31.07.2018, 13:19 | czytano: 4963

Gmina stanęła po stronie mieszkańców, ale wbrew inwestorowi. Inwestycja w Chochołowie pod znakiem zapytania

W maju mieszkańcy Chochołowa zdecydowali, choć niejednomyślnie, żeby obwodnica poprowadziła po zachodniej stronie wsi. Gmina Czarny Dunajec poparła ich wybór, ale inwestor - Zarząd Dróg Wojewódzkich w Krakowie - jest innego zdania. Czy dojdzie do porozumienia i czy inwestycja dojdzie do skutku?
Przebieg obwodnicy to źródło nieustannych sporów w Chochołowie. Do porozumienia w tej sprawie nie mogą dojść sami mieszkańcy wsi. Wydawało się, że majowe zebranie wiejskie da odpowiedź na pytanie, którędy ma poprowadzić obwodnica, która pozwoli ominąć zabytkowe centrum wsi. Dało odpowiedź, ale niejednomyślną. Najwięcej, bo 85 głosów, było za budową obwodnicy po zachodniej stronie, bliżej wsi (częściowo wzdłuż rzeki). 36 osób poparło wariant wschodni, 9 było za budową obwodnicy gdziekolwiek, a 45 głosów to osoby całkowicie przeciwne budowie drogi omijającej centrum Chochołowa.
Gmina Czarny Dunajec stanęła po stronie większości i zawnioskowała do ZDW w Krakowie, żeby kontynuować prace projektowe z uwzględnieniem wariantu C (zachodniego) z modyfikacją końcowego odcinka.

Jednak dla inwestora wynik głosowania nie był wiążący. ZDW mogło na niego przystać, ale nie musiało. Jeszcze przed wakacjami urzędnicy z Krakowa podtrzymali swoje stanowisko, że nadal preferują wariant wschodni.

Czy dojdzie do kompromisu, który pozwoli na kontynuowanie przygotować do budowy obwodnicy? Nie wiadomo. Gmina czeka teraz na ruch Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie, licząc, że zmieni on stanowisko i wybierze najbardziej kompromisowy wariant.

r/
zobacz także
komentarze
czester01.08.2018, 22:02
Jak inwestor planował tę budowę? W opozycji do mieszkańców, którym teraz pokazuje środkowego palca twierdząc że i tak będą robić jak sobie zaplanowali? Ej, uważałbym na miejscu ludzi w Krakowie - to są Chochołowiany i nie popuszczą a postawią na swoim, choćby nawet mieli restytuować Republikę Chochołowską jak za zaborów.
Miejscowy m01.08.2018, 18:46
@joi No właśnie się dogadali a cepry mieszają i tu jest szkopuł
joi01.08.2018, 08:30
góral z góralem nigdy sie nie dogada i zawsze widzi problem .
Monika bez Stanika31.07.2018, 23:23
Poprosze obwodnice piekielnika i centrum Jablonki cobymisie do pracy fajnie jezdzilo
aha31.07.2018, 18:34
Zaprojektować, wywłaszczyć, zapłacić i wybudować! To żadna wielka sztuka. Tak się robi w normalnym kraju!
jw31.07.2018, 17:26
patrząc na ilość oddanych głosów to temat interesuje mieszkańców ;)
xxx31.07.2018, 16:17
na cholere im ta obwodnica, nie chcą to niech nie budują i po problemie... a za pare lat sami się bedą prosić o tą obwodnice i płakać że teraz się dogadać nie mogli...
PanJan31.07.2018, 15:41
Skoro domy rozpadają się od soli, którą w zimie są posypywane drogi to może zrobić jak np. na Słowacji, że w pewnych miejscach nikt niczym nie sypie tylko się odgarnia śnieg. Domki pozostaną, krajobraz taki jaki teraz mamy i wszyscy we wsi będą zgodni. Darmowe rozwiązanie.
***31.07.2018, 14:49
Nie budujcie nic, niech się rozpadną te ich lepianki po kolejnej zimie, wtedy coś do nich dotrze.
dróżnik31.07.2018, 13:27
Od wielu lat słychać o tej planowanej obwodnicy. Jak nie można dojść do porozumienia co do przebiegu obwodnicy to proponuję przesunąć pieniądze na inną inwestycję w Małopolsce, gdzie będzie zgoda.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl