22.11.2017, 14:31 | czytano: 8951

Ciąg dalszy procesu o zabójstwo Michała Marka. Wyrok odroczony

Przed Sądem Apelacyjnym w Krakowie rozpoczął się dziś proces odwoławczy za zabójstwo Michała Marka z Nowego Targu w listopadzie 2015 r. Wieczorem w kościele św. Katarzyny msza za duszę zamordowanego 25-latka.
Przypomnijmy, iż główny oskarżony 24-letni nowotarżanin Michał M. został skazany w kwietniu tego roku za zabójstwo na 25 lat więzienia. Pozostali współoskarżeni, pięciu młodych nowotarżan w tym kobieta, oskarżeni m.in. o o pomoc w ukrywaniu zwłok, poplecznictwo i zacieranie śladów, zostali skazani na kary bezwzględnego więzienia od 8 miesięcy do 1 roku. Wyrok ogłoszony przez Sąd Okręgowy w Nowym Sączu nie był prawomocny, a praktycznie wszystkie strony - oskarżeni i oskarżyciele - odwołali się od niego.
Dziś przed Sądem Apelacyjnym w Krakowie odbyła się pierwsza rozprawa apelacyjna. Sąd odczytał wszystkie apelacje, ale ze względu na zawiłość sprawy, odroczył ogłoszenie wyroku na przyszły poniedziałek. W Krakowie obecni byli najbliżsi Michała Marka, którzy domagają się sprawiedliwych wyroków dla zabójcy i współoskarżonych. - W Sądzie Apelacyjnym w Krakowie będziemy dalej walczyć o sprawiedliwość, o to żeby sprawiedliwe wyroki zapadły na mordercę i osoby , które brały w tym czynny udział i skrupulatnie utrudniały śledztwo przez 50 dni. Dni, które były najcięższe w naszym życiu, gdzie nadzieja do ostatniej chwili nie umierała - mówiła przed rozprawą siostra zamordowanego.

Dziś tj. w środę 22 listopada o godz. 18.00 w kościele św. Katarzyny w Nowym Targu odprawiona zostanie msza święta za spokój duszy śp. Michała, na którą rodzina serdecznie zaprasza wszystkich, którzy znali Michała.

Do zabójstwa Michała Marka doszło w jednym z mieszkań przy Alejach Tysiąclecia w listopadzie 2015 r., podczas towarzyskiej imprezy. 25-letni nowotarżanin zginął od trzech ciosów nożem w klatkę piersiową i głowę, które zadał mu Michał M. W czasie procesu nie wyjaśniło się, z jakich powodów to zrobił. Następnie, wspólnie z innymi uczestnikami imprezy, morderca w skrzyni wyniósł ciało z mieszkania, wywiózł samochodem na Kokoszków i zakopał w lasku.

Przez wiele tygodni bliscy i znajomi Michała szukali go, będąc przekonani, że zaginął. Zabójstwo wyszło na jaw w styczniu. Podczas zatrzymania przez policję w innej sprawie, 23-letni wówczas Michał M. sam z siebie przyznał się do dokonania zbrodni i ujawnił miejsce ukrycia zwłok.

r/
zobacz także
komentarze
Przyjaciółka24.11.2017, 11:01
Śmieszne i karygodne.
Patrzyli jak Michał przy nich umiera, żaden nie zareagował, nie próbował pomóc. Pomagali ukryć zwłoki.
Potrafili bezczelnie patrzeć na tragedię rodziny i przyjaciół.
Mało tego, brali udział w poszukiwaniach Michała!!
I tak marne wyroki?
Są tak samo winni jak zabójca. Wszyscy dożywocie!
do KNT24.11.2017, 11:00
dokladnie!! ale moze sedzia jakis nie kumaty skoro widzi w tym zawiła sprawe... ;/
KNT23.11.2017, 08:08
Ale co w tej sprawie jest zawilego?! Koles zostal zamordowany jak zwierze i wywieziony do lasu i zakopany. Nie wiadomo kto zabil w sumie wszyscy w tym brali udzial dziekuje i do widzenia.
d23.11.2017, 08:04
Wszyscy powinni zostać ukarani (bezwzględna odsiadka). Dobrze wiedzieli co robią -byli w pełni tego świadomi. A zabójstwo to nie jest błahostka.
bolek x gdsńsks23.11.2017, 00:09
Bo to elita
takieczasy22.11.2017, 23:14
Tacy teraz kumple(przyjaciele?)
Do qwerty22.11.2017, 23:05
Skoro się "zalał w trupa" to nic mu nie pomoże. A slużby to nie jrdt lukdusowe taxi co "lumpa" e ciepełko zawiezie, przenocuje i jeszcze na?armi za moje k***a podatki!!
qwerty22.11.2017, 22:53
Pamiętam jak pisano o zaginięciu Marka - tutaj właśnie, w komentarzach. Jeszcze zanim znaleziono ciało, zanim morderca się przyznał, ktoś już w tych komentarzach pisał o topolowym, by przeszukać piwnice. Sądzę że to nie były czcze gadania, a w dzisiejszej dobie cyfryzacji nie ma chyba problemu z namierzeniem osoby która takie coś pisała. Jeśli coś wiedziała, to dlaczego ta osoba nie zgłosiła nic na policji? Pazerność innych mnie wręcz przeraża. Ileż się widzi zalanych w trupa lumpów podczas srogich mrozów? - nikogo to nie wzrusza, nikomu się nawet nie chce zadzwonić po służby.
Znieczulica, obojętność, wisimitumizm.
Nie fair22.11.2017, 21:43
Powinno się wyrozwieszac zdjęcia tych "nieludzi", żeby wszyscy ich palcami wytykano i gnebiono.
Precz z takimi ludźmi
kolo22.11.2017, 16:45
W tym wypadku współudział powinien być potraktowany na równi z mordercą. Ja rozumiem tłumaczenia,że szok,zastraszanie itd. Ale po kilku dniach przychodzi refleksja i żeby wtedy nie wysłać na policję jakiegoś listu/choćby anonimowo/ to już jest mataczenie i działanie z premedytacja. Rodzina szaleje z rozpaczy a banda morderców chodzi uśmiechnięta po mieście i udaje niewinnych.
obserwator grajdołu22.11.2017, 16:31
SKANDAL!!!!!
mieszkanka22.11.2017, 16:15
Wlasnie oni chodzą po ulicy smiejąc sie wszystkim w twarz, na dodatek niektorzy nie wiedza jak wygladaja wiec nawet swiadomosci nie maja kogo na ulicy spotykaja a sedzia jeszcze sie zastanawia... zawiła sprawa? ciekawe z ktorej strony... jest zabojca, sa osoby ktore pomagaly w wywiezieniu zwłok wiec co w tym zawiłego? wszystko jest jasne... dabi ma racje, kazdemu z tych gnojkow powinni dac po 5 lat odsiadki bez mozliwosci odwolania sie, a morderca dozywocie bez dwoch zdan... i taki powinien byc wyrok w poniedzialek!! sedzia powinien dostac do lektory komenatrze zeby wiedzial iż spoleczenstwo tepi te szumowiny i nie zgadza sie na tak smieszny wyrok jak po roku odsiadki dla tej bandy, a dla mordercy smieszne 25 lat
dabi22.11.2017, 15:48
Za współudział do odsiadki jest co najmniej po 5 lat. Co to za wyroki zapadły że siedzi tylko morderca? A RESZTA to co? Popieram rodzinę w sprawie apelacji. Ten wyrok to jakiś ponury żart.
12322.11.2017, 15:18
chodzą po mieście ucieszeni powinni po 10 lat minimum dostac.
Ziomekgrula22.11.2017, 15:15
Tak jest wszystkich do ciupy, a nie ze chodzą uśmiechnięci po ulicach!
Zobacz pełną wersję podhale24.pl