11.11.2017, 18:00 | czytano: 3397

Kościelisko przygotowuje się na wiosenny najazd turystów w Dzień Krokusa

Arch. Podhale24.pl
Zeszłoroczne zainteresowanie krokusami w Dolinie Chochołowskiej sparaliżowało ruch w Witowie i Kościelisku. W tym roku władze chcą odpowiednio wcześniej przygotować się na najazd turystów.
Ostatnie lata pokazały, że zainteresowanie krokusami w Dolinie Chochołowskiej z roku na rok jest coraz większe. Wiosną tego roku dojazd do doliny został całkowicie zakorkowany, a kierowcy parkowali swoje pojazdy gdzie tylko się dało, utrudniając w ten sposób przejazd innym. - Z roku na rok coraz więcej osób przyjeżdża. Jest taka ilość ludzi, że nie jesteśmy w stanie tego opanować mimo współpracy z innymi służbami – mówił na spotkaniu radnych Marceli Wielopolski, komendant Straży Gminnej w Kościelisku. - Nie ma mowy o ochronie środowiska. Gdyby mogli parkować na Giewoncie, to też by tam parkowali – dodał.
Brak miejsc parkingowych i całkowicie zakorkowana droga wyzwoliła w turystach skrajne emocje. Nie oszczędzali oni gorzkich, a często niecenzuralnych słów kierowanych w stronę strażaków z Ochotniczych Straży Pożarnych oraz funkcjonariuszy Straży Gminnej, którzy starali się rozładować drogowy zator i wskazać najbliższe miejsca parkingowe.

Wiosna przyszłego roku i dzień krokusa zapowiadają się jeszcze gorzej. Związane jest to z planowanymi pracami drogowymi w tym regionie. - Ma być remontowana droga, a mosty idą do remontu – mówił Stanisław Stosel, radny z Dzianisza. Radny z dużym prawdopodobieństwem mówił także, że podczas remontów mogą pojawić się światła i ruch wahadłowy, co przy tak dużym najeździe turystów całkowicie sparaliżuje ruch w tej okolicy.

Przybyli na miejsce przedstawiciele Policji zaproponowali rozwiązanie, jakie stosują przy zbyt dużym natężeniu ruchu w rejonie parkingu skąd zaczyna się droga do Morskiego Oka. – Jak parkingi będą już pełne to musimy dostać taką informacje. Postawimy wówczas bariery i nikogo już nie wpuścimy – mówili na spotkaniu funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem. Funkcjonariusze radzili także, aby przypomnieć właścicielom działek w tym rejonie o zabezpieczeniu wjazdu. W przeciwnym razie kierowcy będą parkować na ich łąkach.

Radni oraz zarząd Wspólnoty Leśnej Uprawnionych Ośmiu Wsi mają rozmawiać z właścicielami gruntów w rejonie Doliny Chochołowskiej, aby utworzyć tymczasowe parkingi. Takie rozwiązanie zmniejszy korki na drodze pomiędzy Kościeliskiem, a Witowem.

ms/
zobacz także
komentarze
Posiadacz prawojazdy15.11.2017, 13:02
Turystów ???
Amen12.11.2017, 22:24
Przed tą dziczą trzeba się bronić wszystkimi możliwymi sposobami.
były kierowca12.11.2017, 13:19
A to pewnie po to zdrapali asfalt od Kir aż do Chochołowa ...to pewnie ma usprawnić ruch o jeny
kkkk12.11.2017, 07:55
wpierw żmije to nakazać koszenie teraz krokusy to zaproponowałbym też koszenie i nie było by korków i problemu z turystami nie tak?
ABC11.11.2017, 23:24
Tak tymczasowe parkingi! Czyli jak zalegalizować dalsze niszczenie polan.
z tąd11.11.2017, 22:20
Jadą jak ,,lemingi,, ,śnieg zobaczyć,korki zobaczyć. Kiedy będzie dzień mlecza(mniszka)?.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl