05.06.2018, 16:21 | czytano: 5392

Szpital bez bólu

Fot. UMWM
Wojewódzki Szpital Rehabilitacyjny im. dra S. Jasińskiego w Zakopanem otrzymał certyfikat "Szpital bez bólu".
Placówka województwa małopolskiego otrzymała go w zakresie leczenia bólu przewlekłego. Sukces jest tym większy, że jest to pierwszy w Polsce szpital niezabiegowy wyróżniony w ten sposób.
Jak pokazują statystyki, aż co czwarty mieszkaniec naszego kraju boryka się z bólem przewlekłym. Najczęściej dotyczy on osób cierpiących na schorzenia narządu ruchu (np. bóle krzyża, zwyrodnienie stawów) oraz bóle głowy. Jednak ból przewlekły często towarzyszy też cukrzycy, miażdżycy, schorzeniom ośrodkowego i obwodowego układu nerwowego, a także chorobom nowotworowym.

Podejmując starania o certyfikat, wojewódzki szpital udowodnił, że również w szpitalach niezabiegowych można leczyć ból przewlekły w sposób skoordynowany. Korzystają na tym pacjenci, którzy już w chwili przyjęcia na leczenie, podczas wstępnych wywiadów lekarskich i pielęgniarskich, są pytani o odczuwany ból - jego rodzaj, stopień nasilenia, długotrwałość dolegliwości. W razie potrzeby podejmowane są równolegle terapie lekami oraz zabiegami fizjoterapeutycznymi. Certyfikat „Szpital bez bólu” potwierdza też, że dana placówka stosuje najwyższe standardy leczenia, a personel jest odpowiednio przygotowany.

Program „Szpital bez bólu” został zainicjowany w 2010 roku przez Polskie Towarzystwo Badania Bólu, Polskie Towarzystwo Anestezjologii i Intensywnej Terapii, Towarzystwo Chirurgów Polskich, Polskie Towarzystwo Ginekologiczne oraz Polskie Towarzystwo Ortopedyczne i Traumatologiczne. Jego głównym założeniem jest wprowadzenie na oddziały pooperacyjne i zabiegowe standardów uśmierzania bólu pooperacyjnego.

Źródło: Urząd Marszałkowski w Krakowie, oprac. r/
komentarze
tubylec05.06.2018, 20:13
Świetnie, długotrwały ból sam w sobie jest wielkim problemem i może prowadzić do następnych uszkodzeń zdrowia. Jednak obawiam się, że otrzymanie plakietki że są specami od uśmierzania bólu sprawić może że szpital siądzie na laurach. Tymczasem ból to jest ważny sygnał że coś się bardzo złego w organizmie dzieje i ważniejsze jest usuwanie przyczyn aniżeli maskowanie go środkiem przeciwbólowym. Szpitale powinny wracać do holistycznego, czyli całościowego, leczenia, a nie specjalizować się, np. w li tylko samym usuwaniu bólu, nie interesując się całą resztą, jak np. medycyną wschodu, ortomolekularną, germańską, itp. Samymi środkami przeciwbólowymi jeszcze nikt nikogo nie wyleczył, co najwyżej niejeden pacjent ma przez nie zjechaną odporność, osłabioną wątrobę czy serce.
ech...05.06.2018, 19:40
Ból jednak został, w rejestracji,terminach.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl