17.03.2018, 13:21 | czytano: 5513

Znikająca tablica ogłoszeniowa

Fot. Piotr Kuczaj
RABKA-ZDRÓJ: Jednego dnia była, drugiego ją rozebrano. Spór o tablicę ogłoszeniową na osiedlu Traczykówka kolejny raz skonfliktował burmistrz Ewę Przybyło i radnych klubu Nasze Miasto.
Radni już jakiś czas temu dopominali się o tablice ogłoszeniową na osiedlu, wyposażoną w mapę. Chodziło o to, by przyjezdni nie błądzili po tym dużym miejskim osiedlu. Widząc, że Urząd Miejski w Rabce-Zdroju nie kwapi się do tego, radni opozycji postawili tablicę na własny koszt na gruncie miejskim. Wcześniej, na spotkaniu osiedlowym, burmistrz poparła ich pomysł - dając im zielone światło i swoje pozwolenie. Wyraziła też oczekiwanie, że radni spełnią obietnicę daną mieszkańcom. Radni słowa dotrzymali.
Gdy jednak tablica stanęła, burmistrz poinformowała o sprawie Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Ewa Przybyło przyznaje, że zgodziła się na wykonanie tablicy, ale twierdzi, że była przekonana, iż radni zrobią to zgodnie z prawem, czyli m.in. uzyskają pozwolenie na budowę, czy też dokonają odpowiedniego zgłoszenia. A tego nie zrobili. Sądziliśmy, mówią radni, że zajmie się tym burmistrz, skoro sama dała przyzwolenie na montaż tablicy. - Ale to państwo jesteście inwestorem i to leży po waszej stronie - odparła im burmistrz.

Burmistrz przypomina tragedię z Białki Tatrzańskiej, gdzie na początku tego tygodnia "witacz" przygniótł babcię z wnuczkiem (oboje nie żyją). Dlatego, jej zdaniem, montaż nawet takich obiektów małej infrastruktury jak np. tablice ogłoszeniowe, musi odbywać się zgodnie z przepisami i według zasad sztuki, gdyż w przypadku tragedii inwestora mogą spotkać surowe konsekwencje.

W efekcie dyskusji radni zdemontowali tablicę."Burmistrz, wraz z wtórującą jej przewodniczącą Górnicką-Orzeł, nawet nie chciało się wykazać odrobiną dobrej woli i dopomóc w kwestii, o którą prosili mieszkańcy. (...) W naszej opinii z burmistrz Przybyło nie da się współpracować, a jej obietnice nie są nic warte i wszystkim zalecamy nieufność w stosunku do jej wielokrotnie niedotrzymywanych obietnic" - skomentowali sytuację radni klubu Nasze Miasto na swojej stronie internetowej.

r/
zobacz także
komentarze
sąsiad Burmistzowej05.05.2018, 22:29
Błagam proszę o ta tablice w okolicy ronda na Sadeckie u tzw.Ronda u łopaty oklejane sa słupy energetyczne a stara jak sie zwaliła na ulicy krakowskiej no to sie skonczyła moze Pani buurmistrz zauważy taka potrzebe w okolicah własnego domu może.....
...19.03.2018, 16:40
To już wiemy że Wójciak nie będzie brany pod uwagę przy wyborach. Prawda jest taka: Nie ma wyciągów nie ma RABKI. Wystarczy popatrzeć na te miejscowości gdzie wyciągi są. Turystów pełno ,kwatery wynajęte,knajpy zapełnione a w Rabce pusto. A dlaczego panie Wójciak?
po górach dolinach...19.03.2018, 10:19
ciepło/zimno.... klub nasze miasto jeszcze sie nie wzięlo do pracy a diety biorą ...na pokaz robią durną tablicę by było że z diety... a co zrobili dla mieszkańca , który nie czyta ogłoszeń papierowych bo siedzi w internecie ? Piszecie o wyciągu...a co zrobił radny Wójciak - przeciez to właśnie koło jego domu są , to jemu jako radnemu z tej dzielnicy powinno zależec na tym by był wyciąg ... Napierw trzeba było na "swoim podwórku " wykazać się inicjatywą , nadzorowac wyciag , pogodzić sąsiadów , a potem startować na radnego. Najpierw czyny pani Wójciak! Dał pan plamę !
ciepło/zimno18.03.2018, 16:39
Na terenie Rabki i okolic znajduje się mnóstwo obiektów postawionych po cichu i samowolnie i jakoś nie widzę, aby pracownicy urzędu przeprowadzali inwentaryzacje budynków i sposobu ich użytkowania. Jeżeli Pani burmistrz w takim błahym przypadku powołuje się na nieprzestrzeganie prawa budowlanego to co z innymi samowolkami w Rabce, proszę wysłać w teren swoich ludzi i dać przykład że wszystkich prawo równo obowiązuje.
A opozycja niech sprawdzi czy w Rabce nie ma pilniejszych spraw, którymi powinien zainteresować się nadzór budowlany i udowodnić ze Burmistrzowa jest nadgorliwa tylko wobec swoich przeciwników.
pietrek17.03.2018, 20:47
Barwy szczęścia jak c***
Weście się w tym magistracie za uczciwą i konkretną robotę. Popatrzcie na drogi po zimie jak wyglądają, chodniki pełne piachu. A nie będziecie się tam teraz miesiąc kopać po d*** za jakąś za*** tablicę na Traczykówce.
I tylko non stop: Przybyło to, Przybyło tamto. Nasze miasto to, nasze miasto tamto.
No rzygać się chce
k17.03.2018, 13:51
Co z pozyskaniem funduszy na rozwój turystyki w Rabce??? Co z wyciągami narciarskimi i jakakolwiek infrastruktura na terenie zdroju. Jakby miasto nie miało innych zmartwień to za łby się wezmą o durną tablicę. To co stało w Rabce w niczym nie przypomina witaca w Białce. Po przewróceniu może by wystraszyło chomika. Dobrze że wybory na jesieni z tablicą czy bez tablicy czas na zmiany.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl