01.08.2018, 13:03 | czytano: 3274

Minister chce ukarać konserwatora za zaniedbania w Zakopanem

Wiceminister kultury dr Magdalena Gawin, podpisała wniosek o odwołanie Jana Janczykowskiego ze stanowiska Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Zarzuca mu przede wszystkim zaniechania w chronieniu zabytków Zakopanego.
Jak informuje w komunikacie resort kultury, minister Gawin wielokrotnie podnosiła kwestię braku skutecznej ochrony konserwatorskiej na terenie Zakopanego, gdzie tylko nieliczne obiekty zabytkowe objęte są wpisem do rejestru zabytków. Wpis do rejestru jest jedyną skuteczną formą ochrony zabytkowej architektury, a w obowiązującym systemie prawnym tylko wojewódzki konserwator zabytków może dokonywać wpisu.
Pomimo wytycznych Generalnego Konserwatora Zabytków, w 2017 r. do rejestru został wpisany tylko jeden obiekt. Od początku tego roku wpisano dwa obiekty. Tymczasem w gminnej ewidencji zabytków Zakopanego znajduje się ponad 1300 obiektów zasługujących na zachowanie. Magdalena Gawin wielokrotnie zwracała się do Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o objęcie ochroną poprzez wpis do rejestru cennych obiektów architektury Zakopanego. Tym bardziej, że priorytetem prowadzonej przez Generalnego Konserwatora Zabytków polityki konserwatorskiej oraz nowego Krajowego Programu Ochrony Zabytków na lata 2018-2021 jest ochrona zabytków architektury drewnianej.

Przykładek zaniechań, według resortu, jest willa w Zakopanem przy ulicy Witkiewicza 19B. Budynek włączony jest do gminnej ewidencji zabytków oraz ujęty w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego z 2010 roku. Niemniej zapisy tego planu dopuszczają rozbiórkę obiektów z gminnej ewidencji zabytków, będących w złym stanie technicznym, pod warunkiem odtworzenia wyburzonego budynku lub budowy nowego o podobnych gabarytach odpowiadającego cechom architektonicznym sąsiedztwa lub z nim współgrającego. Projekt rozbiórki budynku przy ul. ul. Witkiewicza 19 B nie był jeszcze uzgadniany z Miejskim Konserwatorem Zabytków w Zakopanem, co oznacza, że jego rozbiórka nie jest jeszcze przesądzona. Podkreślić należy, że gdyby Urząd Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków zrealizował wytyczne Generalnego Konserwatora Zabytków z 2017 r. - czyli rozważył wpis do rejestru zabytków - prawdopodobnie można byłoby uniknąć zaistniałego niebezpieczeństwa wyburzenia budynku.

W rozmowie z "Dziennikiem Polski" Jan Janczykowski powiedział, że o odwołaniu dowiaduje się od dziennikarzy i nikt z nim na ten temat nie rozmawiał. Jest zdziwiony zarzutami ministerstwa. Przekonuje, że willa przy ul. Witkiewicza w Zakopanem podlega miejskiemu konserwatorowi zabytków w Zakopanem, a na wpisanie kilkudziesięciu obiektów do rejestru potrzeba czasu, bo właściciele odwołują się od decyzji.

- Nigdy nie obarczaliśmy konserwatora Janczykowskiego winą za to, co dzieje się w Zakopanem. Dotknął go rykoszet sytuacji, na którą składa się wiele czynników - wadliwe plany zagospodarowania przestrzennego sprzyjające inwestorom, coraz bardziej zauważalny boom inwestycyjny, brak pomysłu na miasto, które zamiast kurortem staje się metropolią - powiedziała w rozmowie z "DP" Agata Nowakowska-Wolak, prezes Oddziału Podhalańskiego Towarzystwa Opieki nad Zabytkami.

oprac. r/ "Dziennik Polski", www.mkidn.gov.pl
zobacz także
komentarze
jola z04.08.2018, 17:21
W N. Targu jest tak samo. Był piękny zabytkowy dom drewniany, nagle pożar - i domu ni mo! Za niedługo na jego miejscu zbudowano "pikny" betonowy klocek.
zika04.08.2018, 17:17
No w końcu ktoś się tym problemem zainteresował!
Krzysztof02.08.2018, 10:04
Jeszcze chwila a deweloperzy zabudują całą Rówień Krupową. Zaczęło się od zburzenia drewnianego domy Stanisława Gałka i powstały apartamenty następna będzie Chata i tak pomalutku dojdą z Witkiewicz do Kościuszki. Dobrze robi Pani minister Gawin, że próbuje tą nachalną deweloperowską krucjatę zatrzymać. Do tej pory była wolna amerykanka. Kasa załatwiała wszystko. Niech się wreszcie skończy to dziadostwo.
Najwyższa pora01.08.2018, 21:36
Popieram !
zakopiańczyk rdzenny01.08.2018, 20:45
Ci konserwatorzy to państwo w państwie. Robią co chcą , a co chwila w zabytkowej częściach miasta buduje się kolejne potwory budowlane , które z kulturą regionalną mają tyle wspólnego ,że wybudowane zostały w Zakopanem . Nikt mi nie powie ,że jest tu jakaś logika postępowania i wydawania opinii. Wiem to z własnego doświadczenia , na własnym przykładzie odczułem. Nie wiem czy dotyczy to tej osoby , ale jest to państwo w państwie i można mówić tu o państwie teoretycznym .Nic pochlebnego nie potrafię powiedzieć o tych instytucjach , niestety .
Magda01.08.2018, 20:14
gorszych bzdur nie słyszałam... Pani Gawin wiedziała o innych zabytkach, które były wpisane do rejestru i nic w tej kwesti nie zrobiła. Teraz larum bo zwykła starą chałupę, która nie nadaje sie na nic trzeba rozebrać, bo jej kolega toruński narobił larum. Pani B. niech Pan siedzi u Madzi ale niech Pan nie robi niepotrzebnego bydła
dziub biubasik dziubasiński01.08.2018, 14:33
a w Nowym Targu kiedy ruszą tego .....
Hydrant01.08.2018, 14:22
Nie był w stanie pilnować z gaśnicą wszystkich zabytków przez całą noc ?
Analityk01.08.2018, 13:57
Zbyt dużo zwykłych domów wpisano do rejestru zabytków, co ułatwiło deweloperom rozbiórkę prawdziwych cennych zabytków.
Jeremy01.08.2018, 13:49
Od kogoś trzeba by wreszcie zacząć. Na Podhalu przepisy prawa budowlanego, ochrony zabytków i wszelkie pokrewne przyjmują się jakoś wyjątkowo opornie. Czy naprawdę potrzebna byłaby kolejna Makabryła (tegoroczną można było wybrać bez głosowania - Zakopane było bezkonkurencyjne), albo nie daj Boże kolejna katastrofa budowlana z ofiarami śmiertelnymi, żeby ktokolwiek uruchomił wreszcie mózg?
Zobacz pełną wersję podhale24.pl