14.04.2018, 15:48 | czytano: 6702

Śmiertelny wypadek pod Rysami

zdj. R. Korczak-Watycha
Turysta spadł z górnej części szlaku i zatrzymał się dopiero nad Czarnym Stawem. Mimo reanimacji, mężczyzny nie udało się uratować.
Do wypadku doszło podczas wchodzenia na najwyższy polski szczyt w Tatrach. Mężczyzna poślizgnął się w górnej części podejścia. Zatrzymał się dopiero ok 150 – 200 m powyżej Czarnego Stawu.
Na pomoc ruszyli świadkowie wypadku. Rozpoczęli resuscytację i wezwali na pomoc ratowników Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy śmigłowcem przetransportowali mężczyznę do zakopiańskiego szpitala. Tam stwierdzono zgon.

Wysoko w Tatrach panują trudne warunki. Śnieg jest bardzo twardy, a mniej doświadczeni turyści mają problem w poruszaniu się w rakach po lodowej skorupie.

ms/
zobacz także
komentarze
Jc14.04.2018, 19:09
'Mężczyzna poślizgną się' czy poślizgnął? Do słownika trzeba zajrzeć w razie wątpliwości...
manfred14.04.2018, 16:07
Akurat twardy śnieg to świetne warunki tylko trzeba mieć pojęcie o turystyce w takich warunkach.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl