22.07.2018, 19:14 | czytano: 13668

Mogło dojść do tragedii

PORONIN. Prawdopodobnie jeden z maszynistów powiadomił zakopiańską Policję, iż przy torach kolejowych w Poroninie kręci się grupa mężczyzn. Na miejsce natychmiast wysłano patrol.
Funkcjonariusze natknęli się na kompletnie pijanego mężczyznę, który zajęty był oddawaniem moczu na torowisko.
Policjantom udało się go ściągnąć z torów. Chwile potem - nadjechał pociąg.

Mężczyzna był tak pijany, że samodzielnie nie zszedłby na czas z nasypu. Policjanci odwieźli delikwenta do szpitala, skąd potem trafi do aresztu.

pk/ zdj. Piotr Korczak
zobacz także
komentarze
takitam.23.07.2018, 10:46
do szpitala, a po co? zeby naprawde chorzy czekali az sie z moczyryjem uwina? na wytrzezwialke ochlaptusa, o wodzie i chlebie 24 godziny przetrzymac i tyle. sypnac rachunkiem plus mandacik na pozegnanie...
baciok@23.07.2018, 10:30
Po co go maszynista stresowoł. Chłop musi sie odeszczać w spokoju,
3 szczało na płot22.07.2018, 21:45
Czy Funkcjonariusze ubrali mu portki, czy szedł taki rozbebłany?
trzeżwy22.07.2018, 21:40
Ta ostatnia niedziela...
STAŚ22.07.2018, 20:02
Dobrze się skończyło.

Ciekawe, czy oddał mocz ?!!
Zobacz pełną wersję podhale24.pl