01.01.2017, 10:01 | czytano: 6692

Jan Sięka: "Słowo komentarza odnośnie radykalności działań proponowanych przez Podhalański Alarm Smogowy"

zdj. Krzysztof Garbacz
NOWY TARG. Podczas zorganizowanego kilka dni temu przez aktywistów Podhalańskiego Alarmu Smogowego spotkania, głos zabrał m.in. Jan Sięka reprezentujący "Podhale bez dymu". Mówił o promowanej od miesięcy przez jego Grupę Inicjatywną metodzie "odgórnego spalania". Jego wystąpienie spotkało się z niechętną reakcją PAS.
Zarzucono mu, iż nie ma naukowych podstaw do twierdzenia, że metoda ta sprzyja ograniczaniu emisji trujących substancji. W przesłanym nam liście, Jan Sięka tłumaczy to, czego nie udało mu się powiedzieć podczas spotkania.
"W nawiązaniu do artykułu umieszczonego na portalu podhale24.pl opisującego przebieg spotkania mieszkańców z Podhalańskim Alarmem Smogowym, chciałem doprecyzować tematykę "palenia od góry" prezentowaną przeze mnie podczas spotkania.

Promowana przez Grupę Inicjatywną "Podhale bez dymu" metoda czystszego palenia węglem i drewnem, potocznie zwana "paleniem od góry" jest w swojej istocie metodą spalania współprądowego. Sposób ten charakteryzuje się tym, że paliwo i powietrze do miejsca spalania dostarczane jest z tego samego kierunku. Tradycyjne spalanie, czyli palenie "od dołu" to metoda przeciwprądowa. Obie te metody opisane są w literaturze naukowej, czego dowodem jest m.in. następujący artykuł naukowców z Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu - tutaj (dostęp z dnia 30.12.2016). Pozwolę sobie przytoczyć ważny fragment tego artykułu:
"Innym sposobem prowadzenia procesu jest spalanie współprądowe (rys. 1, strona prawa), zwane również spalaniem górnym. Tutaj paliwo dostarczane jest z tej samej strony złoża co powietrze. Taka organizacja procesu spalania powoduje, że produkty odgazowania paliwa stałego zawierają ciężkie węglowodory przepływają bezpośrednio do strefy spalania, której warunki pozwalają na ich zupełne spalenie, wobec czego emisja szkodliwych związków do atmosfery jest zdecydowanie mniejsza niż w przypadku pierwszym)."

To, co przekazujemy mieszkańcom całego Podhala w trakcie pokazów, prelekcji i spotkań jest jak widać dobrze znane i opisane w literaturze. Dodatkowo jest podkreślane ograniczanie emisji zanieczyszczeń ze spalania paliw stałych przy użyciu współprądowego spalania paliw.

Jeśli chodzi o wyniki badań porównawczych metody palenia "od góry" i "od dołu", to dostępne są badania z RPA, gdzie ludzie używają prymitywnych węglowych palenisk do gotowania posiłków. Naukowcy z Pretorii ustalili w toku badań, że zmiana sposobu palenia na "od góry", czyli współprądowe, daje redukcję emisji pyłu zawieszonego o 92% w porównaniu do palenia "od dołu". Link do artykułu tutaj (dostęp z dnia 30.12.2016).
Słowo komentarza jeszcze odnośnie radykalności działań proponowanych przez Podhalański Alarm Smogowy: wymiana kotłów na kotły 5 klasy potrwa kilka-kilkanaście lat. Czy przez ten czas mamy się dalej truć i nie dawać ludziom alternatywy, bo nie mamy badań naukowych potwierdzających metodę palenia od góry (choć to nieprawda, co pokazałem powyżej)? Nasza grupa nie gani wymiany kotłów, wręcz przeciwnie, zachęcamy do tego, bo wiemy, że to i wygoda, i oszczędność, i czystsze powietrze. Zastanawia nas tylko, jaką metodę PAS proponuje, aby poprawić jakość powietrza w Nowym Targu w sposób natychmiastowy, kolejny happening, filmik na Youtube, czy puszkę ze świeżym powietrzem?

Z wyrazami szacunku, Jan Sięka".

opr.s/
zobacz także
komentarze
zatroskany06.01.2017, 17:16
Obecnie rozważam z moim prawnikiem wnieśienie pozwu do sądu o odszkodowanie za utrate zrowia zpowodu systematycznego zatrówania mego zdrowia czeka mnie operacja z powodu nieudolnej naszej służby zdrowia zmuszony jestem wykonać w prywatnej klinice.odpłatnie obecnie proponuję aby podnieść akcyze na węgiel 500% a kwotę przezneczyć na 100% ową ekologiczną energie odnawialną co dotyczy gazu chcałbym aby. Skrzynki z gazem nie słrzyły jako dekoracia a kominy pracowały na pełnych obiotach
olo04.01.2017, 20:22
Proponuje wszystkim na tym forum wpisać w wyszukiwarce 'Rura wezyra" potem możemy podyskutować o paleniu od góry.
PANIE SIĘKA - DZIĘKUJĘ :)04.01.2017, 13:01
Popieram Pana Siękę !!
Może urzędnicy niech zaczną coś myśleć, ale nie wykonywać w ciemno polecenia Brukseli.
Andrzej02.01.2017, 21:50
http://.../
Link do artykułu odnośnie badań prowadzonych przez Uniwersytet w Southampton.
Andrzej02.01.2017, 21:45
Mnie to interesuje tylko jedna rzecz, kto finansuje wszystkie PAS'y ? Dziwnym trafem ich jedyną alternatywą do węgla i drewna jest - GAZ. Pytanie, co gdy nie ma takowej infrastruktury ? Butle z gazem nie są tanie, trzeba mieć podwórko, żeby takową trzymać itd. itp. Można krzyczeć, że już wszyscy przestają od jutra palić węglem, ale to za bardzo nic nie zmieni, bo wymiana sposobu ogrzewania domu na GAZ, bądź pompy ciepła to poważny wydatek idący od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych włącznie (nie chce się nawet odnosić do zarobków bo to bez komentarza zostawie) I teraz mądrzy tego świata powiedzcie mi, co z ludźmi, którzy chcą nie chcą opalają się węglem, bo ich nie stać nawet żeby kupić tego węgla w odpowiedniej ilości, a o zmianie sposobu ogrzewania już nawet nie mówie - CO Z NIMI ? Chętnie posłucham, skąd wezmą się pieniądze na te wszystkie wymiany ... Już 500+ było super pięknie, a po kolei ceny małymi kroczkami w góre ... Czy czyste powietrze jest ważne - oczywiście, tylko poczytajcie uważnie jakie argumenty podnosi Pan Jan. Nie ma możliwości, żeby wykonać to SZYBKO, TANIO I PROSTE. Wymiana nawet pieca z "kopciucha" na GAZ wymaga modernizacji instalacji ogrzewania, to też kosztuje i to nie mało. Co do SMOG'u to proszę o odpowiedź skąd się bierze tzw. SMOG letni ? - Mam rozumieć, że to amatorzy spalania węgla, na złość Alarmom Smogowym latem w piecach chajcują, a co ...
Problem SMOG'u jest dość złożony, tak samo jak proces spalania m.in. węgla - choć co niektórym wydaje się to proste jak budowa cepa. Dlaczego Kochani Państwo z PAS nie krzyczycie, gdy w miastach wycina się drzewa na potęge !! W samym Wrocławiu w ostatnich 5 latach wycięto 60 tys. drzew - Legalnie, pytanie ile zlikiwdowano na krzywy ryj.

Odsyłam do dwóch ciekawych artykułów na ten temat pewnie będą mało "naukowe", ale jak uda mi się odnaleść artykuł do badań prowadzonych w Londynie to również podrzuce.

http:/../

Oczywiście proszę o wskazanie rozwiązań do problemu zanieczyszczonego powietrza, ale wraz ze wskazaniem finansowania jego realizacji.

Proszę nie wklejać linków. Moderator.
potrzebna analiza02.01.2017, 21:30
czy to odpowiedni kierunek wiatru wywiewa spod stacji pył
bo przecież ludzie palą.A może truciciel nie pali ?
ss5702.01.2017, 18:46
jest godz.18 wykres jakość powietrza dobra/ 30/a wszędzie idą piece pełną parą wiatr 15km/h więc może pomyśleć jak zwiększyć sztucznie wentylację w mieście w razie braku wiatru.
yougi02.01.2017, 16:25
jest godz 16 zanieczyszczenie jest umiarkowane bo troszke wiatr się podniósł 15 km/h a kominy nadal grzeją może by tak kilka dmuchaw ustawić na wypadek bezwietrznej pogody.
Spotrzeżenie02.01.2017, 16:21
Myślę że dodatkowo pasowałoby się skupić nad tym co spalają auta/ śmierdząco-kopcące stare busy, których jest coraz więcej, przystanek przy parkowej (czyli w pobliżu przyrządu do pomiaru jakości powietrza) mówi swoje.
Jakość powietrza jest drastycznie wielka w godzinach "szczytu", czyli rano i po 17.
marek02.01.2017, 16:02
Rozwiązanie bardzo proste . Górników na bezrobocie. Kopalnie zamknąć bo i tak przynoszą same straty dofinansować geotermie i po problemie. Mamy tanie ogrzewanie i zdrowe powietrze.
@stary02.01.2017, 15:39
jasne to może zaczniemy budować kurne chaty, czy może przenieśmy się wszyscy do jaskiń .
zorientowany02.01.2017, 14:40
Do tego wszystkiego należy jeszcze wykorzystywać istniejące prawo.
W miejscowym planie zagospodarowania w centrum wszystkie domy mają być ponoć ogrzewane wyłaczenie gazem - tak też architekci rysują projekty , tylko po wybudowaniu okazuje się że we wszystkich tych domach stoi "kopciuch".

Gdzie jest PINB który odbiera te budynki? Zablokować jeden, dwa na etapie odbioru to zrobi się szum i nikt więcej nie bedzie takich podmian próbował
stary02.01.2017, 14:14
przypominam tym likwidatorom pieców węglowych że wystarczy jeden zdesperowany 'samotny wilk' z brzeszczotem aby odpiłować główne zasilanie c.o. lub gazu odkręcenie bezpieczników elektrycznych i będzie nam ciepło zjednoczeni w swoich pomysłach o czystym powietrzu grzejąc się przy koksownikach ze stanu wojennego na środku zrewitalizowanego rynku w N.T. Do tych co zapomnieli już w każdym mieszkaniu na oś.Topolowym w mieszkaniu M3 były 4 piece węglowe 2 pokoje kuchnia i łazienka a dzisiaj kominy zamurowano
zatroskany02.01.2017, 13:05
To wrzystko to co proponujecie to jest wybór międy chlerą dżumą już czas aby proponowac nowoczesność zero emisi dymów wszelkich cząsteczek a nawet zlikwidowac zagrorzenie cieplarniane są na to. Sposoby bez obsługowe do produkci co cwu i miec konfort coły rok i nie ponośić z tego tytułu rzadnych kasztów ja już od 20 lat używam tego rodaju rozwiązahnie do mego obowiasku należy odkręćic tylko kran z ciepłą wodą i raz na rok dokonać serwisu
marc02.01.2017, 12:19
Nie jestem przekonany czy ludzie palą śmieci czy węgiel, ale jestem przekonany, że sposób palenia węgla ma kolosalne znaczenie. Sposób palenia od góry jest wykorzystywany w każdym piecu na Eko groszek. A co do mentalności ludzi to mam przykład mojego sąsiada (35L.), Któremu wszyscy znajomi i ja tłumaczymy by postarał się o dotacje lub zmienił sposób palenia zawsze kończy się na tym samym jak mi zapłacą 100% to wymienię piec na inny. Wydaje mi się, jeśli były by dotacje 100% to i tak ludzie by powiedzieli, dlaczego nie 110%. Przecież zawsze tak było dziadek palił ojciec palił to i ja będę palił.

I jeszcze jedna, co mnie ostatnio uderzyło. Kiedy byłem małym chłopcem mama mi mówiła ?ubierz czapkę? a ja teraz do mojej córki mówię ?ubierz maskę?, co za czasy.
ongbak02.01.2017, 11:38
AAAAA może zamiast dotacji na wymianę pieców . wdrożyć projekt "filter na komin" - i tak będą spalać wszystko w swoich piecach - 10 % może się uda przestawić, a w sprawie cudów zgłosić się do najbliższej parafii...
Palcie od góry02.01.2017, 11:18
Podobną zasadę działania ma piec na Eko Groszek. Paliwo podawane jest od dołu poprzez ślimak a do spalania dochodzi od góry.
yougi02.01.2017, 10:44
zlikwidować piece, Śląsk oddać Niemcom bo jest żle zarządzany znieść sankcje Rosji przeprosić W. Putina że byliśmy niegrzeczni by obniżył cenę gazu i to jest recepta na czysty Nowy Targ.
Jan Sięka (Podhale bez Dymu)02.01.2017, 10:22
Dziękuję wszystkim za komentarze. I te popierające, i te bardziej krytyczne. Dzięki nim mamy poczucie, że nasza praca i zaangażowanie nie idzie na marne.

A teraz kilka odpowiedzi:
@ Jeremy: do wspomnianego przez Pana artykułu ze strony Województwa Małopolskiego odniosłem się komentarzu pod nim. Również redaktor naczelny portalu CzysteOgrzewanie zrobił analizę opinii IChPW, na podstawie której powstał ten artykuł. Wniosek jest taki: IChPW wydał opinię zachowawczą, natomiast wielu producentów zaleca metodę palenia od góry w swoich instrukcjach. Proszę zajrzeć do mojego komentarza pod w/w. artykułem.

@ Dość trującego smogu: dopóki nie wymienimy kotłów na 5 klasę lub na inne medium (gaz, geotermia) spróbujmy zmniejszyć trucie. Chyba lepiej jest się mniej truć, niż bardziej, prawda? Co do benzo(alfa)pirenu - powstaje on w wyniku destylacji węgla, czyli przy paleniu od dołu. Jeśli palimy od góry, to powstaje go znacznie mniej. Nie mam badań pod ręką, ale na podstawie analizy procesu spalania współprądowego (od góry) i przeciwprądowego (od dołu) można dojść do takiego wniosku. I znowu: lepiej produkować mniej trucizn paląc od góry, niż więcej, prawda? Oczywiście najlepiej byłoby wymienić kocioł, ale to nie jest takie proste, szybkie i tanie.

@ kłopotek: dużo zależy od wielkości kotła. Ja swój rozpalam co 24h. Są tacy co robią to co 12h. Jeśli Pan/Pani musi częściej, to polecam palenie kroczące - jest opisane na CzysteOgrzewanie.pl /.../ Ewentualnie dorzucać małymi porcjami, dzięki czemu nie wychładza się paleniska i utrzymuje dość dobre warunki spalania (wysoka temperatura), a to zmniejsza dymienie.

Ogólnie: problem smogu jest złożony i nie ma jednej uniwersalnej recepty. Trzeba atakować problem z wielu stron. Gdzie się da, to iść w gaz. Gdzie indziej w ekogroszek. A gdzie się nie da, to zmienić nawyki palenia i palić czyściej, dobrym węglem (suchym, wysokokalorycznym, z małą ilością popiołów) i drewnem, a nie śmieciami. Bardzo ważne jest ocieplenie domów, wymiana okien. Oczywiście trzeba też edukować ludzi, dlaczego smog jest zły, skąd się bierze i co powoduje. Praca na lata dla wielu, wielu osób. Jeśli ktoś myśli, że jest w stanie w przeciągu jednego sezonu radykalnie rozwiązać problem, to jest, niestety, co najmniej naiwny.
@smoczek@peerelek02.01.2017, 09:00
Właśnie Paracelsus stwierdził "Wszystko jest trucizną i nic. Bo tylko DAWKA czyni , że dana substancja nie jest trucizną ". Powiedzmy sobie rzetelnie -Nawet spalanie "od góry" w wielu piecach i często CZYNI DAWKĘ.
Panie Janie proszę o refleksję od paru lat walczy Pan o poprawę stanu powietrza
ale są to wieloletnie zaniedbania naszych władz , a efekty Pana działanie są odwrotnie proporcjonalne do wysiłków. Pana okolica rodzinna ul.św.Anny to obecnie najgorsza pod względem zanieczyszczeń powietrza miejsce w Nowym Targu. I ten stan się pogłębia. Powiem tak gdyby w swojej okolicy UDAŁO SIĘ PANU UDOWODNIĆ skuteczność sposobu "palenie od góry" to byłby sukces a tak
to perły przed wieprze.
Nie ma zgody na palenie w starych piecach węglowych nawet "od góry" w miejscu gdzie jest gaz i sieć ciepłownicza , a topografia terenu i zabudowa uniemożliwia emitowanie jakichkolwiek spalin do otoczenia bez tragicznych skutków takiego działania dla człowieka.Lepiej się skupić na zminimalizowaniu skutków walki o ekologię i budowanie świadomości "palaczy" którzy szybciej wymienią swoje auto na japońskie hybrydowe niż dołożą do wymiany systemu ogrzewania.
Stary piec jest jak syrenka na nic uczenie techniki jazdy oszczędnej i apel o stosowania eko paliwa .
Wymiana na cokolwiek "syrenki" to nie lobbing producentów kotłów ale konieczność ratowania życia ludzkiego.
n01.01.2017, 20:28
jakie smieci smiec smieciowi nie rowna
Tata Staś01.01.2017, 19:38
W jednej z nowotarskich szkól zostawiono stary piec i wykorzystuje sie go do spalania szkolnych śmieci i odpadów, jak się pieca nie dopilnuje to cały czad idzie na szkołę,na zerówkach potrafi być biało, o smrodzie nie wspomnę! niech żyje ekologia, zdrowie dzieci i ciemnota.
Adam01.01.2017, 19:24
No to trujmy się nadal! Brawo panie Janie za inicjatywę, jestem jednak przerażony bo obawiam się,że z ciemnotą pan nie wygra,ekologia jest niektórym obca, sknerstwo, cwaniactwo, niedouczenie i buractwo tym słynie nasze społeczeństwo. A kto takiemu zabroni wrzucać do swojego pieca odpadów wyprawionych w chemikaliach skór owczych. Jego odpadki, jego piec tylko powietrze nie jego! A żebyś się udusił wredny palaczu.
smoczek01.01.2017, 17:28
Palenie od góry realizuje cel walki ze smogiem w czasie rzeczywistym , nie ma co nawet tutaj dyskutować , tylko dziękować Panu Sięce za aktywność w tej sprawie. Zarzuty aktywistów z PAS-u nie poparte żadnym wiarygodnym żródłem są czystą propagandą , która została rozłożona na czynniki pierwsze w art. Wojciecha Tretera pt " NIE kłamstwom alarmów smogowych na temat palenia od góry" ( polecam warto przeczytać ) . Wg mojej wiedzy RPA to kraj , który ze względu na prowadzoną przez lata politykę Apartheidu , był objęty międzynarodowymi sankcjami , wynkiem czego rozwinął do perfekcji techniki wykorzystania węgla w energetyce , więc powoływanie się na nich wstydu nie przynosi . Co się zaś tyczy talerza z trucizną o , którym wspomina @radykalnie i natychmiast dość smogu ! , już Paracelsus wspominał , " Nie ma trucizn , są tylko dawki " i tu wracamy do początku postu , " Górne spalanie " robi różnicę . Węgiel to nie domon , ludzie to demony ich trzeba zmieniać a nie piece .
kłopotek01.01.2017, 17:09
Palić od góry!
Po pięciu -sześciu godz. załadunek paliwa wypalony.
.......................................................
I teraz: wygarniać żar, popiół i nowe zapalanie od góry, bo w innym razie palenie od dołu!..
Gdzie BHp- pożar, wdychanie pyłu i tlenków siarki, węgla
............................
Palenie od góry, tylko przy jednym załadunku pieca!!! , co w naszym klimacie niemożliwe..
perelek01.01.2017, 15:24
Bardzo przykrym jest fakt ,ze nowotarzanom tak na prawde nie zalezy czy podtruwaja wlasne dzieci i samych siebie ....byle dudki byly w kieszeni.
Lasy nowotarskie nie sprzatane z sucharow,opal sam sie zaprasza do domow ......ale mieszczuchy wola spalac smieci,w garazu dwie fury ale na opal kasy brak !!!!!! Panie Janie !!!! perly przed wieprze pan rzuca.....nikt tegonie zrozumie !!!
JOZEF01.01.2017, 14:56
OK , jeżeli nawet faktycznie "palenie od góry" nie zmniejsza emisji porównując do zwykłego to myśląc logicznie jeżeli spala się mniej opału przez tą metodę to i mniej się zanieczyszcza - PRAWDA ??!!
GAZ i GEOTERMIA super paliwa ale niestety pojawiają się koszta związane z wymianą instalacji , projektem itp a następnie z kosztami tych paliw.....
żeby była RADYKALNA zmiana w myśleniu musi być przede wszystkim T A N I E J a później niektórzy zaczną myśleć "...ee nedyć mieli rację , taniej i cyściej.." - ZMIEŃ GÓRALA od tak se ;)
perelek01.01.2017, 14:13
Bardzo przykrym jest fakt ,ze nowotarzanom tak na prawde nie zalezy czy podtruwaja wlasne dzieci i samych siebie ....byle dudki byly w kieszeni.
Lasy nowotarskie nie sprzatane z sucharow,opal sam sie zaprasza do domow ......ale mieszczuchy wola spalac smieci,w garazu dwie fury ale na opal kasy brak !!!!!! Panie Janie !!!! perly przed wieprze pan rzuca.....nikt tegonie zrozumie !!!
Smok01.01.2017, 14:10
Jeremy, ale ten artykuł to jakaś ogólnikowa głupota bez żadnej argumentacji ani przytoczonych słów choćby jednego eksperta czy kogokolwiek, ktoś napisał co mu pasowało i o masz.
5klasa01.01.2017, 14:09
śmieszy mnie już ta nagonka nazywanie ludzi palących węglem mordercami trucicielami , tutaj dyskusja się toczy o zmniejszeniu ilości węgla i spalin paleniem od góry , skoro może przynieść efekty to po co zaprzeczać wszystkiemu co z tym związanie , wkoncu cały ten pas i dopłaty są do w dalszym ciągu pieców WĘGLOWYCH tak węglowych, gazowych groszkowych i innych tak samo ale zmiana pieca na super eko 5 klasy który spala w dalszym ciągu węgiel jest super cacy ekologicznie i już trucicielem i mordercom nie jesteś bo twój piec produkuje o ileś% mniej. a gwoździem do trumny jest fakt ze w ostatnich latach mamy wysyp kotłów 5 kategorii z zawyżona cena i często z brakiem jakichkolwiek udogodnię i często sterownikiem ręcznym przepłacamy za kotły w 5 klasie by dostac dofinansowanie ktore pokryje roznice ceny w stosunku do 4 klasy a zysk mamy minimalny 20mg/m3
dość smogu01.01.2017, 13:58
ja tam nie widzę konfliktu z PAS i ataku .
Są wątpliwości a Jan jest konstruktywny
wszystko można przemyśleć tylko małpa
nie zmienia poglądów
wfa01.01.2017, 13:54
Dokładnie, olejcie ludzie ten cały PAS, bo niewiadomo kto to sponsoruje i po ile później ten cały węgiel czy ekogroszek trzeba będzie płacić, oni sie nażrejom ale za nasze wszystkich pieniądze a my będziemy cianko piszczeć. Pan Jan to tak rzetelnie i po ludzku podchodzi do tematu, potrafi racje wykazac, uargumentować a biznesmenów to my nie potrzebujemy.
Dość trującego smogu01.01.2017, 13:44
Palenie od góry to wciąż spalanie węgla i dymienie - jedynie w trochę mniejszym wymiarze. Wciąż powoduje to uwalnianie pyłów i trującego benzoapirenu. To, że Pan czegoś nie widzi (mniejszy dym wydobywający się z paleniska) to nie znaczy, że tego nie ma. Spalanie węgla jakiekolwiek by nie było będzie nas truło.
Badania z Afryki ? W kraju europejskim powinniśmy równać do krajów rozwiniętych, Niemiec, Skandynawów etc. a nie do Afryki !!!. No tak, ale w krajach z naszego kontynentu Pan żadnych badań na temat węgla nie znajdzie, bo to paliwo XIX wieku i nikt tego już nie używa.

Tylko radykalny nakaz do przejścia na paliwa ekologiczne (węgiel jakkolwiek by go Pan nie spalał nie jest i nie będzie paliwem ekologicznym !!!) zmieni sytuację na Podhalu.
xxx01.01.2017, 13:14
@OLO
Można ekogroszek kupować bezpośrednio od producenta. Transport - paleta 1 Tona = 100 zł. To i tak czasami sumarycznie wynosi mniej niż ten sam eco na składzie.
Wtedy jest zazwyczaj suchy. Producenci często mają sklepy internetowe (np rastar,medex) Najtańszy jest na wiosnę.
Sokoła 1501.01.2017, 12:49
Byłem na tym zebraniu. Atak przeciwko "paleniu od góry" była na tle zażarty, że budzi moje podejrzenia o merytoryczność. Obkładanie się argumentami "naukowymi" przypomina mi "Monachomachię" autorstwa biskupa Krasickiego. Kłótnie raczej opóźnią realizację oczekiwanych celów.
Pojawił się wątek kontroli. Aby były one skuteczne muszą być prowadzone, a nie są. Ten trudny problem muszę jednak podarować Burmistrzowi w nadziei, ze sobie z nim poradzi.
Druga część kontroli to badanie pobranych próbek. Istnieje w N.T. Wyższa Szkoła z kierunkiem Inżynieria Środowiska. Jeśli do badań maja być kierowane wystarczająco liczne próbki z całego Podhala to pomysł zorganizowania regionalnego laboratorium na bazie Szkoły wygląda sensownie. Owo laboratorium mogło by podlegać samorządowi i być częściowo finansowane przez niego. Na obawy typu "a czy my prostaczki damy radę odpowiadam stanowczo że tak bo przecie nie Święci garnki lepią.
Moim zdaniem wyznaczenie obowiązkowych standardów węgla oferowanego na Podhalu i ich kontrola ma większy sens niż polowanie na lekkoduchów rozsianych po okolicy. Składy węgla łatwiej objąć kontrolą. Warto więc dowiedzieć się jaki węgiel jest pożądany i gdzie go badać (może przyszłe laboratorium w N.T.).
Wracając do "palenia od góry" - nie można tej metody lekceważyć mimo wątpliwości których nie rozstrzygną zewnętrzne autorytety. Postuluję aby sprawdzić eksperymentalnie jej skuteczność dla wybranych palenisk pracujących na co dzień tym trybie. Badanie mogłoby polegać na analizie spalin w porównaniu do zwykłych palenisk. Potrzebni są ochotnicy zdecydowani na zakłócenie ich miru domowego.
Pozostaje jeszcze gaz Jest to metoda skuteczna. Z własnych kalkulacji wiem, że koszty opalania są porównywalne lub mniejsze niż koszt węgla. Dochodzi komfort , brak trudów i popiołów. Jedyną wadą jest obawa przed gwałtownym wzrostem ceny gazu, w wyniku zmian na linii Putin reszta świata. Przypominam jak to było z olejem opałowym
Juliusz Topolnicki
PK01.01.2017, 12:36
Jasiek trzymaj się :) Szkoda, że PAS krytykuje i atakuje osobę, która jest bardzo zaangażowana w poprawę stanu powietrza.
olo01.01.2017, 12:35
Nie ważne jest jak się pali, ważne jest czym. Mokry węgiel nie wyłączając tzw."ekogroszku" kupowany w workach przechowywany przez składy opału i hurtownie budowlane (sprawdzałem osobiście) na wolnym powietrzu kupowany na sztuki, przewożony w bagażnikach samochodów i podejrzewam bezpośrednio wsypywany do zasobników kotłów. To jest pierwsza najważniejsza przyczyna smogu. Przecież spalanie mokrego węgla daje więcej szkodliwych substancji niż palenie w kotłach zwanych "kopciuchami", te kopcą tylko przy rozpalaniu bo górale nie palą ciągle tylko "przepalają" raz dziennie przeważnie po południu i do późnego wieczora. Zastanówmy się więc nad dotacjami do zakupu kotłów bo może trzeba dotację przeznaczyć na zbudowanie zadaszeń nad węglem w składach opału.
ens01.01.2017, 12:25
Ja dodałem PAS komentarz do posta to usunęli. PAS to jedna wielka ściema, na niczym się nie znają, a jak im się coś powie wprost to jak komuna cenzurują.
radykalnie i natychmiast dość smogu !01.01.2017, 11:55
Panie Janie szacun za zaangażowanie ale im dłużej się się zastanawiam
nad lansowanym przez Pana paleniem od góry dostrzegam też niebezpieczeństwa.
Prawda- ułatwia zmniejsza czas pracy palacza.
Proces spalania jest bardziej efektywny i jest mniej dymu.
Ale to nadal spalanie węgla w starym piecu ,ta sama ilość CO2,siarki i benzo(a)pirenu.
Truciciel myśli że jest EKO i nie czuje potrzeby radykalnej zmiany.
A potrzebna jest radykalna zmiana.Natychmiast.
Podoba mi się stwierdzenie -wpływania na świadomość mieszkańców.
To nie prawda że ludzi nie stać na ekologiczne ogrzewanie ,mają luksusowe domy,samochody, chodzą na siłownie,basen,mają kasę na wczasy i leczenie- a kupują najtańszy opał? Trzeba zmieniać przyzwyczajenia i zmieniać priorytety- smog to trucizna -musimy natychmiast przestać go produkować.
Przepraszam za durne porównanie, ale takie mi przychodzi do głowy:
Jakie ma znaczenie jak trzymamy naczynie z trucizną którą musimy wypić ?
Od dołu ? Od góry ? Z boku ?
Di01.01.2017, 11:54
Zgadzam się w 100"procentach.Trzeba natychmiast podjąć działania mające na celu poprawę jakości powietrza.
Janusz Olejniczak01.01.2017, 11:22
Duży ukłon dla Pana Sięki, za poświęcanie czasu na edukowanie i próby ograniczenia trucia. Kiedyś byłem mocno sceptyczny wobec tej metody, ale sam zacząłem stosować (jeszcze za nim powstało Podhale bez dymu). W 2016 roku, w swojej miejscowości, publicznie 2 razy pokazywałem tę metodę. Z doświadczenia jestem w stanie stwierdzić, że opału zużywa się mniej. Kominiarz ma o wiele przyjemniejszą pracę. Zgadzam się, że dymu jest zdecydowanie mniej, co zmniejsza emisję PM10. To jest widoczne dla oka. Zanieczyszczenie powietrza to również jednak wszelkie związki chemiczne (głównie niezwykle niebezpieczny benzo(a)piren) i tego palenie współprądowe nie rozwiązuje.
Ciągle mamy olbrzymi problem z brakiem norm na paliwa stałe. Wiele z dostępnych na składach opałowych nie powinno nawet trafić w pobliże kotłowni. Poza tym, znając mentalność ludzi, spodziewam się również myślenia w stylu "będę palił śmieci od góry" bo to truje mniej...
Metodę, którą Pan Sięka promuje uważam jedynie za etap przejściowy. W Małopolsce musimy podjąć dużo bardziej radykalne kroki.
Doceniam Pana (oraz pozostałych nowotarżan z "Podhale bez dymu") pracę i zaangażowanie. Tego typu działania zawsze poprawiają, dość ubogą, świadomość ludzi. Cieszy również, że wciąż się Pan rozwija i przyjmuje uwagi innych. Nie stosuje Pan już określenia "czyste spalanie węgla" (na co kiedyś zwróciłem Panu uwagę).
Pozdrowienia z Kościeliska!
jest gaz, prąd i odnawialne źródła energii01.01.2017, 11:10
Zero węgla w domowych paleniskach. Palenie od góry czy też lansowane kotły piątej generacji są niczym innym jak lajtowym lobbingiem na rzecz utrzymania nierentownych kopalń. Zamiast doświadczeń afrykańskich proponuję poszukać czegoś pozytywnego w systemach skandynawskich. Ludzie muszą mieć wybór między dobrym a lepszym, a nie złym i gorszym.
Jeremy01.01.2017, 11:09
Bardzo chciałbym, żeby Pan Sięka odniósł się do zastrzeżeń wygłoszonych przez specjalistów z Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu wygłoszonych w artykule http://powietrze.malopolska.pl/pop/eksperci-ostrzegaja-przed-metoda-spalania-od-gory-w-zwyklych-kotlach/

Wspominam o tym, ponieważ mamy tu do czynienia z wypowiedzią ludzi na których i Pan się powołuje, a jednak wygłaszających w tym przypadku tezy mocno odmienne. Zwracam przede wszystkim uwagę na fragment: "Ponadto przy stosowaniu rozpału od góry przy paliwie z biomasy (drewno), efekt ekologiczny jest odwrotny od zamierzonego."

Czekam na odpowiedź - choć być może powinno się raczej poprosić o komentarz wspomniany instytut...
:)01.01.2017, 11:03
Brawo (popieram) - z racji czasem kiepskich dochodów a wysokich kosztów zakupu pieca 5 kategorii, ludzie prędzej zaczyna spalać węgiel od góry. Bo koszt tej zmiany jest zerowy, a koszt nowego pieca to już parę tysięcy zł (pomimo dopłat to trzeba wpierw samemu wygospodarować duże środki a dopiero po jakimś czasie cześć kasy nam zwrócą).
A przede wszystkim nie palmy śmieci bo po pierwsze to tylko szkodzi, a po drugie odbierane są od nas w całości przez "miasto". No chyba, ze ktoś ma zgłoszona np. 1-2 osoby, a mieszka w domu dużo więcej to będzie kombinował i truł siebie i sąsiadów.
Zenon01.01.2017, 10:37
Chyba że PAS jest sponsorowany przez producenta pieców na które ewentualnie mieszkańcy wymienią swoje stare - dziwna reakcja ludzi którzy chcą ograniczenia emisji...zastanawiające ??????
Mam 70 lat , paliłem jeszcze w piecach kaflowych , później w centralnym metodą tradycyjną - teraz jest już 4ty sezon gdy uprawiam "palenie od góry" i naprawdę proszę mi uwierzyć :
po pierwsze - potrafiłem się przestawić/nauczyć tej metody pomimo moich nawyków
po drugie - spala się mniej węgla przez to więc jest i oszczędnie dla kieszeni a także oszczędnie dla środowiska (mniej węgla = mniej zanieczyszczeń)
Palić trzeba i póki co wszyscy "palacze" mogą to wdrożyć bo to nic nie kosztuje (wręcz oszczędza) i już ograniczymy emisję , następnym krokiem wymiana pieców bo to są i procedury i koszta podejrzewam a poza tym pewnie nie wszyscy i tak wymienią....
Proszę was KOCHANI - palcie od góry.
marko01.01.2017, 10:14
Walić smrodziarzom po 5 000 kary, to się zastanowią, czy warto palić śmieci.
Dz i ę k u j e01.01.2017, 10:05
Zdrowo rozsądkowe podejście do problemu.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl