04.10.2017, 16:18 | czytano: 4841

Nocą pediatra przyjmie tylko w Nowym Targu, ale w Zakopanem też udzielą pomocy

Na Podhalu jedynym oficjalnym punktem, w którym w godzinach wieczornych oraz w weekendy i święta przyjmuje lekarz pediatra, jest szpital w Nowym Targu.
Wprowadzenie sieci szpitali w Polsce oraz związane z tym zmiany w funkcjonowaniu nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej wzbudzają wiele kontrowersji. Duże obawy budzi przede wszystkim dostępność lekarzy pediatrów, których wieczorne dyżury zostały w skutek zmian mocno ograniczone, a w niektórych miejscach wręcz zlikwidowane. Problem ten dotyczy m.in. Zakopanego.
Dyrektor zakopiańskiego szpitala uspokaja jednak oburzonych zmianami rodziców. - W zakopiańskim szpitalu działa ambulatorium, w którym przyjmuje lekarz internista. W przypadku, gdy potrzebna będzie pomoc dziecku, lekarz dyżurujący poprosi o konsultacje lekarza z oddziału pediatrycznego - informuje Regina Tokarz.

rk-w/
zobacz także
komentarze
Xx09.10.2017, 10:24
Z tego co mi wiadomo to jeżeli będzie potrzebny lekarz pediatra to przychodzi na konsultację ten, który ma dyżur na oddziale. Podobno na ul. Kolejowej nadal będzie funkcjonować opieka całodobowa ale prywatna czyli wizyta będzie płatna...
nowotarżanka08.10.2017, 22:47
Może mnie ktoś oświeci: co było nie tak w NT z dotychczasową opieką nocną/świąteczną/całodobową, że trzeba było to zmienić? Jak teraz to będzie wyglądało? Trzeba będzie jechać z dzieckiem do szpitala a tam co? Czekanie np. około godziny aż lekarz pediatra zejdzie z oddziału? Czy też pediatra będzie po prostu miał dyżur w którymś z gabinetów, gdzie będzie od razu dostępny jak ktoś przyjedzie?
X07.10.2017, 16:15
Na ul. Kolejowej pediatra byl dostępny cały czas, w czasie opieki nocnej i świątecznej... zawsze był lekarz intenista i lekatz pediatra. Nikogo nikt nie wzywał
:D07.10.2017, 09:24
Matka- lekarza pediatry nigdy nie ma na SORze czy calodobówce na dyżurze- jest wzywany na konsultację - na tym polega praca szpitala - lekarz specjalista jest na odpowiednim oddziale a lekarz dyżurny decyduje kogo na konsultacje wezwać - tak trudno to zrozumieć? Co masz na myśli mówiąc "nagły przypadek"? Bo twój taki nie był. Do nagłego/ zagrażającego życiu przypadku lekarz przychodzi natychmiast( kwestia 100metrow) lub czeka( jeśli pacjent jedzie karetką)
Paton- naucz się czytać ze zrozumieniem.
platon06.10.2017, 21:52
:D
No pewnie: dwie różne sprawy, bo pediatrzy w jednym miejscu Nowego Targu przyfrunęli z Księżyca, a pediatrzy w drugim miejscu Nowego Targu spadli nam z Marsa albo z Jowisza i jedni nie mają absolutnie nic wspólnego z drugimi. Zastanawiająca jest naprawdę ta taktyka zasłaniania się wytykaniem błędów w jakimś szczególiku typu inna nazwa placówki, podczas gdy każdy wie że lekarze najczęściej pracują równocześnie w kilku miejscach jednocześnie. Niech wreszcie lekarze zabiorą się za robienie porządku wewnątrz swego lekarskiego środowiska (dla swojego własnego dobra i dla dobra swoich pacjentów wymuszając oddolne zmiany na samej górze) zamiast uciekać się do technicznych wybiegów że to nie całodobówka tylko szpital itp. Generalnie cała służba zdrowia znajduje się w stanie swobodnego spadku z przyspieszeniem g i wymaga radykalnej zmiany, a nie co chwilę jakaś drobna i niczego istotnego nie wnosząca zmiana.
Matka do :D06.10.2017, 19:15
"Duże obawy budzi przede wszystkim dostępność lekarzy pediatrów, których wieczorne dyżury zostały w skutek zmian mocno ograniczone, a w niektórych miejscach wręcz zlikwidowane" - takie zdanie jest w artykule. Poza tym lekarz pediatra na tej całodobówce przy szpitalu nie jest cały czas, w razie potrzeby będzie wezwany z oddziału, co nie oznacza, że będzie to od razu. Miejmy nadzieję, że nie będziemy się musieli o tym przekonywać... bez odbioru, nie mam ochoty już dyskutować
:D06.10.2017, 18:36
Matka.....to dlaczego wylewasz żale na całodobówkę (jeszcze z Orkana) w artykule o szpitalu i tym że w końcu całodobówka jest tam gdzie powinna? I że tam jest pediatra...? To przecież dwie różne sprawy...
Matka do :D06.10.2017, 08:34
Jeśli znasz fakty pracy lekarzy to powinieneś(powinnnaś) wiedzieć, że przeziębienie u niemowlaka może być groźne. A sytuacja o której pisałam na początku była jeszcze na Orkana, gdzie dostępu do pediatry w nocy nie było w ogóle i lekarz nie wiedział nawet co można takiemu maleństwu podać, bo jak sam przyznał-nie zna się na medycynie dziecięcej... było mineło, poradziłam sobie inaczej. Nie jestem z tych co z byle pierdołą idą do lekarza, bo wiem, że takich przypadków jest mnóstwo. Po prostu uważam, że na Kolejowej było ok :-) nie dyskutujmy już bo do niczego to nie prowadzi. Pozdrawiam
:D05.10.2017, 22:40
Matka..po prostu znam fakty pracy na kolejowej i w szpitalu i jak słyszę bajki w stylu że lekarz na SORze nie wezwał /wysłał na-do konsultacji pediatry(który jest w szpitalu 24h) to mnie śmiech ogarnia...zakładając oczywiście że nie było to obdarcie naskórka czy przeziębienie...
platon05.10.2017, 22:00
zzz:
Zostaw tę "Dobrą zmianę" w spokoju, tu nie o to chodzi. Światek lekarski stoi i ponad PiS-em i ponad PO i ponad nami wszystkimi, a jest nas 99% społeczeństwa, dodajmy wykształconego społeczeństwa, a światek lekarski wciąż sobie wyobraża że my jesteśmy taki ciemny, średniowieczny ludek, no i robią sobie z nas po prostu jaja, nic dodać nic ująć.
Matka do :D05.10.2017, 21:08
Oj zjadło mi dwie litery, przepraszam. Poprawka - na całodobówce :-) a bez polskich znaków tak ciężko przeczytać? Przykro mi, że masz taki problem.... koniec tych przepychanek bo chyba nie taki temat postu jest. Swoją drogą - masz dzieci? Obyś nigdy nie musiał(a) czekać w kolejkach na całodobówce z chorym dzieckiem i oby nie spotkała Cie taka sytuacja jakiej ja wtedy doświadczyłam. Uważam, że opieka całodobowa na ul. Kolejowej była dużym plusem i pediatra powinien być w takich miejscach dostępny cały czas. Może Tobie czy komuś innemu moje zdanie się nie podoba ale takie mam :)
:D05.10.2017, 18:40
Matka i do...co to jest "calodowce"? I masz może pojęcie co to są polskie znaki w alfabecie? Więc jeszcze raz- naucz się pisać po polsku.
matka do :D05.10.2017, 15:34
naucz sie czytać ze zrozumieniem w takim razie... :) pozdrawiam
do :D05.10.2017, 15:32
a czego nie można zrozumieć w wypowiedzi "matka"? uważam, że jest poprawna
Nie będziemy tęsknić05.10.2017, 13:34
Poli - sam jestes pierdoła!
:D05.10.2017, 11:02
Matka, może mówiłaś do niego takim językiem jak teraz piszesz...to cię nie zrozumiał...:D:D:D
poli04.10.2017, 22:47
niestety jesteście bomisie ... tzn "bo mi się" wszystko należy ..część robi sobie wygodę i wieczorkiem do pediatry a przez dzień nie chce się do przychodni stąd te kolejki ...zawsze były i będą bo sami je tworzycie pracowałem kiedyś w wieczorynce i z takimi pierdołami przychodzili że strach ...na szczęście już to mam za sobą ...
Matka04.10.2017, 20:14
Mialam kiedys taka przyjemnosc, ze lekarz internista przyjal na calodowce moje 4 miesieczne dziecko. Skonczylo sie to klotnia i prywatna wizyta u pediatry... uwazam, ze na nocnych dyzurach bardzo potrzebny jest pediatra bo dorosly zaczeka, da sobie rade a z dzieckiem czekac az pediatra przybedzie na konsultacje?! Dziekuje... w sluzbie zdrowia jak w Lidlu - co tydzien cos nowego :-)
ulek04.10.2017, 20:06
Julek, ciołku - pediatry NIE MA na SORze, jest osobny gabinet i nie ma tam kolejek
zzz04.10.2017, 18:00
Niech żyje Dobra Zmiana!
Julek04.10.2017, 17:04
Czyli tatrzanski i nowotarski powiat wieczorem i w święta pediatre ma mieć na szpitalu w Nowym Targu na SOR'ze? Chyba ich poj..... kolejki będą jak za komuny do mięsnego. Przecież opieka całodobowa była dobrze zorganizowana, komu to przeszkadzało? Czyżby znowu oszczędności?
Zobacz pełną wersję podhale24.pl