30.03.2018, 14:04 | czytano: 5663

Byli nietrzeźwi, ale zapewniali, że ktoś inny prowadził samochód

Wyjaśniło się, dlaczego kierowca samochodu typu van wpadł do rowu przy zakopiance wczoraj nad ranem w Białym Dunajcu. Był pod wpływem alkoholu.
Na miejscu funkcjonariusze zastali dwóch mężczyzn, 21- latka z powiatu nowotarskiego i o rok starszego mieszkańca powiatu tatrzańskiego. Żaden z nich nie przyznawał się do kierowania mercedesem. Zgodnie twierdzili, że auto prowadził ktoś inny, zupełnie im nieznany. Człowiek ten poszedł nie wiadomo gdzie i nie mają z nim żadnego kontaktu - przekonywali.
Szybko okazało się, że obydwaj byli pod wpływem alkoholu. Badanie wskazało wynik dwóch promili u 21-latka oraz ponad jednego promila u starszego kolegi. Jako że żaden z nich nie przyznawał się do prowadzenia auta, policjanci podjęli decyzje o zatrzymaniu obydwu, tym bardziej, że zachowywali się agresywnie i wulgarnie.

Dzisiaj starszy z zatrzymanych przyznał się do prowadzenia samochodu. Okazało się również, że posiada on orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów. Za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, złamanie zakazu oraz spowodowanie kolizji odpowie przed sądem.

Źródło: KPP Zakopane, r/
zobacz także
komentarze
dobra zmiana30.03.2018, 16:25
Spałować jak za komuny i wysłać do kamieniołom.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl