cudem żadnego zdjęcia tych "złych" wilków obserwujących ludzi "wychodzących z kościoła"....kit dla tępaków łykających wszystko co tv czy gazeta pierdnie...
jaga211.12.2016, 15:43
Zdarza się że pies ucieknie, ale tyle piesków co po okolicznych wioskach łazi po drogach to jakaś plaga. Kilka razy widziałam rozszarpaną sarenkę , ptaki dojadaly resztę.
gonza11.12.2016, 15:11
Przecież wilki nie chodzą po stolicy więc co się będę tym przejmować w ministerstwie
jo11.12.2016, 14:52
no to ten podsekretarz pisze troszke do du..
co reszte szkoda słów.
NT G11.12.2016, 14:08
~ty
saren i innej zwierzyny nie uświadczysz, bo na legalu szajka kłusowników prężnie działa w Gorcach...
rumcajs11.12.2016, 13:53
do BMW: czyli według twojego toku myślenia człowiek który wejdzie rezerwatu lub parku chronionego też powinien zostać odsrzelony
BMW11.12.2016, 11:53
Bacowie oczywiście mogę się bronić dac im broń i jeśli wilk naruszy teren prywatny właściciela lub nie tykalnosc jego stada to powinien mieć prawo odstrzału w końcu jeśli tworzy się rezerwaty ściśle gdzie jest zakaz wstępu ludziom to na tereny prywatne powinien być zakaz wstępu wilkom i niedzwiedziom
Paradoksy władzy11.12.2016, 11:04
To jest kolejny przykład "tumiwisizmu i spychówki" w sprawach narodu przez władze rządzące. Jeszcze dość doświadczycie kolejnych przykładów.
Krokodyli też u nas nie ma, ale są pod ochroną i nie wolno je zabijać.
ty11.12.2016, 10:33
teraz to już saren już chyba nie spotkamy nigdzie... decyzja absurdalna pana Ministra
miejscowy11.12.2016, 10:00
i bardzo dobrze , jakoś u nas jeszcze nie widziałem wilka , chyba , że bezpańskie zdziczałe kundle .Za tym jestem , żeby to wystrzelać , bo są gorsze od wilków
brawo11.12.2016, 09:54
I prawidłowo !
Zobacz pełną wersję podhale24.pl