30.12.2016, 13:10 | czytano: 4179

Trudna akcja ratunkowa na Babiej Górze

Ratownicy GOPR ze stacji na Markowych Szczawinach ściągali wczoraj wieczorem z rejonu tzw. Kościółów w masywie Babiej Góry turystkę ze złamaną nogą. Turystka została przetransportowana do szpitala, a dwie inne osoby, w dobrym stanie, sprowadzono do schroniska.
Wyprawa ratunkowa była bardzo wymagająca dla ratowników. Świeży opad śniegu, bardzo silny wiatr i ograniczona widoczność utrudniały udzielenie pomocy turystom. Po pięciu godzinach jedna z nich, kobieta, wychłodzona i ze złamanym podudziem, została ewakuowana na noszach za pomocą technik linowych, a następnie przetransportowana quadem do Zawoi Markowej. Tam przekazano ją Zespołowi Ratownictwa Medycznego.
Wszystkich turystów wybierających się w najbliższym czasie na Babią Górę, ratownicy GOPR proszą o rozwagę i właściwe przygotowanie się pod względem ubioru i wyposażenia turystycznego, które może uratować zdrowie, a nawet życie.

oprac. ah/ źródło: beskidy.gopr.pl
zobacz także
komentarze
Szlak31.12.2016, 01:09
Jak wleźli to i niech zejdą!!
wallly30.12.2016, 21:58
W gory to tylko w sezonie letnim bez sensu w zimi sie tam pchac.
fred30.12.2016, 15:39
Powinni sami płacić za akcje to by tam nie szli w taką pogode.
do pipi30.12.2016, 15:23
Bo nie mają za grosz rozumu??
obserwator30.12.2016, 15:03
Ludzie bez wyobraźni !
Pipi30.12.2016, 14:00
Po co się tam pchają??!!!
Zobacz pełną wersję podhale24.pl