25.07.2018, 13:07 | czytano: 4314

Piekarnia przy ul. św. Anny pozytywnym przykładem walki ze smogiem za pomocą elektrofiltru

Fot. NTVK
NOWY TARG. Nowotarscy radni wysłuchali sprawozdania ze skuteczności filtra antysmogowego, który zainstalowano na piekarni przy ulicy Św. Anny.
W maju na kominie piekarni przy ul. Św. Anny zamontowany został elektrofiltr. Zakład korzysta z 40-letniego kotła opalanego węglem o mocy 40 kW. Często w sezonie zimowym zadymienie przeszkadzało sąsiadom, którzy skarżyli się na gęsty, ciemny, gryzący dym, który dusił całą okolicę. Urząd Miasta w Nowym Targu zdecydował się więc przystąpić do projektu, dzięki któremu na piekarni testowo zamontowano elektrofiltr.
Po dwóch miesiącach jego działania, o efektach, jakie przyniosło jego zamontowanie, opowiedział na sesji Rady Miasta Nowego Targu dr Jarosław Latacz z firmy CZHz Katowic. Podkreślał on, że dzięki elektrofiltrowi udało się ograniczyć zanieczyszczenie wydobywające się z komina opalanego węglem pieca piekarni. Przed zamontowaniem elektrofiltru emisja wynosiła 590 ml/m. sześc podczas najbardziej uciążliwej fazy rozpalania. - Dym ten musiał być mocno uciążliwy dla mieszkańców - mówił przedstawiciel śląskiej firmy. Po zamontowaniu elektrofiltru udało się zmniejszyć emisję podczas fazy startu do nieco ponad 300 ml/m. sześc. w momencie rozpalania. - Ale w momencie, gdy piec zaczyna stabilnie pracować, gdy osiągnie temperaturę, to wartość spada do 45 ml/m. sześc, a to jest emisja porównywalna z kotłem klasy 5 i mieszczącą się w normie - wyjaśnił.

Filtr na piekarni wyłapał i nie pozwolił dostać się do atmosfery 10 wiadrom skoncentrowanego smogu.

Dr Latacz mówił, że montowane na kominach elektrofiltry spełniają swoją rolę. W przypadku pieców 3, 4 i 5 klasy, obniżają poziom zanieczyszczenia do obowiązujących norm. - Efekt ekologiczny jest od razu widoczny i odczuwalny - zapewniał. Jedynie co, przyznał, to filtry nie działają tam, gdzie w domach są zwykłe, stare piece opalane węglem tzw. kopciuchy. W ich przypadku ilość emitowanych zanieczyszczeń jest tak duża, że filtry nie są w stanie oczyścić gęstego, czarnego dymu wydobywającego się z komina.

Koszt elektrofiltru i jego montaż to ponad 4 tys. zł. Roczny koszt energii to ok. 50 zł. Elektrofiltr nie wymaga przebudowy instalacji, wymaga jedynie regularnego opróżniania zamontowanego przy nim popielnika. Okres jego trwałości to 10-12 lat.

r/
zobacz także
komentarze
jacek26.07.2018, 10:44
dziwię się ,że zakupili jeszcze pieca elektrycznego lub na gaz , wstyd, chyba ich nie stać , biedacy/
PasterzPPP26.07.2018, 09:23
Ej zapomnieliście o najważniejszym. Aby elektrofiltr działał musi być podłączony do prądu. STALE nie, że zaradny truciciel wyjmie wtyczkę po zamontowaniu bo dużo prądu mu leci.
jestem za26.07.2018, 08:45
Lepiej założyć filtr kominowy niż analizator spalin z obsługą
kosztami urzędniczymi i sądowymi .
Lepiej pomagać ,edukować niż karać .
Wiadomo że to półśrodek ale jak tu zrezygnować np. z kominka
w domu z elektrofiltrem. Jesteśmy bardziej ekologiczni .
Drzewo też należy wg mnie do - paliw odnawialnych -.
I należy rozsądnie z niego korzystać.
Smok25.07.2018, 22:54
Kotlarze (handlarze kotłami) w natarciu i teraz filtry be, bo jednak nie pellet, nie nowy kocioł za 20 tysięcy a filter za 4.


Było się uczyć.
kocioł25.07.2018, 22:08
fajne i słodkie sa takie ściemy propagandowe
inż,mgr.doc.dr.ok (operator koparki jak chirurg,le25.07.2018, 21:39
Zostali nam w Polsce dr.Dasz niemocie miotłe do ręki ,wywody.(kawalerzy co?)
Jan Sięka25.07.2018, 21:23
@Rdk: Problem jest taki, że tego typu elektrofiltry najlepiej działają, gdy temperatura spalin oraz komina w miejscu filtrowania osiągnie odpowiedni poziom. W piekarni, gdzie pali się de facto na okrągło, to komin jest wygrzany i spaliny szybko mają odpowiednią temperaturę po rozpaleniu. Natomiast w wielu domach rozpala się raz na dobę, co skutkuje tym, że komin po wygaśnięciu jest zimny i zanim się rozgrzeje, to ten najgorszy dym zdąży się już ulotnić i elektrofiltr nie wyłapie w takiej ilości, jakby to było przy ciepłych spalinach i kominie.

A na marginesie, to elektrofiltr leczy objaw choroby, a nie przyczynę. Przyczyną jest, co powtarzam od kilku już lat, nieprawidłowy sposób palenia w kotłach. Jeśli się pali współprądowo (dla kopciuchów oznacza to rozpalanie od góry), to dymu jest ok. 80% mniej.
Rdk25.07.2018, 21:01
Z 40-sto letniego kopciucha wyłapało zanieczyszczenie a z 20-sto letniego w domu nie wyłapie..
...25.07.2018, 19:39
Co za bzdury? Była mowa że nie są w stanie z kopciucha oczyścić spalin do norm jak dla nowego pieca z podajnikiem co jest logiczne. Stare piece mają tak ogromną emisję, że nawet ograniczenie jej o 80% nic nie da.
Fic na Dudach25.07.2018, 19:18
ha ha ha,ha hahha. Która? Fotki? Duda codziennie daje w atmosferę. Dzień w dzień 365 dni w roku.Przebija dymem lokomotywę z skansenu w Chabówce(ino 11 dni w roku).
Zły25.07.2018, 18:46
Piękny widok z lotniska.Wschód słońca z tyłu podświetla codziennie komin na składowej.Można stać na tym czarnym obłoku.Codziennie,kurna codziennie.Nie ma bata na to?............(z Białego Dunajca,Rdzawki widać rano)
gizo25.07.2018, 18:45
Widać, że dr Latacz jadł chleb z niejednego pieca
Papieroch.25.07.2018, 18:39
Kopci jak kopcił.Może zdrowiej.(białym węglem może palić,,biały dym będzie? ) Nie wdycham.Wolę z filtrem.
zły25.07.2018, 16:46
Nie powinno być w ogóle dymu.. Zajmijcie się tym ,,doktorkiem,,Lataczem.Przejechałeś się Panie Latacz w Słomnikach,Krakowie? Wypad z N.Targu.
pierdupierdu25.07.2018, 16:37
Jak by jeszcze dym z czarnego na biały..... (Latacz odleć,kasę dostałeś)
Partyzant25.07.2018, 15:36
Wtedy była zima teraz jest lato....itp itd ,...teraz smog się przelicza na wiadra.....coś tu śmierdzi....
Po sąsiedzku25.07.2018, 15:29
To prawda, teraz w lecie w stosunku do zeszłego roku w trakcie rozpalania sytuacja bardzo się poprawiła. Pytanie bez odpowiedzi jest też takie, na ile podniosła się świadomość gospodarza piekarni i nie rozpala pieca "byle czym"? To powinno dać do myślenia też innym gospodarzom, co wychodzi z komina! W każdym bądź razie uważam, że jest sukces.
Jako bezpośredni sąsiad z naprzeciwka widzę znaczną poprawę - tylko co z tymi wiaderkami smogu działo się wcześniej? Do czyich puc, krtani i okien trafiało mocno skażone powietrze?

Nasuwa się pytanie, czy sąsiedzi mieli rację, że nas zatruwano? Teraz skoro mamy namacalny dowód podtruwania nas, wypadało by powiedzieć sąsiadom przepraszam i poczęstować pyszną bułeczką na zgodę.
Pijak25.07.2018, 15:28
Nie życzę se żadnych filtrów na kominach chcę by stare kopciuchy i tym podobne wpisać na listę Natura Dwa tysiące oraz wszelkiej maści czarne gęste gryzące dymy były szybko wpisane jako ginące zabytki 21 wieku i wzięte pod ścisłą ochronę po prostu mają dymić i kopcić jak do tej pory tego chcę i już
ja25.07.2018, 15:10
To teraz proszę pozytywnie wpłynąć na piekarnię przy Kolejowej(obok stadionu)- żyć się nie da -365 dni sadzy i smrodu szczególnie po 17
Z drona widać25.07.2018, 14:46
No to oprócz wspomnianego kajzerka kostelica, to na Krasinskiego dwie dymiace ,na Waksmundzkiej i główna dymiaca na Składowej,potem trza sie wziasc za spalanie szmat na wagę - tych co ludziska nie kupil w szmateksach,kuśnierka teraz troche zwolniła ale smieci pala dalej,ale grzesiu głuchy i ślepy jak ta temida
jo25.07.2018, 14:43
Załóżcie też na piekarni na Ludźmierskiej!!!
Atsap25.07.2018, 14:40
Gaz, nie żaden węgiel. Jaki by nie był to generuje smród i syf który wszyscy wdychamy. Chyba ż spalać będzie jakaś centralna kotłownia posiadająca porządne piece i filtry, indywidualnym posiadaczom pieców wszelkiej maści nie należy ufać. Chodzi o zdrowie i życie ludzkie. A tutaj nie może być mowy ani o ulgowym traktowaniu kopciuchów ani o oszczędnościach.
Nowotarżanka ze Św. Anny25.07.2018, 14:37
Przecież kopci tak jak wcześniej!
Wii25.07.2018, 14:15
" Filtr na piekarni wyłapał i nie pozwolił dostać się do atmosfery 10 wiadrom skoncentrowanego smogu. "

To teraz odpowiedzmy sobie na pytanie ile wiader szacowna piekarnia wprowadziła do atmosfery, zanim założono filtr????
do JA25.07.2018, 14:01
Mądralo, czekam na instrukcję jak upiec chleb na ekogroszku!
ja25.07.2018, 13:17
chyba by taniej było wymienić piec na ekogroszek i po problemie .
Zobacz pełną wersję podhale24.pl