12.04.2018, 10:43 | czytano: 7088

Wielki powrót Łukasza Jarosza. Zawalczy w K-1 na Stadionie Narodowym

Fot. Piotr Kuczaj
Jeden z najbardziej utytułowanych zawodników sportów walki na Podhalu, Łukasz Jarosz z Rabki-Zdroju, wraca na zawodowy ring. 25 maja podczas Narodowej Gali Boksu na Stadionie Narodowym w Warszawie zmierzy się w wadze ciężkiej w K-1 z Michałem Wlazło.
39-letni Łukasz Jarosz to w sportach walki sportowiec legenda. Ma na swoim koncie m.in. tytuł zawodowego Mistrza Świata low kick federacji ISKA, wielokrotny mistrz Polski w kickboxingu i karate oyama. Kilka lat temu zakończył karierę i od tego czasu prowadzi w Rabce-Zdroju Jarosz Fight Club - profesjonalną szkołę kickboxingu. Do powrotu na ring i udziału w Boxing Night 14 przekonał go Marcin Najman, organizator gali.


Czy to oznacza powrót na zawodowy ring? - Na razie koncentruje się tylko na tej walce. Oczywiście są już propozycje następnych walk, między innymi walki rewanżowej z Marcinem Różalskim. Nie mówię nie, nie mówię tak, na razie koncentruje się na przygotowaniach do walki, która mnie czeka. Po walce będę wiedział, co robić dalej - mówił Lukasz Jarosz.



r/
komentarze
rowerzysta13.04.2018, 14:44
@Też rowerzysta
Np.wybieranie się na pewną śmierć w Himalaje...Też sport.
Też rowerzysta13.04.2018, 00:57
Gniecenie tyłka na siodełku, też mi sport... Rowerzysta, czasami pomyśl, że innych ludzi co innego może interesować.
kumpla12.04.2018, 22:02
Daj sobie spokój Łukasz... zdrowie jest ważniejsze. trzeba umieć powiedzieć sobie dosyć.
rowerzysta12.04.2018, 18:27
@...
Nie dla takich jak ty...
...12.04.2018, 17:30
rowerzysta..pedałowanie...też mi sport...
rowerzysta12.04.2018, 14:36
Okladanie się po mózgu,też mi sport...
Zobacz pełną wersję podhale24.pl