28.03.2018, 14:13 | czytano: 3360

Koniec gehenny mieszkańców Czarnego Dunajca

Przyszedł kres trwających ponad pół roku problemów z wodą, która raz nadawała się do picia, a raz zakazywano jej użytku na długi czas z powodu skażeń. Gmina poinformowała, że właśnie uruchomiła nowe ujęcia i nowoczesną stację uzdatniania.
Nowe dwie studnie wykopano w Podczerwonem. Woda z nich płynie do nowoczesnej stacji uzdatniania, która powstała w Czarnym Dunajcu. - To nowoczesna stacja, która bardzo dobrze radzi sobie z mętnością czy innymi zanieczyszczeniami - wyjaśnia sekretarz gminy Michał Jarończyk. Gmina nadal będzie korzystać ze starych ujęć w Czarnym Dunajcu, ale woda z nich trafiać będzie już do nowej stacji uzdatniania.
Badania przeprowadzone przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Czarnym Dunajcu wykazały, że woda ma teraz dobre parametry i nadaje się do spożycia. Dlatego gmina odwołała wczoraj wszystkie zakazy korzystania z wody.

Władze gminy, a przede wszystkim mieszkańcy mają nadzieję, że oznacza to definitywny koniec problemów z ciągłymi zanieczyszczeniami wody w wodociągu publicznym. Przez ponad pół roku sanepid zakazywał spożywania wody, bo nieustannie dochodziło do skażeń. Doszło do tego, że urząd złożył zawiadomienie w tej sprawie do prokuratury, która ma znaleźć winnego skażenia wody.

r/
zobacz także
komentarze
Don Pedro29.03.2018, 21:32
"Gehenna" właściwe określenie...
Władze gminy myślą, że jak woda płynie z kranu to wszystko będzie cacy i mieszkańcy Czarnego Dunajca zapomną. Pamiętamy i odpłacimy za brak wody przy wyborach... Szkoda tylko, że wybory dotyczą tylko wójta i rady gminy...
"zsieci" ma rację dziwne, że Urząd Gminy w Czarnym Dunajcu "nie może" wezwać mieszkańców okolicznych wsi do okazania dokumentów potwierdzających wywóz ścieków... Może nie chce?
Jasnowidz28.03.2018, 23:18
Gehenna dopiero skończy się po wyborach!
zsieci28.03.2018, 16:07
Problemy z wodą w wodociągu gminnym były od wielu lat!Czy Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny również przebadał wodę na obecność fenoli w nowej stacji uzdatniania? Problemy bedą nadal i nie zmieni tego najnowocześniejsza stacja uzdatniania puki nie będzie kanalizacji i obowiązku podłączenia się do niej lub rozliczania każdego nie podłączonego mieszkańca z kwitów za wywóz szamba do oczyszczalni! Ja zarządzającym gminą nie uwierzę, że woda będzie spełniała parametry puki nie będzie w całej gminie rozwiązań chroniących zasoby środowiska całościowo a nie punktowo.
Mieszkaniec poszkodowany28.03.2018, 16:00
Pitu, pitu. Zobaczymy jak długo. Do następnych wakacji albo wymianie wody w termach w Chochołowie. A generalnie cały zarząd w gminie do wypierduchy. I tak się stanie, mam nadzieję.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl