01.03.2018, 19:49 | czytano: 7109

Podejrzenie zatrucia czadem. Dziecko przetransportowane do szpitala

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w Spytkowicach. W jednym z domów uruchomił się czujnik reagujący na obecność tlenku węgla w powietrzu. Na miejsce wezwano Straż Pożarną oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
- Czujnik zadziałał, cała rodzina wyszła z domu, ale dziecko poczuło się źle. Obecny na miejscu zespół ratownictwa medycznego udziela mu pomocy - mówi oficer dyżurny PSP w Nowym Targu.
Pozostała rodzina nie odczuwa skutków zatrucia czadem. LPR przetransportuje kilkuletnie dziecko do szpitala.

s/
komentarze
STAŚ02.03.2018, 09:36
górol....
chciałeś dowalić, a ośmieszyłeś....no kogo ?!!
rad02.03.2018, 09:19
Do życie. Lepsze to, niż modły do Boga.
major02.03.2018, 08:29
jako także pacjent,chcę podziękować załogom śmigłowców oraz transportowi medycznemu na kołach,bo się ich nie docenia
życie01.03.2018, 22:53
Czujnik uratował im życie a to tylko 75 zł.
Józek01.03.2018, 22:51
Ej górol pokazołeś.
górol01.03.2018, 20:52
Nie LPR tylko LPG jak juz co
Michał01.03.2018, 20:47
LPG to gaz, a lotnicze pogotowie to LPR.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl