16.01.2017, 09:54 | czytano: 7207

Tragedia w Chabówce nadal ze znakiem zapytania

Wciąż nie ma jasności, co było przyczyną i jakie były okoliczności śmierci 30-letniej kobiety i 58-letniego mężczyzny, których ciała znaleziono wczoraj w prywatnym domu w Chabówce.
Zwłoki, przypomnijmy, były w stadium rozkładu. Tragedia mogła mieć miejsce jeszcze w ubiegłym roku. W domu, w którym znajdowały się ciała, mieszkała starsza kobieta, matka i żona nieżyjących. Z kobietą jest utrudniony kontakt, wczoraj została zabrana do szpitala.
W Zakładzie Medycyny Sądowej w Krakowie trwają pod nadzorem prokuratorów z Prokuratury Rejonowego w Nowym Targu sekcje zwłok kobiety i mężczyzny. Mają one odpowiedzieć na pytanie, co było przyczyną ich śmierci i czy ktoś się do tego przyczynił.

W związku ze sprawą policja zatrzymała dwie osoby. Ich zeznania mogą pomóc wyjaśnić zagadkę śmierci córki i ojca.

r/
komentarze
daria16.01.2017, 11:21
Córka z ojcem nie żyją a matka jest w ciężkim stanie? Tak? Bo to jest tak napisane że trudno się połapać . 30 letnia córka ginie w domu swoich rodziców i to jeszcze w zeszłym roku. Nie pojmuję jak nikt jej nie szukał i nikt nie zgłaszał jej zaginięcia. A kolejna sprawa to nikt ich w święta nie odwiedził? Ani sąsiedzi z opłatkiem? A kolęda też nie przyszła?
Zobacz pełną wersję podhale24.pl