30.08.2017, 09:00 | czytano: 2249

To nie koniec wojny o hotel Litwor w Zakopanem

Spółka Modrzejewski i Wspólnicy skierowała do sądu pozew przeciwko właścicielce obiektu Małgorzacie Chechlińskiej.
Pięciogwiazdkowy hotel Litwor został zamknięty po tym jak grupa ochroniarzy działających na zlecenie spółki Modrzejewski i Wspólnicy w nocy z 29 na 30 lipca br. wyprosiła obsługę, a rano poinformowała gości o konieczności opuszczenia budynku. Dziesięć dni później w asyście komornika z orzeczeniem sądu o wydaniu nieruchomości obiekt odzyskała spółka Centrum Kongresowe Plus sp. z o.o. Przedstawiciele spółki Modrzejewski i Wspólnicy nie składają jednak broni i kierują sprawę na drogę sądową.
W przesłanym do mediów oświadczeniu przedstawiciele spółki Modrzejewski i Wspólnicy informują, iż złożyli zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez Małgorzatę Chechlińską i osoby z nią związane przestępstwa oszustwa oraz podejrzenia działania przez Chechlińską na szkodę wierzycieli. Spółka, która zajęła nocą pięciogwiazdkowy hotel tłumaczy w nim, w jaki sposób stała się właścicielem nieruchomości przy Krupówkach.

Dodajmy, iż pomimo odzyskania hotelu przez przedstawicieli spółki Centrum Kongresowego Plus sp. z o.o. obiekt nadal pozostaje zamknięty.

Pełna treść oświadczenia spółki Modrzejewski i Wspólnicy:

"Oświadczenie kancelarii Modrzejewski i Wspólnicy dotyczące hoteli Belvedere i Litwor w Zakopanem, zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przez Małgorzatę Chechlińską i osoby z nią związane przestępstwa oszustwa oraz podejrzenia działania przez nią na szkodę wierzycieli

Mając na uwadze ostatnie wypowiedzi Pani Małgorzaty Chechlińskiej oraz działania podejmowane przez nią i osoby z nią związane, powstała konieczność przedstawienia rzeczywistej sytuacji związanej z zakopiańskimi hotelami Litwor i Belvedere.

Wskutek wprowadzenia w błąd Kancelarii Modrzejewski i Wspólnicy przez Panią Małgorzatę Chechlińską i osoby z nią związane przy zawieraniu umowy sprzedaży, której przedmiotem był Hotel Belvedere w Zakopanem, Kancelaria została doprowadzona do niekorzystnego rozporządzenia znaczną kwotą pieniędzy, tj. przekazała zadatek, który pomimo, że umowa sprzedaży nie doszła do skutku, nigdy nie został zwrócony.

Hotel Litwor służył jako ustanowione przez Małgorzatę Chechlińską zabezpieczenie zaciągniętych przez Małgorzatę Chechlińską zobowiązań pieniężnych w związku ze sprzedażą hotelu Belvedere. W konsekwencji niewywiązania się przez Małgorzatę Chechlińską z obowiązków umownych, potwierdzonych w formie aktu notarialnego, Kancelaria zgodnie z prawem, stała się właścicielem Hotelu Litwor.

Kancelaria Modrzejewski i Wspólnicy jest aktualnie jedynym właścicielem Hotelu Litwor, co zostało ujawnione w księdze wieczystej Hotelu. Pani Małgorzacie Chechlińskiej, ani innym podmiotom z nią powiązanym, nie przysługuje prawo własności Hotelu Litwor.
Pani Małgorzata Chechlińska wraz z osobami i podmiotami z nią powiązanymi, naruszali i naruszają prawa właściciela obiektu. Przez kilka miesięcy dotychczasowy dzierżawca hotelu, spółka Centrum Kongresowe Plus sp. z o.o. powiązana z Małgorzatą Chechlińską, nie wywiązywała się ze swoich zobowiązań, w tym powinności uiszczania czynszu oraz innych opłat związanych z dzierżawą Hotelu. Stwierdzono również, iż na skutek zaniechań (zaniedbań) w zakresie bezpieczeństwa, których dopuścili się poprzedni właściciel i dzierżawca Hotelu, obiekt znajdował się w stanie mogącym stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia gości, jak również pracowników Hotelu. Taki stan budynku, w którym jednocześnie mogło przebywać do kilkuset osób, nie mógł być dłużej akceptowany, w związku z czym, Kancelaria, jako nowy właściciel Hotelu, podjęła decyzję o zamknięciu obiektu. W swoich działaniach Kancelaria uwzględniła fakt, iż w jednym z hoteli należących do Małgorzaty Chechlińskiej w przeszłości miał miejsce niebezpieczny pożar. Tym samym wobec stwierdzenia istotnych uchybień w zakresie bezpieczeństwa przeciwpożarowego, Kancelaria zmuszona została do podjęcia działań zmierzających do realizacji swoich obowiązków i uchylenia niebezpieczeństwa grożącego osobom przebywającym w Hotelu oraz samemu obiektowi. W takiej sytuacji jedynym możliwym rozwiązaniem było wypowiedzenie umowy dzierżawy ze skutkiem natychmiastowym spółce związanej z panią Małgorzatą Chechlińską oraz objęcie Hotelu we władanie przez właściciela i wprowadzenie do niego nowego operatora (dzierżawcy), który podjął się dostosowania Hotelu do stanu zapewniającego bezpieczeństwo jego gościom.

Działania nowego dzierżawcy Hotelu Litwor, dysponującego ważną i skuteczną umową dzierżawy zawartą z prawowitym, wpisanym do księgi wieczystej, właścicielem Hotelu, a zmierzające do przywrócenia obiektowi funkcjonalności, zostały w sposób niezgodny z prawem zakłócone przez działającego poza swoją właściwością komornika Kazimierza Jarosława Siarę z Dąbrowy Górniczej (oddalonej od Zakopanego o ponad 180 kilometrów). Bezprawne działania komornika Kazimierza Jarosława Siary, działającego na zlecenie podmiotu powiązanego 
z Małgorzatą Chechlińską, rażąco naruszyły prawa aktualnego posiadacza Hotelu oraz jego właściciela.

W związku z czynnościami Komornika, złożone zostały do Ministra Sprawiedliwości wnioski o podjęcie adekwatnych do stopnia naruszenia prawa, przewidzianych ustawą, środków prawnych oraz wniesione zostało do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień przez Komornika.

Jednocześnie Kancelaria Modrzejewski i Wspólnicy oświadcza, iż, niezależnie od obrony swoich praw, działając w interesie społecznym i korzystając z uprawnienia określonego w art. 304 k.p.k., podjęła przed organami ścigania czynności zmierzające do ujawnienia i wyjaśnienia działalności pani Małgorzaty Chechlińskiej, które w okresie ponad 2 lat mogły spowodować narażenie co najmniej kilku jej wierzycieli oraz Skarbu Państwa na istotną szkodę majątkową.

Wszystkie działania podejmowane przez Kancelarię Modrzejewski i Wspólnicy służą wyłącznie przywróceniu stanu zgodnego z prawem.

Jednocześnie pragniemy zapewnić, iż niezwłocznie po objęciu we władanie Hotelu Litwor przez aktualnego dzierżawcę, z którym Kancelaria Modrzejewski i Wspólnicy zawarła umowę w lipcu 2017 roku, podejmie on starania o jak najszybsze udostępnienie Hotelu gościom, co wiąże się z
koniecznością dostosowania obiektu do stanu, który zapewniał będzie pełne bezpieczeństwo jego użytkowania, a którego to warunku Hotel aktualnie nie spełnia".

oprac. ms/
zobacz także
komentarze
bak30.08.2017, 17:01
Nie rozumiem o co tyle krzyku. OSA była oddana do użytku chyba w 2007 albo 2008. Problemy finansowe pojawiły się jakoś rok temu i zrobiło się raptem o tym głośno, Podobno Obiekt jest war ok.260 mil. Kredytu do spłaty było ok.160 mil. i ponoć banki podniosły oprocentowanie o blisko 100% na kredycie. No to rachunek jak dla mnie jest prosty. Coś mi się o uszy obiło że sąd Łódzki ogłosił upadłość hotelu OSA. No to o co tyle krzyku jak rachunek jest prosty. Kupca jak nie było na OSA tak nie ma a bank po kasę łapy wyciąga .
Yeti30.08.2017, 13:37
Ojtam,ojtam. Jakby koza nie skakała to by nogi nie złamała. Zachciało się OSA i się przeinwestowało to teraz trzeba płacić. Obiekt jakby był o połowę mniejszy to tez by miał obłożenie. A tak. zrobiła molocha i koszty utrzymania przerosły zyski. Banki poszły po swoje i lamentuje. A wystarczyło jeść łyżką a nie chochlą i nie wystawiać Litwora jako gwarant pożyczki bankowej pod nie trafioną inwestycję. Wszystko.
baciok@30.08.2017, 12:41
No niestety jak się coś zastawia i podpisuje, to też trzeba sobie zdawać sprawę z konsekwencji. Za chwilę się wytworzy medialny szum jak chciwi krwiopijcy skrzywdzili biedną Panią CH. Niestety Pani CH przeinwestowala w Osie pod Warszawą i niestety jest tego skutek.
henryk30.08.2017, 12:00
kancelaria,już to słowo żle się kojarzy gdy porówna się prywatyzację w Warszawie
Góral z Polski30.08.2017, 09:40
jak dla Mnie w Zakopanym dzialaja uklady itp
pracowalem w Zakopanym wiele lat i widzialem spotkania Panow zakopianskim biznes i osob z po za Podhala. temaciki itp ukladziki sa w Zakopanym juz codziennoscia. Zakopane jest miastem turystycznym ale tez ukladzikowym gdzie wszystko ma swoj interes zwlaszcza jesli chodzi o kase.
jesli ktos nie zaplacil itp ochorniarze po pracy w agencjach zakopianskich zajmowali sie praca dla tych Panow no ale o tym zapewne Policja tez nie wie po jak wiemy uklady zaczynaja sie od gory wiec chyba kazdy normalny wie w czym temat.
Zakopane :)
LK30.08.2017, 09:37
Jakos nie jestem skłonny współczuć nikomu kto prowadzi interes przy Krupówkach. Poskaczą sobie do gardeł ale krzywdy sobie nie zrobią. Jak to mówią:Wiedzą sąsiedzi jak kto siedzi. Co innego jakby im pióra wybierali pracownicy.Oj to wtedy dzwonią do siebie dopytują,knują. Bo ktoś domaga się o swoich pieniędzy od biedoków takich jak oni. Między sobą niech się tarmoszą. Widmo głodu żadnemu z nich w oczy nie zagląda. A co do Chechlińskiej to nawet na samym początku nie pamiętam żeby za garkiem albo za barem stanęła. Zawsze ludzie na nią robili.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl