28.05.2018, 12:04 | czytano: 3627

"Panie dyrektorze Zakładu Zieleni: dlaczego zapominacie o mieszkańcach?" Michał Rubiś: "Nie zapominamy. Wały zostaną wykoszone"

zdj. Czytelnik P24
NOWY TARG. "Niedawno pisał do Państwa czytelnik oburzony stanem nowotarskiego cmentarza. Niestety sytuacja podobnie, jak nie gorzej wygląda w miejscach uczęszczanych przez wielu mieszkańców. Mamy koniec maja, a tereny bulwarów i ścieżek rowerowych wzdłuż potoku Czarnego Dunajca (głównie od strony św. Anny i Kowańca) wyglądają jak na załączonych fotografiach" - pisze Czytelnik.

W liście do Redakcji napisał: "Blisko półtorametrowe trawy i pokrzywy w bezpośrednim sąsiedztwie spacerujących dzieci oraz rowerzystów. Poranna droga do szkoły, pracy lub spacer z psem odbywa się w takich warunkach i ma uciążliwy charakter - chyba nie tylko dla alergików. Od końca zimy jedyną aktywnością nowotarskiego ZGZiR było sprzątanie oraz wykoszenie małej części bulwarów w okolicach lodowiska – wyłącznie na Boże Ciało. Panie Dyrektorze ZGZiR - dlaczego zapominacie o mieszkańcach? Czy nie można jak w poprzednikach latach (choć i wtedy robiono to stanowczo zbyt rzadko) – wykosić małego terenu wzdłuż chodnika i ścieżek rowerowych? By można było spacerować w normalnych warunkach nie martwiąc się, że złapiemy kleszcza lub nasze dziecko wpadnie w większe od niego pokrzywy? Rozumiem, że za teren odpowiada RZGW – ale czy w tym roku wykoszenie brzegów chodników i ścieżek rowerowych przekracza możliwości organizacyjne i techniczne nowotarskiego ZGZiR?" - kończy list nasz Czytelnik.

Rzeczywiście, ten teren podlega pod Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej, który ze swoich obowiązków wywiązuje się raczej kiepsko. Miejscy radni co rusz apelują do władz Miasta, by jednak nie czekać na działanie RZGW, tylko zlecić uporządkowanie trenu. Tak będzie też i w tym roku.

- Oczywiście, że to będzie skoszone - potwierdza Michał Rubiś.


- To nie jest tak, jak pisze autor listu. Oczywiście, że myślimy o mieszkańcach. Wały były i są koszone, nie zważając na to, że nie jest to nasz teren - dodaje dyrektor ZG ZiR.


- Nie zapominamy o mieszkańcach. Wszystko będzie wykoszone także wzdłuż ścieżek rowerowych. Nie zgadzam się też z opinią, że robimy to sporadycznie. Koszenie odbywa się systematycznie - na metr w jedną i drugą stronę od ścieżki. To już miało być zrobione w zeszłym tygodniu, ale zepsuła się nam kosiarka. Dopiero dziś została naprawiona. Mnie też drażni widok zarośniętych chodników i wałów. Ale jak nie ma czym tego uporządkować, to chwilowo nic nie zrobię. Dziś już są koszone tereny obok lotniska. Koszenie odbywa się ręcznie, bo sprzęt tak nie dojedzie. Pozostałe tereny zostaną uporządkowane w tych dniach - zapewnia dyrektor Rubiś.

s/ zdj. Czytelnika P24
komentarze
pokrzywa30.05.2018, 12:19
z ta trawa nabulwarach jest tak samo jak ze sniegiem w zimie.....wlascicielem poseesji trzeba UMIEC byc ..........
nie wystarczy sie pysznic kamienica ,przydaloby sie jeszcze umiejetnosc zadbania wokolo domu ,nawetjezeli ten teren nie nalezy do nas
Antysmog29.05.2018, 12:11
Tłumaczenie malego dziecka od zawsze jest z tym problem ,a co by się stalo jakby burmistrz zwrócił się do właściciela terenów nad brzegiem Dunajca z prośbą o skoszenie traw tak zeby można było koc rozłożyć?
ojciec dziecku28.05.2018, 22:39
Pamiętam te dobre czasy kiedy chodnik na wałach był wyplewiony z trawy, a dziś o koszenie się trza upominać , ale to były inne czasy , inny dyrektor i inni pracownicy . Co się to porobiło w tym mieście .I jeszcze i dzieci grały w piłkę na turniejach .
prywatzacja lekarswo na zło !28.05.2018, 22:34
Nigdy tu tak fatalnie nie było. manifestacje zieleńców z łopatami , miotłami , kosiarkami po mieście trwają nieprzerwanie . Trzeba uważać by ktoś głowy nie stracił ,. a bałagań rośnie . Jak sie pisze to Rubiś ma media za sobą i nie puszczają . To pierwszy przypadek kiedy puścili . Rubiś ma dobrą prasę i oszcczedzaago .A armia zielonych spaceruje .Prywatyzacja tego grajdoła rozwiąże problem .
jaga228.05.2018, 20:28
Ale ludzie paniska, wystarczy kosa i przed swoją posesją wykosić a nie narzekać
abc28.05.2018, 17:58
zieleniec niech wykosi i fakturę RZGW wystawi.
następnym razem może pójdą po rozum do głowy.
a tak jadą na grzbiecie każdego kto się nadarzy!!!
odrobinka28.05.2018, 17:13
Kazia zabrakło i od razu widać nie dociągnięcia może po prostu trzeba zatrudnić więcej pracowników
juhas28.05.2018, 15:42
@STAŚ-ale znowu podniosą się glosy że kupy pozostawiły owieczki!I tak i tak nie dogodzisz:)
ian.28.05.2018, 15:41
a tak przy okazji jezeli chodzi o koszenie gorka na placu zabaw na kopernika z jednej strony jest rowniez nie obkoszona po pas chwasty i inne zielska pomimo ze w okolo wszystko skoszone dzieki...
citi28.05.2018, 15:31
do brawo: dlatego ze to nowotarżanie korzystają z tych terenów. Koszty przeciez nie sa ogromne, ale w takim razie może nie będziemy kosić na splyw w Boże Ciało? przecież to głównie przyjezdni spływają....
Niech miasto odzyska od RZGW zwrot , skoro musi robić to czego oni nie robią.
tow,szmaciak28.05.2018, 15:23
jedna osoba w poprzednim artykule o cmentarzu komunalnym radziła używanie nożyc do trawy a druga deptanie-to może podejdą na wały!Jak się nie mylę to była pani o nicku-moim_zdaniem a ten drugi to Pietrek i rozpoczną akcje zanim kosiarkę naprawią!
Ale wstyd28.05.2018, 15:08
Wstyd wstyd wstyd
STAŚ28.05.2018, 14:27
No i dobrze !

Może zrobić wypas przez owce ?!! Wyciupią, razem z ostami, wszystko !
brawo28.05.2018, 14:01
Dlaczego miasto ma kosić to co nie miejskie? RZGW ma gdzieś a kasa idzie z pieniędzy Nowotarżan...
Zobacz pełną wersję podhale24.pl