27.08.2018, 17:17 | czytano: 21675

Prokuratura zarzuca egzaminatorowi, że nie użył hamulca i pozwolił kursantce wjechać na tory

- Podejrzany przyznał się do czynu, ale nie przyznał się do winy. Przedstawił okoliczności, które wskazywać mają na to, że zrobił tyle, ile mógł zrobić, ale pomimo tego nie uniknął tej katastrofy - powiedział prokurator rejonowy Józef Palenik po przesłuchaniu egzaminatora, podejrzanego o przyczynienie się do tragicznego wypadku na przejeździe kolejowym w Szaflarach.
Prokuratura zarzuciła 62-latkowi, że nie podjął manewru hamowania, mając do dyspozycji dodatkowy pedał hamulca, w sytuacji, gdy zdająca egzamin 18-latka nie dostosowała się do znaku STOP i nie zatrzymała auta przed przejazdem kolejowym.
- Przyjęliśmy, że zachowanie egzaminatora było niewłaściwe, czyli że zaniechał przeciwdziałania temu, żeby samochód tam się znalazł. Powinien był zatrzymać pojazd zaraz za znakiem STOP - powiedział szef nowotarskiej prokuratury.

Egzaminator, potwierdził prokurator Palenik, przyznał się do tego, że doszło do zignorowania znaku STOP, tylko - powołując się na praktykę egzaminacyjną - stwierdził, że zamierzał zatrzymać pojazd, w związku z naruszeniem przepisu drogowego, ale dopiero po przejechaniu przejazdu kolejowego. Przekonuje, że sam nie nacisnął pedału hamulca na przejeździe kolejowym. Podejrzany twierdzi, że auto zatrzymało się na torach samoczynnie, w wyniku złej koordynacji sprzęgła z hamulcem prze kursantkę, czyli po prostu zgasło na przejeździe.

- Jego wyjaśnienia będą teraz analizowane pod kątem zgodności z materiałem dowodowym - dodał.

Nie zapadła jeszcze decyzja o zastosowaniu wobec egzaminatora aresztu tymczasowego czy też orzeczenia zakazu wykonywania zawodu. Więcej na ten temat będzie wiadomo we wtorek.
Do tragicznego wypadku doszło w ubiegły czwartek podczas egzaminu na prawo jazdy. Samochód egzaminacyjny z niewyjaśnionych przyczyn nie zatrzymał się przed znakiem STOP i zgasł na torach kolejowych. Chwilę później nadjechał szynobus. Egzaminator zdążył wysiąść z samochodu, zanim uderzył w niego pociąg. 18-letnia kursantka została w środku. Zmarła po przewiezieniu do szpitala wskutek odniesionych obrażeń.

r/
zobacz także
komentarze
moim_zdaniem31.08.2018, 22:33
Co egzaminator robił przez 8 sekund? Gadał pewnie o tym jak niebezpiecznie się zachowała nie zatrzymując się przed znakiem STOP i co by było gdyby teraz nadjechał pociąg... Ale on niestety naprawdę nadjechał... mord a m.o.r.d`zie
Radek30.08.2018, 21:18
Jak pan niekcial przyciskać pedala to mogl pan chociaż krzyczeć !
uciekaj uciekaj
odepnij pasy i uciekaj ja też zaraz uciekam
uciekaj pierwsza uciekaj
olśnienie29.08.2018, 13:23
czy są wyniki jego trzeźwości?????????????????
...29.08.2018, 12:53
Do Lux: zrób sobie na chwile STOP i walnij głową w mur, może odzyskasz równowagę
...29.08.2018, 12:48
Obiektywny: ty nigdy nie popełniasz błędów, pilnuj się bo nie znasz dnia ani godziny
ATV Procent.29.08.2018, 12:48
ANONIM

Ty tak na poważnie? nie widzę pociągu to pieprzyć znak STOP? Ty się chłopie lecz albo oddaj prawko. Dlaczego egzaminator ma hamulec po swojej stronie?, prawo jazdy i uprawnienia? Okazało się ,że jest na poziomie kursantki, obaj zignorowali znak STOP, a miał być to Ten mądrzejszy...
...29.08.2018, 12:25
Do Lux, Instruktor i innych im podobnych, a gdyby wasze dziecko zginęło, będąc pod opieką egzaminatora, podeszlibyście do Edzia, poklepali po ramieniu, powiedzieli: nic się nie stało, jesteście przecież przyjaciółmi, gracie w tej samej drużynie. Zastanówcie się kogo bronicie.
omniasol29.08.2018, 11:38
@ instruktor
Ciekawie piszesz ale, czy zatrzymanie pojazdu i oblanie egzaminowanego za przejazdem jest poprawne??
A jakby ten samochod nie stanal na tych torach, ale pociag nadjechal z 10-15 sek wczesniej to wtedy co?? W swietle przktyki wjechaliby prosto pod pociag??
2 trupy ??
Anonim29.08.2018, 11:25
To był egzamin na którym w 99% jesteśmy już posiadaczem prawa jazdy więc odpowiedzialność za prowadzenie pojazdu ponosi zdający. Egzaminator w momencie przejazdu nie widział zagrożenia czyli zbliżającego się pociagu gdyby tak było napewno by zatrzymał samochód. Z drugiej strony nigdy nie wiadomo jak zareaguje zdający podczas przejazdu przez tory. To są ułamki sekund. Moim zdaniem egzaminator jest niewinny winna może być osoba zdajaca lub instruktor który źle nauczył i dopuścił do egzaminu osobę odpowiednio nie przygotowana. Na zdjęciach widać również że poduszki powietrzne nie zadziałały a śmierć nastąpiła prawdopodobnie od przecięcia pasem bezpieczeństwa tętnicy oraz możliwe że nastąpiło uszkodzenie kręgosłupa. Gdyby poduszki zadziałały zmarła miała by dużo większe szanse na przeżycie.
Smutny Pan z Orawy29.08.2018, 08:40
też kierowca ....
masz racje !!!!

po drugie jak już tak zrobił to powinien krzyczeć UCIEKAMY ,UCIEKAMY ,UCIEKAMY,UCIEKAMY,UCIEKAMY ,UCIEKAMY UCIEKAMY !!!!

a nie czekać aż rozjedzie ich pociąg !
Sprawdził ktoś czy Pan z Gorlic nie był czasem na cyku ?
Ludzie po spożyciu alkocholu tak sie zachowują , mają opuznioną reakcje i na wszystko mają czas , wydaje im sie że pociąg jedzie z daleka i że mają jeszcze kupe czasu ? Wiem po sobie bo kiedyś byłem w takim stanie .
też kierowca28.08.2018, 22:10
Absolutnie nie chodzi o to żeby kogoś linczować, ale jak kiedyś na placu trąciło się czy otarło o pachołek to egzaminator oblewał a tutaj? nie zatrzymała sie na znaku STOP a egzaminator czekał na co? na smsa że trzeba wcisnąć hamulec? że niby zatrzyma ją po przejechaniu torów? - no to zatrzymał! nie ma dwóch zdań - odpowiada za nie przestrzeganie przepisów, za to że nie wywiązał się w roli egzaminatora i za niepotrzebną śmerć, której można było uniknąć, gdyby zastosował się do procedur.
ATV Procent.28.08.2018, 21:22
Ludzie,chodzi tylko o to,że egzaminator mógł nie wpuścić Jej na tory,to była tylko osoba egzaminowana,miał prawo oblać Ją przed torami,za brak umiejętności,to chyba logiczne? Chociażby ze względu na własne bezpieczeństwo. Nawet prokuratura do tego doszła, a co niektórzy dalej bujają w obłokach. Pozdrawiam.
mem28.08.2018, 21:21
Ja z innej beczki,Wczoraj widziałam naukę jazdy jadącą po Nowym Targu z kursantem, a instruktor siedzący obok w ogóle nie patrzył jak kursant jedzie, tylko na maksa był zajęty swoim smartfonem, Czy to jest normalne? Za co on bierze pieniądze, smartfon to niech w domu przegląda.
ATV Procent.28.08.2018, 21:10
LUX :)

Właśnie,kursant,jeśli nie ma wyobraźni,to grzecznie mówimy mu "dziękuję".
Egzaminator bez wyobraźni,to właśnie takie tragiczne sytuacje, dla Mnie to niewyobrażalne,jak może egzaminator nie zareagować na znak STOP, na niestrzeżonym przejeździe, Idiota? czy tylko brak wyobraźni?
Obracam się trochę w tym środowisku:)
Obiektywny28.08.2018, 20:36
Gdyby tej dziewczynie jakimś cudem udało by się przejechać przez te tory jutro wyjechała by sama na polskie drogi. Strach pomyśleć do czego by mogło dojść. Ludzie nie zapominajcie o tym to była jazda egzaminacyjna a śp dziewczyna nie umiała przejechać przez tory i zlekceważyła najważniejszy znak drogowy.
Monika bez cycnika28.08.2018, 20:07
Stan !!!
Masz racje !!!!
Radek28.08.2018, 20:05
Powinni przeswietkić szkołe która wzieła KASE za nic
nie nauczyli znaków
nie nuczyli operowania sprzegłem i hamulcem
I OTO MAMY EFEKT

Szkoda żę boguducha winna DZIEWCZYNA musiała sie otym przekonać płacąc za to wlasnym życiem
Przekonać że TEJ SZKOLE ZALEŻY TYLKO NA KASIE !!!
Lux28.08.2018, 19:13
ATV, chyba oblewali Cię kilka razy i za każdym razem nie potrafiłeś przyznać się do błędu, zresztą widocznie nadal nie potrafisz. Stąd ta nagonka na niego.
Mówisz, że egzaminator musi mieć wyobraźnię i przestrzegać przepisów. A kursant, który aspiruje do bycia kierowcą - a to jest to 45 min., gdy ma udowodnić, że ma wystarczające umiejętności - jest zwolniony z tego obowiązku i egzaminator musi myśleć za niego i prowadzić za rączki? To dorosłe życie, każdy odpowiada za swoje czyny.
ATV Procent.28.08.2018, 17:12
DO LUX

Chodzi mi przede wszystkim o to, że psim obowiązkiem instruktora i egzaminatora jest mieć wyobraźnię i przestrzegać przepisów (STOP).
Tutaj zabrakło co najmniej tych dwóch rzeczy,takie są fakty, i mamy efekt.
Zrozum,przejazd niestrzeżony,znak STOP, wszelkie uprawnienia do interwencji, To co *** robił,, spał??? Nie, czekał, żeby ją oblać.
Pozdrawiam.
Lux28.08.2018, 16:50
ATV Procent:
Brakuje argumentów? :) Jak nie masz swoich, to spróbuj obalić moje - czekam z niecierpliwošcią.
Nogaty28.08.2018, 16:41
Na drodze ekspresowej Lubień,Myślenice można 120 km,h ,,Ciągnące,,się Panie posiadaczki prawa jazd, młode,starsze 70 na godz. nowymi ,fajnymi
autkami.Czy to nie jest zagrożenie? Efekt szkolenia? e LKI na ,,dwupasmówce ,, koło N.Targu max 50 km.h.Do ****.,strachliwych mamy ,,instruktorów,,
Zły28.08.2018, 16:20
@lux. Będę się czepiał szkół nauki jazd i większości ,,instruktorów,,.Zero praktyki w zawodzie jako kierowca.Średnie wykształcenie i kurs(jaki?) na instruktora i uczy.KIEROWCA !!! (prawko od dwóch lat)
ATV Procent.28.08.2018, 16:09
DO LUX

Nie ośmieszaj się swoimi wypocinami, bo to co piszesz nie ma składu i ładu, masz coś z głową? egzaminator jak i instruktor ma mieć oczy w d*** bo za to mu płacą. Gdyby egzaminator nie był bufonem, to sam nie miałby teraz kłopotów,nie przewidział wszystkiego.
nie ślepy28.08.2018, 16:06
/.../ Jest film z kamery przemysłowej! Według jego kretyńskiego tłumaczenia, to równie dobrze mógł pozwolić, żeby kursantka na przejściu dla pieszych przejechała na czerwonych światłach np kobietę w ciąży, żeby jak to "wydedukowali" wraz z adwokatem zatrzymać pojazd za przejściem! Dno i metr mułu!
Lux28.08.2018, 16:05
ATV Procent:
Dostrzegłem brak logiki w Twojej wypowiedzi. Skąd egzaminator ma wiedzieć, że kursant jest "niedouczony'? Po drugie, gdyby dał po hamplach równo ze znakiem "STOP", to też zatrzymałby się dopiero na torach, a nie przy znaku. Skąd ta pewność, że to nie dziewczyna w ostatnim momencie połapała się, że tam jest "STOP", wcisnęła hamulec zapominając o sprzęgle i silnik zdechł?
ATV Procent.28.08.2018, 15:56
DO INSTRUKTOR

Zmień pracę , bo z Twoich słów wynika,że przepisy i bezpieczeństwo są na ostatnim miejscu, ważniejsze,żeby wziąć kasę od niedouczonego kursanta i po kłopocie, a w przypadku egzaminatora to lepiej było za wszelką cenę oblać kursantkę, zamiast wykazać się odrobiną oleju w j*** łepetynie, i dać po hamulcach równo ze znakiem STOP. Tam gdzie nie trzeba to k*** umiecie chamsko dać po hamulcach.
Lux28.08.2018, 15:54
Napiszę coś, co zabrzmi brutalnie. Ale chyba wielu zna powiedzenie, że prawda bywa brutalna. Dziewczyna widocznie nie była jeszcze gotowa do prowadzenia pojazdów, a życie zweryfikowało to w najokrutniejszy sposób. Nie mówię, że egzaminator jest niewinny. Apeluję tylko od wstrzymanie się od linczu. Skoro jesteście tacy mądrzy, to zróbcie uprawnienia i zacznijcie uczyć kierowców. Widziałem nagranie z kamery, widziałem miejsce wypadku i starałem się odtworzyć zdarzenie. Uwzględniłem faktory psychiczne i fizyczne, które mogły mieć wpływ na to wydarzenie. Popatrzyłem na to z punktu widzenia egzaminatora i z punktu widzenia kursantki. To nie jest zakłamywanie rzeczywistości, pod żadnym względem. Po prostu wyrobiłem sobie swoją opinię na podstawie faktów, swojej wiedzy i wyobraźni. Osoba o nicku "Instruktor" ma wiele racji. Kursanci nie raz nie potrafią przyznać się do błędu i wielu z nich czycha na możliwość odwołania się od decyzji egzaminatora. Dlatego też nie dziwię się, że są oni na to przewrażliwieni i starają się nie ingerować w jazdę, tylko pozwolić na "dokończenie" błędu, żeby nie było żadnych wątpliwości co do jego decyzji. Sam to zaobserwowałem na swoich kilku podejściach. Żaden z nich nigdy nie uderzył mi po hamplach, nawet widząc, że może dojść do niebezpiecznej sytuacji. Podam swój przykład: skrzyżowanie ul. Kopernika i Szaflarskiej koło Żabki. Jechałem od strony basenu z zamiarem skrętu w lewo na w/w skrzyżowaniu. Z Kopernika jechało auto z zamiarem jazdy prosto. Widziałem, że będę mieć miejsce i skręciłem, choć egzaminator po tym powiedział mi, że to wymuszenie. Ale nie dał po hamulcach.
Chciałbym jeszcze zadać jedno pytanie. Skoro jesteście tacy mądrzy, a ja głupi, jak ktoś tu sugeruje, to odpowiedzcie na nie i mnie oświećcie. Pytanie brzmi: Skąd macie pewność, że to egzaminator, jako ten doświadczony popełnił błąd, a nie dziewczyna, która nie miała praktycznie żadnego doświadczenia (30h jazdy po tych samych drogach, do tego prawdopodobny brak "oswojenia" z samochodem) i na dodatek była w stresie? Proszę uwzględnić, że egzaminator nie potrafi przewidzieć, co kursant (mający faktyczną kontrolę nad pojazdem) zamierza zrobić. Pamiętajmy, że egzaminator jest tylko od oceny umięjetności kursanta i wydania pozwolenia na dopuszczenie go do ruchu. Moim zdaniem tutaj werdykt wydał nie egzaminator, tylko życie poprzez splot nieszczęśliwych wydarzeń. To był egzamin, nie nauka jazdy.
com28.08.2018, 15:46
1) Kto dopuścił do egzaminu osobę nie znającą podstawowych zasad KD oraz znaków?
2) To już nie był kursant na początku swojej przygody z samochodem a osoba która zdawała egzamin. Więc był to już praktycznie kierowca którego tylko brak papierka powstrzymywał przed samodzielnym wyjazdem na drogę i... patrz punkt 1.

3) Egzaminator zawinił tylko tyle, że za późno chciał zatrzymać samochód. Jednak rozumiem go patrząc na nasze społeczeństwo gdzie w momenci gdy by zatrzymał samochód przed znakiem to kursantka by go podała o źle przeprowadzony egzamin bo ona chciała się zatrzymać, ale nie zdążyła bo zareagował egzaminator.

Wszyscy wieszają psy na egzaminatorze, ale tak po prawdzie wina jest po stronie instruktora, szkoły jazdy, dziewczynie jak i egzaminującym.
do instruktor28.08.2018, 15:06
Co ty pier.... ? Biorąc pod uwagę przejazd kolejowy instruktor w żadnym wypadku nie powinien dopuścić do przejazdu przez tory w momencie jak kursant nie zatrzymał się przed znakiem STOP. No ale jak takich mamy instruktorów w Nowym Targu to trzeba się zastanowić na tym problemem głębiej. To ze ona nie stanęła przed znakiem stop nie upoważniło instruktora do łamania przepisów przez niego. I to jeszcze w sytuacji kiedy egzaminuje przyszłego kierowcę. Nie wiesz o tym ze samochód w trakcie egzaminu na prawo jazdy nie jest zwolniony z przepisów ruchu drogowego? A instruktor z ich stosowania? BRAWO instruktorzy. Jak tak dalej pójdzie to nie jedno jeszcze o was usłyszymy.
gilda28.08.2018, 14:50
Do "INSTRUKTOR" Jak ty tak uczysz kursantów to Panie Boże miej nas w opiece. Od kiedy można nie zatrzymać się przed znakiem STOP i na czerwonym świetle? Chyba cię *** chłopie! Od takich pseudo instruktorów broń nas Panie.
Lux28.08.2018, 13:49
Max, nic konstruktywnego na temat mojej wypowiedzi nie powiedziałeś. Żadnego argumentu. I jak tu dyskutować? Obroń swoje słowa, dalej.
Lux28.08.2018, 13:38
Do "były urzędnik na szczęście" - nie uważasz, że trącisz hipokryzją? Jakie bezprawie? To Wy domagacie się bezprawia.
LudzikUSA28.08.2018, 13:38
iluz mamy prokuratorow a jeszca wiecej sedziow, nalezy dokladnie przeczytac w kodeksie o ruchu drogowym na temat PRZEJEZDZANIA , PRZEKRACZANIA NIE STRZEZONYCH PRZEJAZDOW KOLEJOWYCH tam wyrznie jest powiedziane jak nalezy bezpiecznie przejezdzac ,przekraczac te najbardziej z niebezpiecznych miejsc. Pan Egzaminator o tym poprostu zapomnial albo nie wiedzial i z stad ta tragedia multi rodzinna
nie ślepy28.08.2018, 13:23
Instruktor i co pomylił "za skrzyżowaniem" z NA ŚRODKU TORÓW?A potem pomylił "opuścić jak najszybciej pojazd" z "czekajmy na pociąg"???
Lux28.08.2018, 13:21
Instruktor 100/100. Dziękuję Panu za te słowa, bo wiele w nich prawdy.
Max28.08.2018, 13:17
Lux, całe te twoje wypociny można tak podsumować - jesteś albo głupi, albo ślepy, albo nie widziałeś nagrania i próbujesz zaklinać rzeczywistość - to raz, a dwa, weź Se *** wiarą nie wycieraj, bo jak zwykle najwięcej na temat wierzących mają do powiedzenia niewierzący...
Lux28.08.2018, 12:45
Góral, do "mściwy" dodaj jeszcze "głupi"...
...28.08.2018, 12:39
Ewa, mam takie samo wrażenie: rączka rączkę myje; kruk krukowi oka nie "wykole"
Lux28.08.2018, 12:39
Przykro mi to mówić, ale wielu z Was o czymś takim, jak otwarty umysł, może widocznie tylko pomarzyć. Odrzucacie jakąkolwiek logikę i empatię. Nie dopuszczacie do myśli innych możliwych wersji wydarzeń. Nie macie wyobraźni. Wy tylko chcecie widzieć, jak ktoś jest osądzany i wtrącany do więzienia, bo taka jest Wasza zachcianka i cieszy Was cudze nieszczęście. Kierujecie się emocjami. Zginęła, młoda 18-letnia dziewczyna, to smutne, miała całe życie przed sobą. Ale to nie upoważnia Was do linczowania tego CZŁOWIEKA. Wielu z Was zapewne uważa się za chrześcijan i praktykuje swoją religię. Widać, że Wasza wiara jest fałszywa, że jest ona tylko na pokaz, lub po prostu okłamujecie samych siebie. Mówię to jako osoba achrześcijańska, jeżeli rozumiecie, kim taki ktoś jest. Kościół jako instytucja już dawno poprzestał spełniać swoje zadanie, czego skutki widać w dzisiejszym społeczeństwie. Zaślepia Was nienawiść, tak mocno nienawidzicie, że gaśnie to światło w Waszych głowach, które zamiast gasić, powinniście rozjaśniać. Lecz Wy po prostu jesteście ograniczeni w tym stopniu, że nie potraficie wykorzystać daru, który otrzymaliście. Zamiast tego popadacie w emocje i nie myślicie nawet nad tym, co mówicie/piszecie. Chrzanić Wasze uczucia, zachowajcie je dla siebie i nauczcie się oddzielać je od zdrowego rozsądku. Pomyślcie, zanim zaczniecie mówić, to nie boli. Szukacie sprawiedliwości, a sami w swojej ślepocie się od niej oddalacie. Tak samo, jak (w kwestii wiary) całe zło na tym świecie zrzucacie na Szatana. Ale czy on zmusza do zła? Prawda jest taka, że nie. To ludzie są gorsi od diabła.
Muszka28.08.2018, 12:15
egzaminator kierując kursantkę na taki newralgiczny odcinek jak przejazd kolejowy bez zapór,powinien był NIE SPAĆ,na filmiku wyraźnie widać że kierująca zbliżając się do torów nawet nie zdjęła nogi z gazu więc egzaminator w tym przypadku powinien był zatrzymać pojazd między znakiem stop i krzyżem św Andrzeja a zrobił to w najgorszym miejscu.
były urzędnik na szczęscie28.08.2018, 12:01
do @Kopa
a ty co robisz na necie?! Twój komentarz tylko popiera to bezprawie. Moze Twój tatus /.../ Twój komentarz to dno i 10 mułu.
Zastanawiające...28.08.2018, 11:48
Dlaczego akt oskarżenia nie zawiera zarzutów z tytułu innego popełnionego przez podejrzanego - a w świetle tak niezbitych i jednoznacznych dowodów oskarżonego - przestępstwa ?
Uprzedzając zatem zapewne kolejną interwencję Prokuratora Generalnego, do której bez wątpienia dojdzie i w tej głośnej już w całym kraju sprawie, ponieważ dodatkowe zarzuty znacząco wpływają na zwiększenie łącznego wymiaru kary, należałoby uzupełnić akt oskarżenia o pozostałe zarzuty wynikające z:

Art.160.§1.Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3,

przy czym w tym wypadku ma szczególne zastosowanie:

§2.Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

... i nie ma tutaj mowy o działaniu nieumyślnym, bowiem w toku przesłuchania oskarżony przyznał, iż znaki drogowe widział lecz zamierzał zareagować na nie dopiero po przejechaniu przez przejazd kolejowy.

Aż strach pomyśleć - wnioskując po tym co powiedział - co stało by się gdyby przykładowo przeprowadzał egzamin w środku miasta w ruchliwy poranek lub popołudnie i widząc jak egzaminowany bagatelizuje czerwone światło sygnalizatora zbliżając się do skrzyżowania ? !
Czy także - jak w tym tragicznym przypadku już raz uczynił - również postanowiłby pozwolić egzaminowanemu przejechać na czerwonym, by za skrzyżowaniem (gdyby oczywiście przeżyli) przerwać egzamin z wynikiem negatywnym ! ?

Aż strach pomyśleć gdyby przeprowadzał ten egzamin na kategorię C lub C+E i w wyniku jego metodyki pracy doszłoby - prócz śmierci niewinnej dziewczyny - bez wątpienia do wykolejenia pociągu i większej liczby ofiar !

Karygodna i wykluczająca z zawodu metodyka pracy !

Swoją drogą zwraca uwagę na nagraniu z kamery nagłe szarpnięcie pojazdem w końcowej fazie zmniejszania prędkości podczas pokonywania przejazdu kolejowego...
...28.08.2018, 11:27
moje doświadczenia z egzaminatorami są negatywne. Chamstwo na maksa i chęć uwalenia kursanta. w du......mają że zdający jest w takim stresie że połowy i tak nie pamięta. Zamiast wykazać minimum empatii to jeszcze nakręcają tą całą spiralę . owszem współczuję temu panu. Ale patrząc na całokształt tego procesu niejednokrotnie widziałem jak za byle gucio kursant nie zdawał . skoro są tacy surowi to niechże te same kryteria stosują wobec własnych błędów.
ałtor28.08.2018, 11:27
@as55
raczej podobne do: pozwolę jej przejechać na czerwonym, a za skrzyżowaniem (jak przeżyjemy) powiem jej, że nie zdała
Instruktor28.08.2018, 11:02
Każdy mądry zza klawiatury. Jestem wieloletnim instruktorem, niejedno w życiu widziałem i przeżyłem. Guzik wiecie, a robicie aferę. Egzaminator chciał zatrzymać pojazd za przejazdem, bo jeśli zrobiłby to przed przejazdem to zaraz byłoby odwołanie ze strony kursantki, "że zdążyłaby się zatrzymać" i egzaminator miałby przerypane. Takie mamy czasy, ze na kursie każdy mądrzejszy od instruktora, (przerabiam to codziennie). Niestety stała się wielka tragedia, wielka szkoda młodej dziewczyny.
Góral mściwy jest :(28.08.2018, 10:00
Ja mu naprawde współczuje ale on też powinien wyrazić skruche za te wszystkie błędy i dobrowolnie poddać sie karze nawet 8 lat i przyznać do winy . Myśli że jak bedzie klamał w zaparte to sie przekona ile życie ludzkie jest warte ?
A nie szukać *** adwokata żeby go wybielił i żeby znowu mógł egzaminować naszych bliskich .Taka jego postawa mnie irytuje .
Co to to nie !!!!
Zmiana zawodu !!!
Do Łopaty !!!
Czyscic tory !!!
Kopa28.08.2018, 09:51
Mam wrazenie ze niektorzy to caly dzien siedza na necie i pisza te debilne komentarze...Ludzie co wam to da ze sie na kims wyzyjecie?Lepiej dzien mija?Ulge przynosi?Od lapania przestepcow jest policja/ od stawiania zarzutow prokurator a od wyroku jest SAD-nie Wy.Skad tyle jadu i zawisci
...28.08.2018, 09:43
ludzie najlepszym komentarzem byłoby kupić kwiaty i jechać na pogrzeb dzisiaj
Gilda28.08.2018, 09:22
Dlaczego jeszcze nie przesłuchali świadków tego wypadku?
E.R28.08.2018, 08:53
"egzaminator nie wysiadł z samochodu bo to by uciekać, on chciał popchnąć samochód" to jest kabaret to co on mówi. wszyscy winni tylko nie on.
życie28.08.2018, 07:22
Prokuratura musi ustalić dlaczego samochód zgasł. Jeśli egzaminator zatrzymał auto na torach, to rzeczywiście do tej pracy się nie nadaje, bo powinien zrobić to za torami, jeśli nie zrobił tego przed. Z drugiej strony osoba przystępująca do egzaminu powinna płynnie jeździć. Zignorowanie znaku STOP może się zdarzyć na kursie, ale nie na egzaminie. Nie wiem pod jakim kątem prowadzone są te kursy, ale jak widać kursanci są w ogóle nie przygotowani do egzaminu. Fakt że powinien zatrzymać auto tuż przed torami i oblać ją, a nie pozwolić na takie samobójstwo. Współczuję rodzinie, a dziewczyna niech spoczywa w spokoju [*]
knt27.08.2018, 23:30
Boze ciesze się, ze mam to za sobą od ponad 10 lat !!!!!
fragles27.08.2018, 22:56
No pewnie: zła koordynacja hamulca i sprzęgła przez kursantkę.
Bo biedna dziewczyna już nie żyje i nie może się bronić.
A ten PAJAC OD CZEGO TAM BYŁ? Pewnie jeszcze musiał ją opierdzielać, że nie zatrzymała się na STOPIE i depnął na hamulec, a widząc nadjeżdżający pociąg sam spie*** zostawiając biedną dziewczynę na śmierć.
Powinien dostać dożywocie, i pojeździć sobie tylko palcem po stole w celi.
kriss27.08.2018, 22:43
Taa moze to tylko taka linia obrony ze zgaslo samoczynnie a sam dal na hamulec, oby to wyszlo jak naprawde bylo
www27.08.2018, 22:40
Zaczyna się wybielanie.... Zarzut zaniechania a nie zatrzymania przez egzaminatora samochodu.... A to właśnie egzaminator zahamował samochód na torach! Z jego winy zgasł w tym a nie innym miejscu!
as5527.08.2018, 22:35
Ewidentna wina egzaminatora i kwalifikacja czynu powinna brzmieć: zabójstwo z premedytacją , co potwierdził sam oskarżony stwierdzając że zamierzał zatrzymać samochód za przejazdem kolejowym.To tak jakby wrzucić kogoś do głębokiej wody i stwierdzić że go uratuję na drugim brzegu.
Prawie emeryt27.08.2018, 22:22
PO chciało żebyśmy pracowali do 70tki a tu 62 latek nie potrafi zatrzymać samochodu.
ewa27.08.2018, 22:10
odniosłam wrażenie że rączka rączkę myje....jakiś mało przekonujący był pan prokurator...
Głupie tłumaczenie27.08.2018, 22:02
Hamulca nie zdążył na czas nacisnąć ale uciekał jak osiemnastolatek latek.
ania m27.08.2018, 21:57
Po czasie kazdy zrobilby wiele. Jeden by kazal uciekac inny pchal samochod z tyłu. To jest szok i sekundy. Ludzie reaguja roznie. Powinien zahamowac przed torami! Oblewaja za glupoty a tu taki blad i chcial jechac dalej? taka niby niespodzianka-przejedzie stop a za torami dopiero powiem co zrobila:/ To zrobil niespodzianke!
Zły27.08.2018, 21:56
Czepiajcie się ,,instruktorów,,nauki jazdy nie egzaminatorów..Po dwóch podejściach do egzaminu z wynikiem negatywnym, za trzecim, ósmym razem zda .
Szczęśliwy posiadacz prawa jazd jest kierowcą czy posiadaczem prawa jazd?
p.27.08.2018, 21:32
Opowiada bzdury! Zahamował tak że auto zdechło na przejeździe! inaczej dziewucha przejechałaby.
Czy Sąd się wykaże ???27.08.2018, 21:18
Kursantka była pod jego opieką. To egzaminator kazał jej jechać przez ten przejazd. Z filmiku wynika, że auto nie zatrzymało się przed przejazdem tylko dopiero na torach. Egzaminator powinien był zapobiec takiej sytuacji a nie czekać na błędy kursantki, które mogą skutkować śmiercią. Facet oprócz ucieczki z auta nic nie zrobił by kursantkę uratować
I tak nie wierze Sądom27.08.2018, 21:15
Pojazd nie zatrzymał się na znaku stop. Egzaminator cwaniak postanowił zahamować pojazd na przejeździe. Pojazd zgasł , egzaminator dopiero później pomyslał że odwalił babola bo stoi na środku przejazdy i jedzie w jego strone pociag. Postanowił dać nogę i uratowac siebie mimo ze przez swoją głupote zabił człowieka.
PPNT27.08.2018, 21:13
Dla mnie tłumaczenie egzaminatora jest dramatyczne.Z tego wychodzi,że gdybym zdawał egzamin na prawo jazdy i chciał wjechać na skrzyżowanie z czerwonym światłem to Pan egzaminator chciałby zatrzymać auto po przejechaniu za skrzyżowanie,oczywiście gdyby się udało.Więc kurła nie bez powodu jest STOP i jego obowiązkiem było zatrzymać auto a nie narażać życie kursanta.Po prostu RULETKA...........
CZYTELNICZKA27.08.2018, 21:11
ZROBIŁ ILE MÓGÓŁ???????A coś Ty zrobił ??zabiłeś dziewczyne to ZROBIŁŚ.
Mb27.08.2018, 20:59
Znak STOP nie został tam postawiony po to aby było gdzie ulewac kursantów tylko po to aby się przed nim bezwzględnie zatrzymać!!! To nie płac manewrowy, tylko prawdziwa droga, prawdziwy przejazd kolejowy. Dziewczyna niezdała by tylko egzaminu a teraz przez brak reakcji kogoś kto miał zareagować doszło do śmierci.
DeDe27.08.2018, 19:37
@Ciekawski
Slang obcy język i pisze się Winnetou jedno en mi zjadło...kombinację to teraz ten tchórz odpi.... i tyle. Pan Mecenas odwali szopkę nagle się okazać może że chłopina słabo się czuł rozwolnienie złapało i jechali w krzaki ehh szkoda dziewczyny, która chciała tylko prawko zrobić i na egzaminie państwowym straciła życie...to się w głowie nie mieści
CIEKAWSKI27.08.2018, 19:23
Do DeDe....
Trochę kombinacji w tym myśleniu....
Tak na marginesie, Winettu, napisał Karol May, Niemiec, dlaczego sory ?!!
Proste27.08.2018, 19:22
Użycie hamulca jest rejestrowane na rejestratorze egzaminu wraz z tym kto go użył (i nagraniem z kamer), to proste krótkie do sprawdzenia sprawy. Normalnie szybko się ustala, albo z sufitu przyjmuje na niekorzyść do czasu gdy co innego nie wyjdzie... I w buraczanych sprawach stosuje się choćby poręczenia majątkowe żeby ktoś nie miał na adwokata a tu... nic.
edziu27.08.2018, 19:11
Ja mu wierze! mysle ze powinien zostac wybielony ze wszystkich zarzutów...
Bolo27.08.2018, 19:08
Tłumaczenie egzaminatora jest daleko niepoważnie. Miałem zatrzymać pojazd dopiero po przejechaniu przejazdu klejowego. To tak jakby wjechać z kursantem na skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną na czerwonym i zatrzymać pojazd po przejechaniu skrzyżowania, pod warunkiem, że by go przejechali. Ewidentna wina egzaminatora.
Monika co ma cyce jak Donice27.08.2018, 19:04
Szkoda Pana , pewnie ukladał sobie wersje zdarzeń od rana .
DeDe27.08.2018, 19:02
Bardzo ciekawa interpretacja egazminatora...
Kursanci oblewani byli najechaniem ledwo kołem na linię STOP!!!
Tłumacznie, że chciał zatrzymać auto i tzw przesiadka oblany egazmin po przejeździe ów feralnego niestrzeżonego przejazdu po torach nie ima się nijak z wytycznymi, obowiązującymi prawami!
Niestrzeżony przejazd kolejowy, ignoracja stopu, pozwolenie na łamanie przepisów, pytam się od czego jest Pan Egzaminator. Ma hamulec, a na filmie dobitnie widać auto zwalnia góra metr przed torami i nagle staje...
Sorry Winetou ale gość niestety nie dopilnował podstawowych zasad.
Jak masz stop i wjeżdżając bez ustąpienia przejazdu na ruchliwą drogę to co też egzaminator by zezwolił i co to samo boczne uderzenie od rozpędzonego auta na drodze pierwszeństwa przejazdu i też wypadek.

Nie Nam jest sądzic ludzi, ale ten typ niestety przegiął po całości, musi za to "beknąć" jak kazdy normalny człowiek, który nie dostosował się do obowiązujących praw i zasad. Angelice życia nie wróci, ale rodzinie choć ulży w cierpieniu jak odpowie za to czego nie dopełnil, czyli uchroniecie kursantlki przed uszczerbiek na zdrowiu, a w tym wypadku życia!
Stan27.08.2018, 18:58
" powołując się na praktykę egzaminacyjną - stwierdził, że zamierzał zatrzymać pojazd, w związku z naruszeniem przepisu drogowego, ale dopiero po przejechaniu przejazdu kolejowego."


..czyli jak przed skrzyżowaniem byłby znak stop to zatrzymał by samochód dopiero po pokonaniu skrzyżowania, a nuż się uda ze nikt nie walnie z boku...

f**k you logic
fred27.08.2018, 18:36
Egzaminator WINNY.Widać to na filmie .
jo27.08.2018, 18:36
z filmu widać było że jadąc z taka prędkością nie miał prawa zatrzymać sie prawie w miejscu nawet jak by zaczął gasnąć to i tak rozpędem przejechał by spokojnie ten przejazd .
ja27.08.2018, 18:29
Pan pewnie nacisnął hamulec ale właśnie jak auto było już na torach i co tu dużo mówić,po drugie 7 sek to i tak dużo aby dziewczynę odpiąć i kazać jej uciekać tyle...
kuba27.08.2018, 18:17
,,oskarżony zeznał,że nie pamięta czy wydał polecenie do ucieczki z samochodu"ale za to dokładnie pamięta ,, że auto zatrzymało się na torach samoczynnie, w wyniku złej koordynacji sprzęgła z hamulcem prze kursantkę" Z filmu wynika co innego.Ma dobrego mecenasa ,zobaczymy co
z tego wyniknie.
Góral mściwy jest :(27.08.2018, 18:01
No dobra :( nawet jak to ta młoda dzielna osoba zatrzymała pojazd na torach to dlaczego nie dał pan HASŁA !!! :( :( UCIEKAMY !!!!
UCIEKAMY !!!! i nawet Pan mógł odpiąc jej pas dalej krzyczeć UCIEKAMY !!!
Tylko kazał jej Pan startować , ruszać mimo nadjrzdzającego pociągu
a potem pan spokojnie sie oddalił ? Zmiast KRZYCZEĆ UCIEKAMY !!!! Zostaw AUTO DZIEWCZYNO UCIEKAMY !!!! Pytam sie dlaczego ??? :( :( :(
Przecież ma pan wieksze doswiadczenie , tak mysle .:( :(
STAŚ27.08.2018, 17:37
Tak bywa, po takich tragediach, że kilka rodzin będzie cierpieć !!!
Smutno mi.
Ktos27.08.2018, 17:29
Instruktorze ty za to dziecko jestes odpowiedzialny bo bylo pod twoja opieka i trzeba schowac ambicje w kieszen i przyznac ze jestem winien zarzucanego mi czynu niedopilnowalem!!
Zobacz pełną wersję podhale24.pl