01.11.2018, 20:39 | czytano: 1593

"Rodacy - Bohaterom" - możemy pomóc w renowacji polskich grobów na Kresach Wschodnich (zdjęcia)

Nowotarska Grupa Mieszkańców "PAMIĘĆ" i PGRH "BŁYSKAWICA" w dniach 2-4 listopada br. przeprowadzą zbiórkę pieniędzy na Cmentarzu Komunalnym w Nowym Targu na renowację pomników na polskich Kresach. Zbiórka organizowana jest w ramach akcji Stowarzyszenia ODRA-NIEMEN pod nazwą "Rodacy - Bohaterom", która od lat prowadzi renowację polskich grobów na Kresach.
W tym roku włączyła się w tą akcję również PGRH "BŁYSKAWICA" pomagając w pracach renowacyjnych w tym roku na Litwie. Jest tam wiele polskich grobów zapomnianych i zaniedbanych, chcemy przywrócić im pamięć włączając się w tą akcję. Każda złotówka zebrana jest ważna pozwoli na przywrócenie pamięci o naszych Bohaterach i Rodakach na Wschodzie. - Za każdą złotówkę wrzuconą do puszek bardzo serdecznie dziękujemy - zapewniają organizatorzy.
Na początku lipca br. Stowarzyszenie Odra-Niemen Oddział Małopolski wraz z PGRH "Błyskawica" i I Plutonem Podhale Sekcji Młodzieżowej ŚZŻ AK koło Nowy Targ odwiedziło Kresy Wschodnie.

Tak opisują ten wyjazd: "Przez 14 dni prowadziliśmy w okolicach Solecznik prace remontowe, porządkowe i edukacyjne. Miasto Soleczniki, Sangiełowszczyzna, Zawiszańce, Puszcza Rudnicka, Taboryszki, Jaszuny. Choć wydają się zupełnie obce i geograficznie bardzo odległe są to miejsca znakomicie znane wszystkim polakom. W Solecznikach, nieopodal kościoła znajduje się cmentarz, na którym w poszukiwaniu weny Adam Mickiewicz przyglądał się rytuałowi dziadów. Zresztą pomnik naszego wieszcza znajduje się na urokliwym solecznickim rynku. Puszcza Rudnicka, dawała schronienie bohaterom naszej niepodległości- powstańcom i żołnierzom II konspiracji. Okolice Solecznik i szeroko pojęta Wileńszczyzna pomimo upływu czasu wciąż obecna jest w polskiej świadomości nie tylko jak wspaniałe dziedzictwo przeszłości, ale jako miejsce, w którym wciąż bije serce polski. Młodzież z Podhala w pocie czoła, ale i z wielką radością przez 14 dni pracowała i jednocześnie świetnie się bawiła. Poznając lokalną kuchnię, szlifując swój wileński akcent (język litewski jest praktycznie niespotykany w tym rejonie; można szlifować również często spotykany język białoruski i rosyjski) uporządkowaliśmy kilka mniejszych cmentarzy i miejsc pamięci a naszym wielkim sukcesem było przeprowadzenie kolejnego etapu prac w kaplicy cmentarnej w Taboryszkach. To miejsce duchowo związane z Krakowem i całym Podhalem. W tej niedużej drewnianej kaplicy posługiwał i prowadził tajne nauczanie języka polskiego bł. ks. Michał Sopoćko — spowiednik św. Faustyny Kowalskiej, założyciel Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego, fundator obrazu Miłosiernego Chrystusa „Jezu ufam Tobie”, namalowanego według wskazówek siostry Faustyny. Prace w kaplicy obejmowały gruntowne oczyszczenie desek z nierówności, brudu i resztek lakieru, usunięcie posowieckich rysunków znad ołtarza, zabezpieczenie spróchniałego drewna. Choć zakres prac wydaje się skromny to nakład czasu i pieniędzy był znaczny a przed nami równie kosztowne etapy m.in. obicie dachu boazerią czy naprawa popękanej wylewki i montaż podłogi. Środki na wyjazd podhalańskiej młodzieży i prowadzenie prac pochodzą od darczyńców i ze zbiórek publicznych (najbliższa odbędzie się 1 i 2 listopada na cmentarzu w Nowym Targu i Rabce).

Dalsza część naszej powieści o zaangażowaniu młodych Podhalan w przywracanie blasku kresom zależy teraz od Państwa . Zachęcamy, by nie omijać kwestujące młodzieży, bo każda złotówka realnie pomaga uczynić Kresy bliższe macierzy. Zachęcamy do podzielenia się wspomnieniami z młodości i wrażeniami z wycieczek na Kresy. W zamian odpłacimy tym, co możemy- ciężką codzienną pracą dla naszego wspólnego dziedzictwa".

zdj. otrzymaliśmy od Stowarzyszenia Odra-Niemen Oddział Małopolski, PGRH "Błyskawica" i I Plutonu Podhale Sekcja Młodzieżowa ŚZŻ AK koło Nowy Targ. Dziękujemy.

s/
komentarze
Chwała bohaterom!01.11.2018, 23:38
Dla tych żołnierzy i wywiezionych to największą nagrodą byłoby sprowadzenie ich rodzin do Polski i zagwarantowania opieki i dania pracy. Utrzymujemy ludzi z marginesu a takich co walczyli za naszą wolność i byli inteligencją której bali się komuniści boimy się przyjąć a oni właśnie by pracowali i bronili ojczyzny ponieważ są jednymi z Nas.
Zobacz pełną wersję podhale24.pl