19.01.2018, 14:06 | czytano: 4232

Mieszkańcy zaskoczeni śmieciową rewolucją

Część mieszkańców Rabki-Zdroju jest oburzona zmianami w systemie odbioru odpadów, które weszły w życie 1 stycznia. Są na tyle duże, że spowodowały spore zamieszanie, bo nie wszyscy byli na te zmiany pzygotowani.
W Rabce-Zdroju zmieniło się kilka rzeczy. Zamiast dwóch pojemników na odpady segregowane wprowadzono kilka worków i mieszkańcy de facto muszą teraz segregować śmieci, do osobnych pojemników wrzucając papier, plastik czy szkło. Zmieniła się też częstotliwość odbioru śmieci. Worki z tworzywami sztucznymi są teraz odbierane raz w miesiącu, choć do tej pory były zabierane dwukrotnie. Zmian jest więcej.
Informacje o nowych zasadach były dostępne m.in. na stronie internetowej miasta, ale mieszkańcy twierdzą, zabrakło ich np. na tablicach ogłoszeń i że są za słabo poinformowani. Efekt? Ogromne zamieszanie.

Część mieszkańców wystawiła pojemniki, których nowo wybrana firma nie odebrała. Musieli więc wyjmować śmieci segregowane z pojemników i posegregować je na poszczególne frakcje. Nie wszędzie dotarły worki, więc mieszkańcy zostali ze śmieciami.

Zmiana systemu odbioru odpadów spotkała się z dużą krytyką ze strony mieszkańców. Jej upust dali m.in. w komentarzach na lokalnym portalu:

"Wypadałoby wrócić do normalności i odbierać wszystkie odpady 2 razy w miesiącu. I worki zastąpić normalnymi koszami. Jak się zrobi ciepło to tak będzie buchało z tych worków że aż strach. Na papier niech będą worki, ale na resztę śmieci worki to jakieś nieporozumienie. Tylko patrzeć jak się zaczną szczury mnożyć w Rabce" - napisał Jędruś.
"Informacje o podwyżce to umieli rozesłać,ale informacji o zmianach już nie!Proponuje by te śmieci magazynować w sali obrad UM" - denerwuje się Konio.

"Skandal! Cofamy się do średniowiecza w temacie śmieci. Komu przeszkadzały pojemniki? Zamiast dołożyć kolejne kubły do segregacji, tandetne worki. Mam to trzymać w salonie? Smród w lecie w związku ze zmniejszeniem częstotliwości odbioru zabije wszelkie opory. Wszystko pewnie wyląduje w piecu. Brawo! Bis! Wybory idą, a worki na odpady czekają" - dodał jeszcze inny.

r/
zobacz także
komentarze
gość22.01.2018, 08:48
w Szczawnicy segregacja odpadów funkcjonuje od ponad 10 lat, segregacja jest kilka frakcji, i nikt nie robi z tego problemu
zbulwersowanamieszkanka19.01.2018, 22:55
Cofamy się do epoki kamienia łupanego. Godz. 6.00, a ja idę 200 metrów pod górę tachając żółte worki. Na plecach. Uff.. Dobrze, że raz w miesiącu. W sam raz do godz. 7.30 zdążę zrobić kilka kursów. Przy okazji patrząc jak żółte kosze stoją przy garażu i śmieją się z głupoty innych ludzi. A może mam postawić na miejscu parkingowym pod Urzędem Miasta? Przecież są własnością UM. Skoro nowy regulamin nie przewiduje korzystania z nich. To wypada oddać. Trzeba zrobić miejsce na stos żółtych worków, które przez miesiąc będę leżeć. Przecież ktoś jest tak ,,mądry", że należy mu się pomnik przy Adasiu na Rynku Głównym. Rozumiem, że osoba, która wymyśliła wywóz plastiku raz w miesiącu posiada bardzo duży ogród, do którego będzie można wrzucać butelki. Zwłaszcza w lecie. Albo nie... Poczekajmy, aż Rabkę zaatakuje dżuma. Ogarnie wszechobecny smród, którego ustawa antysmorodowa nie będzie w stanie zwalczyć. Po wnikliwych obliczeniach doszliśmy do wniosku, że w naszym gospodarstwie w ciągu miesiąca jest zużytkowanych 150 butelek po wodzie mineralnej. Nie muszę dodawać, że zalecenie lekarzy to 1,5l/osobę wody w ciągu dnia. Do tego dochodzi 30 kartonów mleka. Nie wspominając o 60 opakowaniach po jogurtach. Mam rozumieć, że przez miesiąc mam kisić to wszystko pod swoim garażem? Owszem, umyte, czyste, pachnące, ale nawet Ludwik nie jest wstanie odgonić od tego much. Czy Rabka za chwilę stanie się miastem: Much Świata? Genialnie! Jedyne na skale światową. Zaczął się nowy rok, a więc w Rabce zaczęła się wylęgarnia szczurów i much. Ciekawe co na to kuracjusze. Ucieszą się. Dostaną w gratisie nalot muszek owocówek i może szczury hasające wokół Tężni. Będzie rozgłos. Będzie natarcie turystów na Rabkę! Zamiast się rozwijać, to się cofamy. Myślę, że większość wpadnie na pomysł, aby plastik raz od czasu wrzucać do śmieci niesegregowanych, a co gorsze do pieca. Przecież będzie prościej i czyściej przy garażu. I to jest właśnie ekologia. Niszczenie nawyków, tylko przez osobnika, który wymyślił wywóz śmieci (plastiku) raz na miesiąc. Myślę, że to się kwalifikuje jako głupota roku. Trzeba będzie zgłosić na Pudelek, w grudniu. Duże szanse, że zwycięży. Skandal, kwalifikujący się do programu Uwaga!
olo19.01.2018, 20:22
Posegregowane plastiki, metale czy papier to nie odpady to surowce wtórne za które odbiorca powinien zapłacić od każdego kilograma. A tymczasem obywatel musi posegregować i oddać a w dodatku jeszcze zapłacić. Czy ktoś tu sobie z kogoś żarty robi czy kręci lody cudzym kosztem?
emeryt19.01.2018, 19:33
przybyłowa musi odejść ...
rabczanka19.01.2018, 17:26
Rewolucje to zrobia mieszkancy jak tak dalej bedzie. Szambo rabczanskie coraz gorzej smierdzi.
Rabczanin19.01.2018, 16:53
do @ koza Jak to burmistrz nieobecna pełno jej zdjęć w holu Urzędu Miasta:)
koza19.01.2018, 15:53
W Rabce coraz gorzej się żyje. Teraz śmieci. A wcześniej ślamazarne nieprzychylne mieszkańcom przepisy względem wymiany pieców, solarów,ogniw fotowoltaicznych . Dlaczego w innych miastach funkcjonuje to sprawnie a w Rabce jak po gryzie? Co z nieruchomościami w centrum przekazanymi za 1zł. właścicielom? Mieli remontować inwestować a rudery straszą nie tknięte palcem i grożą zawaleniem .Szczawnica ostatnio chwali się pozyskanymi środkami na rozwój . Rabka tematu nie porusza. Zakopane ,Szczawnica w sezonie pękają w szwach w Rabce nic się nie dzieje i pomysłu na rozwój turystyki też brakuje. Brak basenu miejskiego ,restauracji z prawdziwego zdarzenia ,wyciągów narciarskich a Pani Burmistrz ............jakby nieobecna.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl