21.09.2018, 19:33 | czytano: 2018

Rozmowy o gazie w Zakopanem

Fot. Piotr Korczak
W Zakopanem Polska Spółka Gazownictwa rozpoczęła kampanię społeczną pod hasłem "Przyłącz się, liczy się każdy oddech". Przedstawiciele spółki rozmawiali też o walce ze smogiem i o gazyfikacji miasta.
Zakopane jako pierwsze z 21 wytypowanych miejscowości otrzymało od PSG profesjonalne urządzenie do pomiaru zanieczyszczeń atmosfery. Dane pomiarowe stężenia pyłów w atmosferze będą udostępnione na stronach urzędów gmin.
Umowę w tej sprawie podpisał starosta Piotr Bąk. Z kolei burmistrz Leszek Dorula podpisał list intencyjny o współpracy w zakresie gazyfikacji miasta.

Smog to poważny problem w miejscowościach i gminach na południu Polski. Zanieczyszczenie powietrza powoduje choroby płuc i dróg oddechowych, alergie, stany zapalne układu krążenia i miażdżycę. Zwiększa ryzyko zawału serca, przyczynia się do rozwoju nowotworów i według badań skraca średnią długość życia o ponad 2 lata.

– Działania na rzecz walki o czyste powietrze podejmujemy w całej Grupie Kapitałowej PGNiG. Poprzez nasze kampanie chcemy edukować społeczeństwo i zachęcać do korzystania z ekologicznego paliwa, jakim jest gaz ziemny – powiedział Radosław Bartosik, wiceprezes Zarządu PGNiG SA.

Marian Żołyniak, p.o. Prezesa Polskiej Spółki Gazownictwa, powiedział podczas prezentacji założeń kampanii, że PSG aktywnie włącza się w realizację rządowego programu „Czyste powietrze”. Systematyczna rozbudowa sieci dystrybucji daje możliwość korzystania z gazu ziemnego mieszkańcom tych gmin, którzy dotychczas musieli ogrzewać domy innymi, znacznie mniej ekologicznymi rodzajami paliw.

Obecna na konferencji poseł Anna Paluch podkreśliła, że przed kilkoma dniami rząd przystąpił do realizacji programu „Czyste powietrze”, a w ciągu najbliższych dziesięciu lat na proekologiczne inwestycje Polska przeznaczy 103 miliardy złotych.

Starosta Powiatu Tatrzańskiego Piotr Bąk wyjaśniał z kolei, że samorządy chcą aktywnie uczestniczyć w procesie gazyfikacji. Niestety problemem w rozwoju sieci są procedury administracyjne, które powinny się zmienić.

Także burmistrz Zakopanego Leszek Dorula zapewnił, że miasto będzie efektywnie współpracować z Polską Spółką Gazownictwa i ułatwiać realizację wszelkich inwestycji, czego potwierdzeniem było podpisanie listu intencyjnego.
- Jesteśmy bardzo otwarci na współpracę. Wiemy jak wiele zależy od samorządów i dlatego wychodzimy tym oczekiwaniom naprzeciw. Wiemy także, jak te działania są ważne dla Zakopanego. Dlatego łączyliśmy modernizację dróg z rozbudową sieci gazowej, nawet w takich miejscach, gdzie jeszcze kilka lat temu wydawało się to niemożliwe. Przykładem są Chłabówka Górna, Harenda, Króle, Zwijacze i Gubałówka. Generalny Inspektor Ochrony Środowiska stwierdził ostatnio, że jesteśmy liderem wśród miast, które redukują zanieczyszczenie i jeśli nadal tak dobrze nam pójdzie, to problem zniknie, a nawet będziemy mogli stać się uzdrowiskiem - podkreślał Burmistrz dziękując za zaangażowanie rządowi i parlamentarzystom, a mieszkańców i właścicieli nieruchomości prosząc o współpracę, aby sieć docierała do kolejnych rejonów miasta. Podczas konferencji zaprezentowane zostały właśnie kolejne plany jej rozwoju.
– Palenie drewna i innych paliw stałych oraz śmieci stanowi przyczynę emisji do powietrza pyłu i innych szkodliwych substancji np. rakotwórczego benzopirenu. W przypadku korzystania z gazu ziemnego te substancje praktycznie nie powstają, a do powietrza emitowane są niemal wyłącznie dwutlenek węgla i woda – powiedział podczas konferencji prasowej dr hab. Artur Badyda, kierownik Zakładu Informatyki i Badań Jakości Środowiska na Politechnice Warszawskiej. Jak dodał, korzystanie ze starych pieców i kotłów sprawia, że zanieczyszczenia trafiają nie tylko na zewnątrz, ale również do samych ogrzewanych pomieszczeń, narażając tym samym życie i zdrowie mieszkańców.

Wykorzystanie gazu ziemnego do ogrzewania domów to nie tylko poprawa jakości powietrza, ale również brak konieczności codziennego rozpalania paleniska, dbania o dostawy paliwa, wygospodarowania miejsca na składowanie zapasów paliwa czy też zagospodarowania popiołu powstającego po spaleniu.

Zgodnie z raportem Europejskiej Agencji Środowiska (European Environment Agency) „Air Quality in Europe 2017” z powodu przekroczenia ilości pyłu zawieszonego w powietrzu w Polsce każdego roku umiera przedwcześnie około 46 tysięcy osób, a blisko 3 tysiące z powodu nadmiaru tlenków siarki i ozonu w powietrzu.

21 września mieszkańcy Zakopanego mogli bezpłatnie zbadać płuca w specjalnym spirobusie na Placu Niepodległości , a eksperci Polskiej Spółki Gazownictwa informowali, jak bezpłatnie można aktywować nieczynne przyłącze gazowe.

Partnerami kampanii PRZYŁĄCZ SIĘ, LICZY SIĘ KAŻDY ODDECH są: Fundacja PGNiG im. Ignacego Łukasiewicza, Polska Federacja Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP oraz Politechnika Warszawska.

Źródło: UM Zakopane, oprac.r/ zdj. Piotr Korczak
komentarze
kogitator24.09.2018, 21:35
103 miliardy na akcję "czyste powietrze", ale oczywiście to oni w rządzie mają monopol na to co trzeba robić - jak się pomylą to my za ich błędy zapłacimy. Świat należy interpretować tylko tak jak pan Prezes każe, nie ma żadnego ale.
Tymczasem ludzkość wielkimi krokami zmierza w stronę proekologicznych energii odnawialnych i firmy gazowe tracą na całym świecie grunt pod nogami (one są jak w latach 1980-tych producenci biało-czarnych telewizorów gdy na masową skalę zaczęły wchodzić kolorowe, albo są jak fabryka kineskopów gdy wchodziły płaskie telewizory plazmowe, tylko że właściciele telewizorów kineskopowych nie poszli do rządu gwarantować sobie przymusu monopolu na kineskopy w Polsce, a tutaj firmy gazowe robią to - sic!).
Mieszkaniec24.09.2018, 17:38
Mają rozwiązanie pod nosem a szukają jak Pan Hilary okularów, które miał na nosie... Elektrownia wodna w Niedzicy sprzedaje za półdarmo prąd na Słowację a u nas wymyślają co zrobić aby było czyste powietrze...? Puścić tani prąd z Niedzicy na Podhale, Spisz i Orawę a nie wysyłać na Słowację i będzie po kłopocie...
manipulant24.09.2018, 14:37
Ci co mówią, że trzeba zmienić procedury budowlane maja słuszność - tylko co zrobili starostowie, marszałki i wojewodowie aby to rządowi - posłom uzmysłowić. O budowie drogi, kanalizacji każdy wie a zawiadamia się archaicznie poczta, która idzie 7 dni, awizami, które ktoś nie odbiera miesiąc, a nie odebrane awiza to cza, a czas to pieniądz ale i zdrowie i środowisko !
W starostwie gotowi są urzędnicy (wystraszeni, nadgorliwi ?) z przyczyn formalnych każdy głupi przyłącz "ujajić", skomplikować każda nawet prostą inwestycję... Nie wspomnę RDOŚ czy Wody Polskie, które przeciąganiem terminów całkowicie zatopiły wiele budów przed zimą...
Oj władzo, problem nie tylko w wielkiej słusznej z pewnością obecnej polityce, ale ta władza w końcu dla dobra naszego musi zagłębić się w szczegóły(obrzydliwie zwyczaje, sformalizowane i rozbuchane procedury), bo tu uśpiony diabeł, który urzędniczym długopisem raz po raz wywija i szkodzi społeczeństwu.
kogitator23.09.2018, 11:08
Żeby mieć czyste powietrze to trzeba (mówię w interesie całego społeczeństwa) umiejscowić całościowe spalanie ogromnych ilości węgla w jednym miejscu i w kominie przy takim potężnym piecu zainstalować odpowiedni filtr (który kosztuje, ale nasze zdrowie jest tego wydatku warte). Z tego spalania uzyskamy parę, a ta nam wprawi w ruch turbiny, które będą produkowały prąd.
Firmy gazownicze są obecnie w wielkiej panice, ponieważ radykalnie maksymalizuje się wykorzystanie energii elektrycznej za sprawą czujników, zdalnych sterowników, systemów komputerowych. Dodatkowo weszła energia fotowoltaiczna, nawet na naszej szerokości geograficznej. Dodatkowo np. gaz norweski jest coraz droższy w eksploatacji, do tego stopnia że rząd norweski pozbywa się swoich szybów na morzu północnym. Dodatkowo gaz to nie jest perpetuum mobile i jego zasoby się skończą (nawet Rosjanie przerzucili się ostatnio z gazu na handel bronią, a teraz planują być eksporterem żywności wolnej od GMO, bo widzą że gaz to tak niekoniecznie im pójdzie w przyszłości).
Ja nie mówię żeby zaniechać gazyfikacji, ja tylko zwracam uwagę na fakty, które mówią nam, że to firmy gazowe są w panice, więc można w interesie społeczeństwa zmusić je do gigantycznych ustępstw w negocjacjach.
joo22.09.2018, 17:45
To jest demokracja super
joo22.09.2018, 17:19
wpierw namawiają a póżniej będą podnosić cenę gazu kombinatorzy
Nowotarżanin21.09.2018, 21:42
Kiedy Nowy Targ?
Fan JT21.09.2018, 20:26
No i to byłoby na tyle w temacie geotermii w NT. Ale Janusz wierzy...
Zobacz pełną wersję podhale24.pl