06.06.2018, 14:58 | czytano: 5753

Wpadka z marihuaną, a zaczęło się niewinnie

Fot. KPP Zakopane
Policjanci zatrzymali 25-letniego mieszkańca Zakopanego, w którego mieszkaniu natknęli się na domową uprawę konopi indyjskiej.
Zaczęło się od tego, że zakopiańscy policjanci zostali wezwani na jedną z ulic miasta do nietrzeźwej kobiety. 35- letnia mieszkanka Zakopanego znajdująca pod znacznym wpływem alkoholu, ze względów bezpieczeństwa nie mogła być pozostawiona sama. W tym momencie na miejscu interwencji zjawił się o dziesięć lat młodszy znajomy kobiety, również zakopiańczyk, który oświadczył, że zaopiekuje się nią. Poprosił jedynie policjantów o pomoc w przetransportowaniu nietrzeźwej do swojego mieszkania. Gdy już byli na miejscu 25- latek stanowczo sprzeciwił się, aby funkcjonariusze pomogli mu wprowadzić koleżankę do środka. Jego zachowanie, w połączeniu z charakterystycznym - znanym każdemu policjantowi zapachem - utwierdziło funkcjonariuszy w przekonaniu, że w środku mogą znajdować się narkotyki. W tym momencie wszystko potoczyło się błyskawicznie. Mężczyzna zaczął uciekać, przedostał się do miejsca, gdzie był zgromadzony trefny towar - usiłując go zniszczyć. Pościg za mężczyzną, oraz - usiłującą wykorzystać sytuację i uciec - nietrzeźwą kobietą, przeniósł się na balkony i pobliski trawnik. Ostatecznie 25-latek i jego towarzyszka zostali zatrzymani i obezwładnieni.
W miejscu zamieszkania policjanci znaleźli amatorską instalację do uprawy konopi indyjskiej z lampami nagrzewającymi i systemem wentylacji, kilka krzaków o wysokości dochodzącej do metra, prawie 50 gram ściętego kwiatostanu konopi oraz osiem woreczków z marihuaną.



Mężczyzna usłyszał zarzuty wytwarzania i posiadania narkotyków oraz posiadania przyrządów do ich wytwarzania. Przestępstwa zagrożone karą pozbawienia wolności do lat trzech, lub w przypadku stwierdzenia znacznej ilości narkotyków, nawet do lat dziesięciu.

Źródło: KPP Zakopane, oprac. r/
zobacz także
komentarze
koniczynka07.06.2018, 16:16
Lepiej by sie za dopalcze wzieli. To jest prawdziwy ***. A marihuana to chyba najmniej szkodliwy narkotyk ze wszystkich, nawet i od alkoholu.
Bobi06.06.2018, 18:05
do nie wiem nie znam sie
bez lampy nagrzewającej raczej by nie urosła. Marihuana potrzebuje do rośnięcia dużo ciepła i światła
leń06.06.2018, 17:50
Ja na lato wszystkie, ,,kwiatki,,,palmy,paprotki wynoszę z domu na taras.(i dobrze mi bez nich,natura,deszcz dba o nie)
Nie wiem nie znam sie06.06.2018, 16:18
Co to są te lampy nagrzewające? To od ciepła to rośnie czy jak?
Iga06.06.2018, 16:01
Zalegalizować i po problemie
Zobacz pełną wersję podhale24.pl