15.11.2018, 13:07 | czytano: 7075

Zgubił saszetkę z... marihuaną

Arch. Podhale24.pl
Na zakopiańską komendę Policji zgłosiła się mieszkanka Zakopanego, która przyniosła ze sobą znalezioną saszetkę. Jakież było zdziwienie funkcjonariuszy, kiedy oprócz rzeczy osobistych i pieniędzy, w środku znaleźli charakterystyczny susz roślinny w kilku opakowaniach.
Nie minęło kilka godzin, kiedy do budynku komendy po swoją zgubę zgłosił się właściciel. Początkowo 38-latek z województwa opolskiego w rozmowie z policjantami stwierdził, że cała zawartość saszetki jest jego własnością. Potem oświadczył, że torebki z suszem nie należą do niego. Po wykonaniu testu policjanci potwierdzili swoje podejrzenia dotyczące pakunków w saszetce. Znajdowało się tam ponad 5 gramów marihuany. Mężczyzna został zatrzymany, przedstawiono mu zarzut posiadania środków odurzających. Grozi za to kara pozbawienia wolności do lat trzech.
Źródło: KPP Zakopane, oprac. r/
zobacz także
komentarze
Niziołek15.11.2018, 22:27
Oglądał tvn i myślał że mu nic nie zrobią.
Palacz roślinek15.11.2018, 16:05
Geniusz poprostu geniusz...
Zobacz pełną wersję podhale24.pl