26.12.2017, 12:08 | czytano: 7473

Wigilijna historia ze szczęśliwym zakończeniem. "Dziękujemy nieznajomemu, który uratował dziadka"

W Wigilię zaginął 68-letni mieszkaniec Nowego Targu. Mężczyzna jest chory i ma problemy z pamięcią. Zapomina gdzie mieszka. Po południu wyszedł z domu, przejść się i już nie wrócił. Szukała go rodzina, zaginięcie zgłoszono na policję.
Odnalazł się w Boże Narodzenie. Jak się okazało, nowotarżanin doszedł do stacji paliw w Harklowej. Próbował zatrzymywać przejeżdżające samochody. Stanął kierowca, najprawdopodobniej mieszkaniec sąsiedniej Harklowej. Zabrał go do ciepłego domu, dał herbatę, zadzwonił na pogotowie, bo 68-latek po wielogodzinnym spacerze był mocno wyziębiony. Stąd zabrano go do szpitala w Nowym Targu. Nic poważnego mu się nie stało. Powoli dochodzi do siebie.
Jego wnuczka chciałaby podziękować wszystkim, którzy pomagali rodzinie w poszukiwaniach dziadka, policji, służbom ratowniczym i oczywiście nieznajomemu, który zabrał go z drogi, wziął do siebie i zaopiekował się chorym człowiekiem. Być może uratował mu życie, bo nie wiadomo czy bez jego pomocy cała historia zakończyłaby się dobrze. - Bardzo dziękujemy, z całego serca - dziękuje za naszym pośrednictwem wnuczka.

r/
zobacz także
komentarze
Siwy27.12.2017, 09:25
Oto Człowiek ! Brawo!
kinek27.12.2017, 08:06
Łza się w oku kręci i cieszy fakt, że są jeszcze Tacy Ludzie (pewnie jeszcze wielu) w tym świecie nastawionym na inne wartości ....Niech dawana dobroć wraca w każdym dniu do tego Pana, który okazał serce potrzebującemu.
KG26.12.2017, 19:45
Wspaniały czyn Bardzo Dobrego Człowieka, a to że było to w Wigilię to szczególny znak dla nas wszystkich.
Miescon od 169326.12.2017, 18:02
Brawo Frydmanian!
Brawo Ktokolwiek!
Brawo Dobry Człowiek!
Pan który zaopiekował się starszym panem26.12.2017, 17:10
Zostało to przekręcone bo starszym panem zaopiekował się mieszkaniec Frydmana i tam też został odnaleziony.
Miescon od 169326.12.2017, 16:45
Brawo Harlowian! - trzeba powiedzieć, że z ulicy, szosy ludzie się zabierają coraz rzadziej ze względu na niepewność, brak zaufania, etc.
No to w imię Ojca.. i zwracamy uwagę, Harklowian-Samarytanin dał przykład na ewangeliczny wzór i podobieństwo, lepszego odniesienia i przykładu nie ma.
xx26.12.2017, 14:55
I o to chodzi!
Zobacz pełną wersję podhale24.pl