24.09.2018, 10:20 | czytano: 8652

Wiatr zerwał kabel linii energetycznej, a ten uderzył 5-latka w twarz

Fot. Piotr Kuczaj
Do niezwykle groźnego wypadku doszło wczoraj po południu w rejonie parkingu przy centrum handlowym przy ul. Podhalańskiej w Rabce-Zdroju.
Około godz. 17, przybierający na sile wiatr, przewrócił drzewo stojące niedaleko chodnika. Opadając drzewo pociągnęło linię energetyczną, a naprężone pod ciężarem drzewa przewody zwaliły dwa słupy. Zerwane kable spadły na ziemię, a jeden z nich uderzył w głowę przechodzącego 5-latka. Choć całe zdarzenie wyglądało bardzo groźnie, to chłopcu nic poważnego się nie stało. Został zabrany do szpitala, gdzie lekarze opatrzyli mu twarz.
r/
komentarze
mrówka b25.09.2018, 18:05
Dobrze, że go nie sprądowało... Bo tego się bałam czytając o tym przewodzie energetycznym. Ale pewnie kabel nie był uszkodzony, w sensie urwany. Całe szczęście. Bo pewnie jakby prąd kopnął, to by było po dziecku.
Timi24.09.2018, 16:38
Wiatr z zachodu już wiemy kto za tym stoi.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl