12.11.2018, 15:20 | czytano: 3578

Przywitanie Marcina Wierzbiaka na Babiej Górze (zdjęcia)

zdj. Grzegorz Pawlak
Po przebyciu łącznie ok 1200 km pieszo 2200 km rowerem i 200 kajakiem Marcin Wierzbiak dotarł na Babią Górę
- Po trzech dniach intensywnego planowania spakowałem plecak ważący 23 kg i wyruszyłem pieszo dookoła Polski wzdłuż granic, aby uczcić naszą niepodległość. Zaczynając 4 sierpnia ze szczytu Babiej Góry i kończąc po stu dniach w tym samym miejscu dokładnie w święto odzyskania niepodległości - mówi Marcin Wierzbiak.
11 listopada odbyła się uroczysta Msza święta na szczycie Babiej Góry oraz wspólne odśpiewanie hymnu narodowego o godzinie 12:00. Marcina witali strażacy z Zubrzycy Dolnej z flagami oraz kilkaset mieszkańcy Orawy i turyści z całej Polski.

Orawianin organizował zbiórkę pieniężną na organizację charytatywną "Sprzymierzeni z GROM", pomagającą żołnierzom poszkodowanym w trakcie pełnienia służby dla Polski.

opr.s/ zdj. Grzegorz Pawlak
zobacz także
komentarze
PiterQ15.11.2018, 14:35
Strażacy z kwiatami? Przecież chłopak ma 22 lata!
1067 fb12.11.2018, 18:38
GRATULACJE !!!

Przez te 100 dni zerkaliśmy na twoje zdjęcia , wpisy na FB
podziwiając pomysł, odwagę i piękno naszej POLSKI,
teraz zachęcamy do opisu tej przygody życiowej,wraz ze zdjęciami.

Pozdrawiamy