25.07.2018, 19:50 | czytano: 4074

Wojewoda w Nowym Targu rozmawiał o powodzi

Z inicjatywy wojewody małopolskiego Piotra Ćwika w Starostwie Powiatowym w Nowym Targu odbyło się spotkanie z przedstawicielami samorządów, które najbardziej ucierpiały wskutek ubiegłotygodniowej powodzi. Byli obecni reprezentanci m.in. powiatów: nowotarskiego, limanowskiego, nowosądeckiego oraz tatrzańskiego.
Spotkanie to miało na celu podsumowanie działań ratowniczych oraz omówienie i wstępne zinwentaryzowanie przez samorządy powstałych szkód i potrzeb, a także przypomnienie samorządom procedur dotyczących pozyskiwania środków z rezerwy celowej budżetu państwa.
Podsumowując ubiegłotygodniowe ulewy, wojewoda zauważył, że w skali całego województwa liczba interwencji nie jest duża, jednakże w kilku powiatach zjawisko było szczególnie silne i właśnie tam skumulowane były działania ratownicze.

Aby uniknąć zagrożeń, Straż Pożarna zdecydowała o ewakuacji dwóch obozowisk harcerskich w Juszczynie (120 osób niepełnoletnich i 16 osób pełnoletnich (opiekunów)) i Witowie (24 osoby). W Dębnie Podhalańskim ewakuowano 23 osoby (w tym 3 dzieci) z domków letniskowych. W Krościenku miała miejsce ewakuacja ok. 30 przyczep kempingowych i namiotów w miejsca wyżej położone (ok. 100 osób). W kilku przypadkach konieczna była ewakuacja mieszkańców (w tym np. w Szczawie z samochodów osobowych, które utknęły na drodze).

- Pragnę w szczególności podziękować strażakom z PSP oraz druhom ochotnikom, którzy w pocie czoła i z pełnym zaangażowaniem pracowali dzień i noc, aby pomagać mieszkańcom. Trzeba było nie tylko wypompowywać wodę, ale też zabezpieczać teren, który miejscami był nasiąknięty jak gąbka. Dziękuję wszystkim służbom za czujność, ostrożność i wielogodzinne oraz wymagające dyżury. Z dumą mogę po raz kolejny powiedzieć, że na małopolskie służby zawsze można liczyć – przekazał wojewoda Piotr Ćwik.

Jak wynika ze wstępnie przekazanych przez samorządy danych, szkody w infrastrukturze komunalnej polegają przede wszystkim na uszkodzeniu dróg (różnego stopnia: podmycia korpusu drogi, zniszczenia poboczy, uszkodzenia rowów, uszkodzenia nawierzchni), przepustów drogowych (zamulenia, całkowite uszkodzenia), mostów (podmycia i uszkodzenia przyczółków, uszkodzenia konstrukcji), kładek. Wystąpiły również szkody dotyczące ujęć wody pitnej (zanieczyszczenia) czy podtopień szkół. W kilku miejscach możemy mieć do czynienia z uaktywnieniem osuwiska. Najwięcej zniszczeń – według wstępnych ustaleń – jest w powiecie limanowskim.
Jak zgłaszają samorządy – obecnie trwa inwentaryzowanie szkód, weryfikowanie zgłoszeń dotyczących zniszczonej infrastruktury oraz przygotowywanie opinii technicznych. Do wstępnych prac przystępują gminne komisje do spraw szacowania szkód, które następnie przekażą protokoły szkód do Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie.

Dziś do Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie wpłynęły wnioski z dwóch gmin (Nowy Targ i Limanowa) w sprawie zasiłków celowych dla rodzin, które poniosły straty w gospodarstwach domowych (pomoc dla – odpowiednio – 5 i 9 rodzin w formie zasiłku w wysokości do 6 tysięcy zł). Ze wstępnie podawanych przez samorządy informacji wynika, że takie wnioski będą one również składać w najbliższym czasie (w głównej mierze w sprawie zasiłków w wysokości do 6 tysięcy złotych).

Źródło: MUW, oprac. r/
zobacz także
komentarze
tubylec27.07.2018, 16:43
@ Borsuk:
Ależ wręcz przeciwnie, właśnie na forum i publicznie trzeba o tych rzeczach dyskutować! Służba i służący to jest jedno i to samo, ale oczywiście my jako naród, czyli suweren (z zapisem konstytucyjnym nie polemizujmy), dajemy naszym służącym instrumenty niezbędne im do tego aby nam dobrze służyli, otaczamy ich szacunkiem, dajemy przywileje żeby ich zmobilizować do lepszej służby dla nas, ale to ciągle są nasi służący - prawdopodobnie blokada u Ciebie tkwi w tym określeniu "służący", dlatego proponuję potłumacz sobie z łaciny na język polski większość szumnie brzmiących zwrotów i określeń (np. "pedagogus" to służący do dzieci, itp.) to przekonasz się, że są one równie trywialne i prozaiczne jak używane przeze mnie słowo "służący".
borsuk27.07.2018, 08:06
tubylec:
Bardziej chodziło mi o to żeby nie mieszać Służby ze służącym. Służba dla Państwa a nie służenie każdemu jednemu z osobna. A co do zmian w ordynacji podatkowej - można wszystko zgodnie z prawe, ale podatki powinny być przede wszystkim przeznaczone na zwiększenie bezpieczeństwa obywateli i umocnienie państwa.
Liberum Veto i skargi do międzynarodowych trybunałów a przez to osłabianie władzy państwowej, wieczne kłótnie i udowadnianie na forum międzynarodowym swoich zaściankowych racji doprowadziło już raz do rozbiorów Polski. Teraz ma miejsce to samo. Wszystkim się wydaje, że maja prawo decydować o wszystkim, a generalnie maja problem z dostosowaniem się do ustanowionego prawa. Jest ono zawsze złe jeżeli jest nie pomyśli danej jednostki.
Denerwuje minie twierdzenie, że ktoś jest czyimś służącym bo on płaci podatki a "służący" ma z nich pensję. Służba tak, ale dla Państwa - a obywatele maja z tego korzyść pośrednio.
Temat do długiej dyskusji i na pewno nie na forum - pozdrawiam :)
tubylec26.07.2018, 22:56
borsuk:
Będę teraz samokrytyczny. Otóż faktycznie te moje komentarze są czasem może zbyt emocjonalnym językiem pisane i mogą Ci się nie podobać co do formy, ale nie co do meritum. Ja nie napisałem że ja jestem suwerenem, jest nim naród i jest to zapisane w Konstytucji RP. A co do podatków to są tylko dwie rzeczy pewne w nowoczesnym państwie prawa: śmierć i podatki, więc nie rozumiem z tą Skarbówką (jako suweren możemy kazać naszym służącym ze Skarbówki inaczej ściągać podatki, np. ustanowić prawo podatkowe z ostrzejszą progresją, możemy podnieść kwotę wolną od opodatkowania, możemy mnóstwo innych rzeczy, ale to musimy być my wszyscy za daną zmianą, cały naród).
borsuk26.07.2018, 09:19
do "tubylec" - nikt twoim służącym nie jest i nie będzie, nie jesteś niczyim władcą i suwerenem... a jak zaczniesz mi coś p***..ić o podatkach - to spróbuj ich nie płacić...i to niezależnie od kraju w którym mieszkasz.Wtedy dowiesz się co to jest Służba np. Urzędu Skarbowego. Ciebie chyba coś mocno w głowę uderzyło...
obserwator26.07.2018, 08:18
Przedwyborcza zagrywka.
tubylec25.07.2018, 21:57
Czy to nie powinno być w cywilizowanym, 21-wieczny państwie demokratycznym w środku Europy tak to wszystko zorganizowane, że dana gmina po prostu występuje do wojewody z wnioskami o zapomogi, wojewoda z automatu te środki na dany cel wysyła do gminy, i tylko jeżeli zaczyna mieć jakieś podejrzenia że gmina wyłudza zasiłki, to posyła do tej gminy swoich pracowników celem skontrolowania na miejscu jak to jest z tymi poszkodowanymi i czy to co jest na załączonych przez gminę do wniosku zdjęciach to nie fotomontaż tylko rzeczywiście np. drogę podmyło, etc. - tyle w temacie. A tutaj wojewoda musi przybyć, pokazać się, pokazać się do kamer jaki to on jest ważny i spaniały. Taki sposób bycia pana wojewody zaburza prawidłowe postrzeganie przez społeczeństwo samej instytucji którą on sobą reprezentuje, bo ludziom wydaje się że to nie obiektywne procedury tylko on sam, subiektywnie i arbitralnie, przydziela fundusze, rządzi i w pojedynkę decyduje o wszystkim; tworzy to taką radarową mentalność dostosowywania się pod humory i względy jaśnie wielmożnego pana, a to przecież jest nasz służący w województwie i to my jesteśmy jego władzą i suwerenem.
dzim25.07.2018, 20:15
co to spotkanie zmieni nic przez lata nie uregulowano porządnie największego zagrożenia czyli Dunajca co prawda jakiś remont w Waksmundzie był kilka lat temu ale został zniszczony po pierwszej powodzi bo został niechlujnie zrobiony ale ktoś w tedy za to pieniądze wizą
Zobacz pełną wersję podhale24.pl