11.12.2017, 11:30 | czytano: 6918

Strażacy usuwają skutki halnego. Od wczoraj interweniowali już 70 razy (zdjęcia)

Fot. Marcin Szkodziński
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i zamknięte drogi. Tak wyglądała miniona noc w Zakopanem i okolicznych wioskach. Synoptycy ostrzegają przed jeszcze silniejszym wiatrem podczas nadchodzącej nocy.
Halny, który w podmuchach miał ponad 100 km/h wyrządził największe szkody w drzewostanie. Powalone drzewa uniemożliwiły przejazd w rejonie Cyrhli, Murzasichla oraz Gronika w Kościelisku. Tylko do godz. 20 wieczorem strażacy interweniowali aż 40 razy.
– Głównie usuwamy powalone drzewa. Kilka zdarzeń dotyczyło zerwanych linii energetycznych i telefonicznych – relacjonował Krzysztof Król-Łęgowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Zakopanem.

Wiatr uszkodził także kilka dachów. Największe straty, bo ok. 20 metrów kw. dachu zniszczonych zostało na zakopiańskich Skibówkach. – Na szczęście część mieszkalna nie została uszkodzona i nie było konieczności ewakuacji mieszkańców tego domu – zaznacza Król-Łęgowski.

Mniej szczęścia mieli mieszkańcy domu w Kościelisku. Tu po uszkodzeniu dachu strażacy musieli ewakuować mieszkańców.

Obecnie wiatr stracił na sile, jednak to jeszcze nie koniec. - Prognozy nie są sprzyjające. W godzinach popołudniowych wiat ma przybierać na sile. Spokojniej ma być dopiero we wtorek – dodaje rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Zakopanem.

ms/ zdjęcia Marcin Szkodziński
zobacz także
Zobacz pełną wersję podhale24.pl