19.08.2018, 22:01 | czytano: 5023

Muzyka elektroniczna i rock na podsumowanie Jarmarku Podhalańskiego (zdjęcia)

zdj. Michał Adamowski
NOWY TARG. Ostatnie akordy tegorocznego Jarmarku Podhalańskiego należały do dwóch zespołów - The Dumplings i happysad. Niedzielne koncerty dedykowane były fanom muzyki electropop i rocka.
Na Rynku było mniej osób, niż podczas wieczornych koncertów w piątek i sobotę, ale to między innymi dlatego, że zespoły - chociaż nagradzane i cenione przez fanów - nie grają muzyki skierowanej do szerokiego grona odbiorców. Za to ci, którzy przyszli na koncert na pewno byli zadowoleni z możliwości posłuchania na żywo swoich faworytów.
Jako pierwszy wystąpił duet muzyczny z Zabrza - The Dumplings, grający muzykę elektroniczną. Z kolei happysad (umyślnie nazwa pisana jest z małej litery) to już pogranicze rocka alternatywnego.

Tegoroczny Jarmark Podhalański zakończył się mocnym akcentem.

s/ zdj. Michał Adamowski
zobacz także
komentarze
Z bliska21.08.2018, 20:07
bezkonkurencyjna okazała się wystawa toy-toi. Zaorała wszystko.

Tych decydentów, którzy zlikwidowali nowo odremontowane WC
niechby po..ło na środku Rynku
koza21.08.2018, 11:32
Jeżeli chodzi o kapele to najgorszy jarmark na jakim byłem. Pierwszy dzień dla małolatów ./ trzeba ją było zaprosić na dzień dziecka/ to może by miało sens. Jak się chce dzieciom robić prezenty to proponuje własną kieszeń za sponsora. Panowie o pani o których mowa.
Ewa20.08.2018, 22:04
Świetny koncert był!!!
fraszka20.08.2018, 21:41
nowotarżanka trzeba było przyjsc w niedzielę i poczytać poezję z panem organizatorem. Leżał pod ratuszem na leżaku i obserwował jak jego koledzy zasuwaja
miłośnik_jarmarków20.08.2018, 20:40
niektórzy ludzie w Nowym Targu mają problem ze słuchem, bo nagłośnienie było fatalne itp. ja stałem pod sceną i wszystko pięknie ładnie słyszałem, tak więc trzeba uszy zbadać ... a nie głupoty opowiadać
Anita20.08.2018, 18:36
To był najlepszy jarmark ze wszystkich ,zwlaszcza sobota byla rewelacyjna .
nowotarżanka20.08.2018, 16:37
Ktoś kto chciałby nazwać Jarmark Podhalański wydarzeniem kulturalnym , niech się dobrze zastanowi! Wydarzeniem kulturalnym w Nowym Targu , to był 100 Salon Poezji !
ciekawski20.08.2018, 16:32
A ja mam pytanie , dlaczego cała jedna strona jarmarku , była pusta ? Nie byli na niej straganów. A w niedzielę zamieniła się w parking dla samochódów z Krakowa ! To jaki nowy pomysł na Jarmark dyrektora ? A ktoś pisał w komentarzach że, nie bylo nic nowego?
kapelusz20.08.2018, 16:29
Szkoda że, taka fajna impreza nie ma nic wspólnego z jarmarkiem. Stawia się na gwiazdy , przez małe"g" a nie na kultywowanie tradycji jarmarcznych. Gdzie te czasy , prawdziwych jarmarków? Margaret - chm..moze to i jarmark ale nie nasz nowotarski. Dyrektor MOK też, nie nowotarski , rozkojarzony z telefonem przy uchu. Nieobecny i nie ogarnięty. A jarmark ogarnięty przez pracowników. Dyrektor mógł być na urlopie i tak daliby radę.
Góral20.08.2018, 16:23
Jarmark jak jarmark. Obecny dyrektor MOK ," nadaje" się na wszystko tylko nie na dyrektora MOK ! Impreza udała się tylko dzięki kompetencji i pracowitości pracowników MOK. Którzy organizują Jarmark po raz kolejny i dobrze wiedzą co do nich należy. Po Jarmarku dyrektor rozda premie , ciekawe kto dostanie najwięcej? Może ten Pan , który biegał cały jarmark z córeczka po płycie Rynku ?
dano20.08.2018, 15:55
Grają disco polo źle, nie grają źle.
Grają ambitne zespoły źle, nie grają też źle.
Dudni muzyka do rana źle, nie dudni też źle.
Jeden stoi przy rynku i nic nie słyszy - słabe nagłośnienie, drugiemu 4km od rynku basy wyrywają okna z futrynami.

Podhalańscy narzekacze, wam to co by się nie zrobiło to i tak będzie źle.

Nie wiem co bierzecie, ale chcę tego.
Maria20.08.2018, 14:57
Do wszystkich którzy piszą komentarze , jeszcze się taki nie narodził
aby wszystkim dogodził.
fiku820.08.2018, 13:57
Zachwalanie przed wyborami. Normalne. Obiektywnie, co do imprezy? Nie zgodzę się, że jeden z najlepszych jarmarków, kto tak pisze ten kompletnie nie uczestniczył w 18 poprzednich , na których grały kapele najlepsze w Polsce. Ten 18-ty szczęśliwie został uratowany muzycznymi perełkami w postaci The Dumplings i Happysad oraz Hollywood Rose. Co po raz kolejny pokazuje że u nas żywa gitarowa kapela zdecydowanie lepiej się prezentuje na scenie i rozbudza publiczność. Całego tego wesela nie skomentuje bo nie ma za bardzo czego. Nie wiem o co tam chodziło, chaos i bitka na żywioł ale może to zabieg celowy, pani siedziała z dziwna miną i chyba nie wiedziała o co chodzi. Muzycznie sobota i wieczorne disco pokazały, że jest zapotrzebowanie na taką muzykę a sam Dyrektor zdecydowanie zmienił cele MOK-u i promuje Dicopolo. Można porównać. Kraków promował w niedziele zupełnie inny wymiar muzyki. Znak czasów i różnica pomiędzy poziomem tych dwóch miast.
Jarmark zwykły. Nic ciekawego i nowego nie wniósł. Słabo wyglądała na tle poprzednich lat komunikacja i nawigacja. Nie wiedziałem gdzie iść , nie było plakatów informacji, tablic, map, pomieszane godziny, przyszedłem na koncert, na który tak mocno czekałem, pod sam jego koniec. Na plus że było dużo dobrego jedzenia i piwa. Dyrektorowi i Urzędowi wypada pogratulować jednego, tego, że pracownicy MOK-u przy tak małym zespole po raz kolejny podołali z tak dużą imprezą podczas gdy ich szef chodził po placu z telefonem i bawił radnych opowieściami.
obserwator20.08.2018, 13:27
to wesele jakie zrobili to jeden wielki chaos , bez ikry, nudne rozwleczone na 6 godz., jedynie dobrze wypadł zespól goralski , masters i śpiewacy z buffo
k20.08.2018, 13:18
Sukcesem jest to że nie było SŁAWOMIRA i za to serdecznie dziękuję.
zadowolona20.08.2018, 12:21
Jak zwykle same komentarze niezadowolonych. Ja tam byłam i jestem zadowolona. Komu nie pasuje niech siedzi w domu zabije okna dechami i nie narzeka, że w mieście się nic nie dzieje.
ela20.08.2018, 11:53
Nowotarżanie udowodnili, że doceniają również ambitniejszą muzykę, i że jest na to zapotrzebowanie. były tłumy na happysad. pewnie robotę robiła też super pogoda, że ludziom się chciało, ale było to aż nie do wiary - niedziela późny wieczór, zespół wysokich lotów, a tu cały rynek pełny.
pluto20.08.2018, 10:40
fajna praca w tym moku, płacą za niedzielne siedzenie na lekarzach
jp20.08.2018, 10:00
Do KNT --- poczytaj , poszukaj -- -- dowiedz się, nieuku , dlaczego z małej litery
ewa20.08.2018, 09:49
jarmak bardzo udany jeden z lepszych brawo dla organizatorow===
salsa20.08.2018, 09:44
@Janusz Widelec w moku jeden tylko ogarnia. Jest nim Pan Chaos
Zygfryd20.08.2018, 09:12
Oj trwonić kase to ta władza potrafi
Bomba20.08.2018, 08:39
co roku to samo a się wymiotować chce ja osobiście uciekłem z dziećmi na Łapsową na dwa dni korki i nic więcej może by ktoś poszedł po rozum do głowy i wymyślił coś innego stare karuzele badziewie chińskie dla dzieci napoje z dużą zawartością cukru dla dzieci kiedyś będziemy płakać przez to za kase wydaną na jarmarki może jakieś obwodnice można zrobić bo nie każdy chce się cały czas bawić trzeba też pracować.
KNT20.08.2018, 07:53
Nazwy piszemy duza litera...
gość20.08.2018, 06:37
happysad to świetny zespół i bardzo się cieszę, że przyjechali - jak zawsze niezawodni. Ludzie dopisali.
In minus bałagan informacyjny - godziny rozpoczęcia koncertu na plakatach i ulotkach nijak miały się do rzeczywistości.
Szymon20.08.2018, 03:38
Ale bzdury tu wypisujecie i wprowadzacie w błąd czytelników.
Dumplings i Happysad sprowadził na rynek ogromne tłumy młodzieży również tej starszej. Dali świetne koncerty i zostali owacyjnie przyjęci przez publiczność dla której bisowali. W załączonych zdjęciach nie ma publiczności a szkoda bo wtedy nie byłoby przestrzeni na takie pozbawione sensu i niezgodne z faktami komentarze. Kto krytykuje te koncerty na pewno w nich nie uczestniczył. Chcemy takich grup więcej bo są genialni i to było na tej imprezie słuchać i czuć.
@@@20.08.2018, 01:06
Na rynku było mniej osób bo nowotarska publika potrzebuję muzyki dla MAS komercha,komercha i jeszcze raz komercha taka własnie jest nowotarska publiczność... przed jarmarkami pisali na P24 ze muzyka ambitna powinna byc na jarmarkach a jak gra zespoł happysad to ludzi mało co za to na Margaret były tłumy bo to artystka jak najbardziej komercyjna ...powiem szczerze ze byłam na wszystkich tych koncertach przez te 3 dni najbardziej podobał mi sie zespół Hollywood Rose w sobote tez nie było źle muzyka do tanczenia i do spiewania.
Zgadzam sie z komentarzem wczesniej ze happysad miał grac o 20.40 a zaczeli wczesniej na kazdym plakacie była inna godzina ktos to w ogóle sprawdza. Podsumowujac te 3 dni jarmarków powiem tak bywało lepiej ale najgorzej nie było kazdy mogł znaleźc cos dla siebie.
Mnich19.08.2018, 23:58
Prawda jest taka że tylko Komarenko dał radę. Trafił w gusta naszego regionu (niestety).
a.19.08.2018, 23:05
No cóż, muzyka ambitna niestety nie trafia do szerokiego grona odbiorców..... a szkoda.
Janusz Widelec19.08.2018, 22:46
Wszystko fajnie, tylko happysad najpierw miał grać o 19.15, później część plakatów zmieniono na 20.40, a finalnie zagrali o 20.20. Ktoś to w MOKu ogarnia w ogóle?
wnuk19.08.2018, 22:35
Dziadek był i godoł ze tak dudniało ze piwo rozlywoł.
Ferdek19.08.2018, 22:25
Podsumowując, to ten jarmark był do d...