27.08.2017, 15:30 | czytano: 5140

Malowanie bursy gimnazjalnej - wątpliwości co do koloru elewacji

zdj. Michał Adamowski
NOWY TARG. Towarzystwo Bursy Gimnazjalnej im. Jana Bednarskiego, które już własnym sumptem odnowiło i wyremontowało budynek - teraz postanowiło zadać o jego elewację. Kwestia koloru okazała się dyskusyjna. O pomoc zwrócono się do przedstawiciela Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
- Chcieliśmy, by kolor był taki, jakim dawniej malowano budynki - mówi Danuta Hajnos. - Staraliśmy się najwierniej odwzorować kolor, ale łatwe to nie jest, bo budynek malowany był ostatnio 70 lat temu. Nikt nie pamięta jaki kolor miał pierwotnie - dodaje.
Ponieważ w gronie samego stowarzyszenia nie było jednomyślności co do wybranego koloru - wezwano na miejsce kierownika nowotarskiej delegatury Konserwatora Zabytków.

- Zaproszono mnie na oględziny próby malarskiej na elewacji - tłumaczy Paweł Dziuban. - Cieszy mnie bardzo, że TBG dąży do odtworzenia pierwotnego koloru, ale to będzie bardzo trudne. Nie wiemy ile razy budynek był malowany. Moim zdaniem ten kolor jest zbyt agresywny. Ale czy mam rację - wykaże badanie laboratoryjne. Zaleciłem przeprowadzenie zbadania wykonanych wcześniej poszczególnych warstw malarskich. Z zachowanych czarno-białych zdjęć wynika, że bursa była prawdopodobnie malowana w trzech kolorach. Widać, że niektóre elementy np. gzymsy miały inny odcień - mówi.

- Badanie nawierzchni malarskich wykona Jan Chodorowicz - dodaje prezes stowarzyszenia. Za ekspertyzę, podobnie jak za wszystkie prace remontowe, jakie są wykonywane w budynku i wokół niego Towarzystwo zapłaci z pozyskanych przez siebie środków.

Zarząd Towarzystwa i jego członkowie działają społecznie. Środki na działalność zdobywa ze sprzedaży cegiełek, darowizn, wynajmu sal na edukację młodzieży i dzierżaw działek należących do TBG.
Budynek Bursy Gimnazjalnej znajduje się w ewidencji zabytków, którą zawiaduje miasto-gmina. Kilka lat temu złożono wniosek o wpisanie obiektu do rejestru zabytków, co oznaczałoby pełną opiekę Konserwatora Zabytków. - Decyzja utknęła gdzieś w Krakowie - przyznaje Paweł Dziuban i dodaje, że jako przedstawiciel WKZ docenia pracę, jaką od lat wykonuje nowotarskie stowarzyszenie, by nie dopuścić do zniszczenia zabytkowego budynku.

s/ zdj. Michał Adamowski
zobacz także
komentarze
Janusz Dilling03.09.2017, 23:04
Miało już nie być wpisów, ale Ania R. zabrała głos pisząc "Przyjaciół" w cudzysłowie. To wiele wyjaśnia. Nie chcę komentować starych spraw, a tym bardziej nie łączę ich z Panią Przewodniczącą.
Powtarzam, prośba o wstrzymanie prac malarskich została wyśmiana, a pomoc plastyka odrzucona i poparta inwektywami. Jeśli przyjaciele używają takiego języka i pogardy, to istotnie cudzysłów jest uzasadniony. Tym bardziej, że następne działania to cała masa przeinaczeń, oskarżeń i kłamstw.
Raz już godziłem obie panie po wstrętnym ataku podczas walnego zgromadzenia. Wystarczy! Choć nadal uważam, że Pani Przewodnicząca nie powinna zrywać znajomości z powodu różnicy zdań co do koloru i sposobu podejmowania decyzji w zarządzie. Widocznie, tak, jak w przypadku sprzed lat, potrzebny był jakiś pretekst - próbowałem zaprosić do odnowienia relacji, ale nie było odzewu. Przebolejemy.
Anka01.09.2017, 14:48
do Janusza D.
Nie pierwszy to przypadek,gdy tracicie"przyjaciół" i dobrze o tym wiesz.
Jest mi niedobrze,gdy czytam twój tekst!
Sąsiad31.08.2017, 22:52
Niewiarygodne. Bursa dzięki działalności pani prezes wspomaga LO i młodzież - w tych kwestiach jakoś nie widać chętnych do współpracy pro piblico bono, bo umówmy się że wynagrodzenie prezes w zamian za wysiłki i poświęcony czas nijak ma się do dzisiejszych realiów i może pokrywa koszt dojazdów do bursy. Skoro we wszystkich innych sprawach pani prezes musi polegać na sobie, albo nielicznym gronie chętnych do pomocy, to bardzo musi dziwić ilość osób krytykujących dobór kolorystyki fasady. Gdzie jesteście krytykanci na codzień?
Jan Dilling31.08.2017, 22:43
Panie Jacku
Stoi Pan po właściwej stronie - gratuluję.
To mój ostatni wpis - uważam, że nie mam prawa oceniać Pani Danuty w sprawie dowodzenia zarządem TBG. W sporze z Towarzystwem Historycznym pomagałem, na zlecenie Pani Danuty, rozsądnie i zgodnie z prawem rozstać się, bo innego wyjścia nie było. Ale w sprawie malowania elewacji mam rację - złamano prawo i statut i tyle w tej kwestii. Co do inwektyw, padły tylko z jednej strony i to nie jest "trzymanie poziomu". Nie zasłużyliśmy na nazwanie nas ubeckimi donosicielami. A takie słowa ze strony Pani Hajnos padły. Słowa do wybaczenia, bo niewiele nas obeszły w tym podłym dla kraju czasie. A zerwanie wieloletniej znajomości z powodu innego gustu kolorystycznego, no cóż... To także nie jest "trzymanie poziomu". Nic więcej do dodania już nie ma, choć, oczywiście, dobrze życzę Pani Danucie - energii, poświęcenia w kierowaniu TBG, ale i trochę pokory także. Zwykle się przydaje. Podpisuję się, bo mam przekonanie, iż jeśli komuś uchybiłem, to zaledwie ironią, a nie obraźliwymi słowami. Ale "de gustibus non est disputandum", ale też "Lex est, quod notamus".
czuję niesmak31.08.2017, 21:49
Tak sobie czytam te przepychanki między dwiema osobami, które zdecydowały się publicznie - podając swoje nazwiska - prowadzić prywatną potyczkę. Pani Hajnos przynajmniej trzyma jakiś poziom, ale żale pana Dillinga to pełna abstrakcja.
Czemu ma służyć atakowanie kogoś przy jednoczesnym zapewnianiu, że ten ktoś jest "najlepszym z możliwych prezesów"? Dla mnie to jasne. Stara się Pan zawczasu osłabić to co w tej sytuacji jest prostym stwierdzeniem: "nie podoba ci się? umiesz lepiej? to sam zostań szefem". To z kolei oznacza, że wcale nie leży Panu na sercu dobro bursy i towarzystwa, a jedynie załatwia Pan jakieś prywatne żale.

Ale żeby mężczyzny nie stać było na odważne porozmawianie z drugą dorosłą osobą, zamiast się udzielać w internecie ku uciesze gawiedzi... zdumiewające to jest.

Pani Hajnos mam nadzieję, że już nie będzie podtrzymywać tego razgawora, bo to szkodzi stowarzyszeniu.

ps. Mam na imię Jacek i już raz się odezwałem. Zamiast odnieść się do mojego komentarza (napisać, że mam rację/nie mam racji) - pan Dariusz zaczął się zastanawiać kim jestem, a nawet wmawiać innym, że posługują się moim imieniem. Już samo to pokazuję, że w tej sprawie utracił Pan zdolność logicznego myślenia i sytuacja Pana przerosła. Przykre to. Dobrej nocy.
Janusz Dilling31.08.2017, 19:39
Właśnie - przyjaciele chcieli pomóc Pani Danuto z trudnej sytuacji - miała Pani dla nich tylko złe słowa (zawiódł charakter?) i pogoniła ich Pani z grona znajomych - zostaje nam tylko pogodzić się z Pani wyborem - próbowaliśmy łagodnie, ale stanowczo. Szkoda, bo to wszystko nie jest warte wielu lat znajomości, ale cóż... Wybrała Pani inwektywy.
DH30.08.2017, 22:43
Panie Boże,chroń mnie od fałszywych przyjaciół......
Janusz Dilling30.08.2017, 14:48
Nie mam najmniejszego zamiaru, ponieważ uważam, że jest Pani obecnie najlepszą możliwą Przewodniczącą zarządu TBG. Ale:
1. sprawa się wysypała w pierwszy dzień remontu z powodu nie poszanowania głosów członkiń zarządu (2:2)
2. nie posłuchała Pani głosu rozsądku plastyka z MOK
3. zniszczyła Pani wieloletnią znajomość tylko dlatego, że ktoś śmiał się z Panią nie zgadzać - po co były osobiste przytyki, zarzuty o ubeckie metody?

Nie przystoi to osobie, której funkcja powinna nakazywać pokorę - a takie słowa od Pani Przewodniczącej zarządu słyszałem o politykach i władcach zarówno III, jak i IV RP. Bywa, że błądzimy, ale łamiąc statut i prawo skazujemy się na osąd innych. Warto się zastanowić, co byłoby, gdyby między 12, a 15 sierpnia jarzeniowy kolorek przykryła warstwa pastelowego tynku - możliwe, iż kolorowego, ale PASTELOWEGO - nie byłoby awantur, pisaniny, znajomość trwałaby, woda płynęła, a brak formalnego zgłoszenia i uchwały zarządu o remoncie nie wyszedłby na jaw. Szkoda...
Danuta Hajnos29.08.2017, 23:04
Panie Januszu D. czyżby chciał pan przejąć budynek Bursy, tylko kolor panu nie odpowiada?
Deny, Deny chodź na kawę, opowiadaj....29.08.2017, 22:50
To nie ja jestem Jackiem!
mieszkanka29.08.2017, 15:17
a Pan Janusz D. jest członkiem zarządu ? bo wie co tam było w szczegółach...
mieszkanka29.08.2017, 15:16
tym, którym nie podoba się kolor, proponuje rzucić okiem na malowanie kamieniczek rynków w dużych miastach i przestańmy mieć kompleksy:) a poza wszystkim o kolorze raczej powinien decydować ten kto daje kasę i chwała pani prezes ze wreszcie ten budynek doczekał się remontu:)
Janusz D29.08.2017, 12:35
Panie Jacku - poznaję Pani pióro, więc nie ma co ściemniać uciekając pod Nick Jacek.
1. Malowanie trwało od 7 do 11 sierpnia, po czym rusztowanie zostało zdjęte, jako że każdy dzień, kiedy jest na budynku, jest kosztowny
2. Pani Prezes oświadczyła podczas zebrania zarządu, że trzeba ją odwołać i że sama zapłaci za przemalowanie - jak widać walczy teraz, aby kolor został
3. zarząd, w tym pani Prezes, zdecydował 10 sierpnia o przyjęciu pomocy plastyka z MOK, aby przygotował sensowne zestawienie kolorów pasujące do zabytkowego budynku
4. dopiero po pomalowaniu budynku, a więc niezgodnie z prawem budowlanym, pani Prezes wysłała oficjalne zgłoszenie do Urzędu Konserwatora
5. Pani prezes otrzymała sporo ostrzeżeń od różnych osób, iż kolor jest mocno kontrowersyjny, a decyzja została podjęta bez zgody i uchwały zarządu (4 osoby) i niezgodnie ze statutem oraz prawem budowlanym
6. nie dziwię się, że próbując się ratować ponownie zamówiła rusztowanie tuż przed wizytą Pana Konserwatora, aby udawać, że to "próba malarska" - to manipulacja, której ofiarą, a nie Uczestnikiem jest Pan Konserwator.
I na koniec jeszcze jedno "Panie Jacku" - uważam, podobnie jak Pan, że obecnie nie ma lepszej osoby do szefowania Towarzystwu Bursy Gimn., niż obecna pani Prezes. Poświęca TBG swój czas, a zwłaszcza energię. Walczy w imieniu i dla Towarzystwa. Pełen szacun.
ALE! Nie wolno jej:
1. jednoosobowo podejmować decyzji, bo jej głos jest tyle samo wart, co głos innego członka zarządu
2. nie wolno omijać postanowień prawa budowlanego i statutu
3. nie wolno podejmować jednoosobowej decyzji w sprawie wydatków takiej skali
4. nie wolno ukrywać (nie ma o tym słowa na stronie TBG, iż bierze za szefowanie pieniądze (niewiele, ale ...)
5. nie wolno obrażać innych za to, że mają inne zdanie, choć rozumiem, że może to być dla pani Prezes - osoby mocno autorytarnej - mocno wkurzające.

I tyle w tej sprawie - podaję również swój mail - nie widzę powodów, aby się chować przed krytyką
konserwator28.08.2017, 22:44
Dawniej tak się malowało.
Popatrzcie na Dworzec PKP we Wrocławiu, tam też były kontrowersje.
Badanie wykazało, że kolor jest najbardziej zbliżony do pierwotnego.
hary28.08.2017, 22:41
@Moderator - tylko że ja chciałem żebyśmy sobie tutaj wszyscy zobaczyli takie zdjęcie i się co nieco mogli wypowiedzieć :)
badacz gadacz28.08.2017, 20:17
Qui pro quo, że niby jakiego konserwatora? Pana Dziubana? Toż to tylko urzędnik w roli konserwatora. Nie mylmy pojęć. Zatem kto i co ma tutaj opiniować. Kolejny nowotarski dramat.
Jacek28.08.2017, 15:11
Panie Januszu coś pan kręci :)

Mieszkam niedaleko bursy - budynek wcale nie został pomalowany. Na zdjęciach widać wyraźnie, że nowa farba jest na części elewacji a nie na całym budynku. To co? Pomalowano kawał ściany i zdjęto rusztowania jak po zakończeniu roboty? Moim zdaniem zdjęto rusztowania żeby zobaczyć jak prezentuje się ta część pomalowana.

Zarzuca Pan kłamstwo Dziubanowi - to już zostawiam temu panu do reakcji.

Inna sprawa, pisze Pan: "cena za tę usługę i koszty ekspertyz, których można były uniknąć". Sugeruje Pan, że gdyby prezes TBG siedziała cicho i pozwoliła, żeby ktoś inny zdecydował o kolorze to pomalowano by bursę po cichu i bez opinii konserwatora? Pięknie. Na prawdę - pięknie.

Powinien się Pan zastanowić, nad swoja postawą. Postawy prezes TBG nie oceniam, ale skoro jest szefem to chyba ma głos decydujący. Jak się zarządowi nie podoba prezes to ją odwołajcie - a nie szantażujcie, że jak nie będzie posłuszna to naślecie na nią kontrolę. Bo tak to właśnie z Pana opisu wygląda.
Bursa dla burka.28.08.2017, 14:18
Mogli nie likwidować bursy w poprzednim miejscu. Na co komu tak wielki obiekt Starostwa?
Janusz D28.08.2017, 14:02
Państwo redaktorzy - ktoś Was wykorzystał do "ściemy" - nie było żadnej próby malarskiej - po prostu zrobiła się chryja z powodu autorytarnej decyzji Pani prezes TBG, przed czym ostrzegano. Stąd kłamstwo, że poproszono Konserwatora - zdjęcia Pana Ślimaka z 12 sierpnia pokazują wymalowany budynek bez rusztowań, które pojawiły się dopiero tuż przed wizytą Pana konserwatora wymuszoną sprzeciwem zarządu TBG. Osobna kwestia to cena za tę usługę i koszty ekspertyz, których można były uniknąć. Staram się rzeczowo wyjaśniać kwestie i nie stosuję hejtu z zasady.
Akna28.08.2017, 12:26
Mnie, Szanowni Państwo, najbardziej martwi, że tak strasznie zmartwieni mieszkańcy miasta Nowy targ wraz z Panem Konserwatorem jakoś nie dzwonią i nie piszą w sprawie niszczonego przez wandali i warunki atmosferyczne pięknego budynku "starego szpitala". Tak się zastanawiam i to może jest dlatego, że tam nie ma komu "hejtu" zafundować. :(((((
M28.08.2017, 11:42
Rusztowanie stało, potem zostało rozebrane, teraz znowu stoi. Coś się tu nie zgadza. Wydaje mi się, że ktoś tu coś zawalił i teraz próbuje się naprawić sytuację podpierając się konserwatorem. Kolor jest kontrowersyjny, szkoda, że przed próbą nie pokuszono się o odpowiednie opinie, jeśli w samym stowarzyszeniu nie było jednomyślności. Szkoda pieniędzy Towarzystwa z takim trudem zdobywanych.
..28.08.2017, 09:21
@nowotarżanka
Szczególnie bolą kwadratowe okna, inne kolory framug na dole i na górze... Gdzie konserwator? Nowy Targ ma paskudną zabudowę a te nieliczne ładne budynki w ogóle nie są odpowiednio utrzymywane.
baranek loczek28.08.2017, 08:57
Jakie Miasto takie malowanie.
ek28.08.2017, 08:37
nalezy wziac pod uwage ze z biegiem czasu kolory wyplowieja
stan28.08.2017, 07:32
lilaróż to odpowiedni kolor dlo miescan
nowotarżanka28.08.2017, 00:05
Fajnie, że zadbano o odnowienie budynku Bursy. Kolor ok. I fajna postawa, że zwrócono się do Konserwatora. A jak tam budynek dawnego Sądu przy ul. Harcerskiej? Gdzieś już tu zadawano pytanie - co z ochroną konserwatorską tego budynku? Przecież też zabytkowego. Najwyższy czas, aby w Mieście zadbano o nieliczne zabytki. Jest w Rynku kilka ładnie odnowionych kamienic, ale jest też kilka potworków. A co z pstrokatymi szyldami i reklamami?
Janusz D27.08.2017, 23:40
Najważniejsze, aby elewacje zabytków miały pastelowe kolory. Ten jest wyjątkowo krzykliwy.
Miecio27.08.2017, 23:30
Tadzik jak znajdziesz KOLOROWE zdjęcie Nowego Targu sprzed 70 lat to Ci stawiam butelkę zacnego trunku. Sam wybierzesz rodzaj.

!!! - mylisz się, dawniej domy malowano na na mocne kolory. Ten nie jest taki zły. Skoro jednak mają być wykonane jakieś badania to pewnie się przekonamy jak wcześniej pomalowano budynek. Nie ma o co kruszyć kopii. Co to marnotrawstwa - to byłbym ostrożny w formowaniu zarzutów. Stowarzyszenie samo zbiera pieniądze gdzie może i samo za wszystko zapłaci, więc na pewno umie liczyć każdy grosz.
!!!27.08.2017, 23:13
.Pomalowanie całego frontu budynku to próba malarska ? To marnotrawstwo kasy !!! Swoją drogą swojeo domu bym tak nie pomalowała, a co dopiero zabytkowy budynek.
Tadzik27.08.2017, 22:36
Ot i problem! To już w tym niby demokratycznym kraju można do koloru przyczepić się. A skąd są pieniądze, czy konserwator zabytków wyłożył choćby grosz? A teraz próbuje wykazać się znawstwem problemu. Ludzie obudźcie się, nie macie większych problemów? Człowieka szlak trafia z czego można zrobić problem. Chwała Towarzystwu za inicjatywę i wybór koloru, który dla tego obiektu jest rewelacyjny. A konserwator niech spada bo tylko mąci już brudną wodę. Czy tylko do tego jest zdolne konserwatorstwo zabytków? Niech ktoś znajdzie kolorowe zdjęcie tego niby zabytku sprzed 70 lat, a dlaczego nie ma go wspaniały konserwator?
Artysta Gabryś z wykształceniem27.08.2017, 21:33
Ten budynek jak i Goszcza powinien uzysać nocną iluminację. To są perełki na tle PRLowskiej zabudowy NT, paskudnej w której nic do niczego nie pasuje.

Goszcz, Bursa i kamienice do policzenia na palcach 1. ręki są vodne uwagi, reszta to paskudna komuna...
avivat27.08.2017, 21:19
Kolor jak najbardziej o.k. Czy wszystko musi być szare i do d..y? Miasto kolorowe, to miasto lepiej postrzegane przez wszystkich
Marcin27.08.2017, 20:22
Na żywo wygląda naprawdę ładnie, moim zdaniem powinien zostać.
Dobromił27.08.2017, 19:45
Stowarzyszenie samo zabiega o kasę, nie wyciąga ręki do burmistrza, a gdyby tak zamiast tych 3 milionów na 'muzeum jednej maszyny' - dać pieniądze na ratowanie tego budynku? Albo i przeznaczyć jedno pomieszczenie w bursie na maszynę drukarską zamiast budować nową kamienicę za ciężką kasę.
super sprawa27.08.2017, 19:28
Tow. Bursy Gimnazjalnej robi wspaniałą robotę. Robią to dla nas wszystkich, żeby ocalić budynek, żeby zamiast pięknego budynku nie straszyła rudera. Dziękuję.
alik27.08.2017, 18:18
Za dwa lata kolor wyblaknie i ściany po zimie pokryją się sadzą !!!!!!!!!
hary27.08.2017, 17:46
Jeśli ktoś ma zdjęcie tego budynku z dawnych lat , to niech podeśle adminowi .

A nie lepiej wprost do Towarzystwa Bursy Gimnazjalnej? To oni malują, nie Podhale24. :o)
Moderator.
ff27.08.2017, 17:38
Kolor jest ok. Z czasem i tak wyblaknie.
:)27.08.2017, 17:26
Podoba mi się ten nowy, wcale nie jest taki agresywny. Z tego co pamiętam dawniej domy malowano na bardzo mocne kolory - niebieski, czerwony, żółty. Wypowiedzą się fachowcy - co wcale nie znaczy, że kolor będzie się podobał ludziom.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl