21.04.2009, 19:29 | czytano: 3921

Rafał Sonik dla Podhale24.pl: czas rozwiązać problem quadów, bo będzie coraz gorzej

ATV Polska
- Jeśli na Podhalu powstanie jakakolwiek inicjatywa, żeby zaprojektować, stworzyć taki tor lub trasę do jazdy na quadach na Podhalu - jestem do dyspozycji i włączam się w to przedsięwzięcie - deklaruje w rozmowie z Podhale 24.pl Rafał Sonik, brązowy medalista Rajdu Dakar w wyścigach na quadach, wielokrotny Mistrz Polski i prezes oraz współzałożyciel Polskiego Stowarzyszenia Czterokołowców - ATV Polska, a prywatnie 42-letni biznesmen z Krakowa, od lat mocno związany z Podhalem i Zakopanem, poprzez interesy i zamiłowanie do gór.
Rafał Sonik komentuje dla Podhale24.pl ostatnie obławy na motocyklistów i kierowców quadów w Nowym Targu:
"Stosunki pomiędzy użytkownikami quadów a pieszymi ewidentnie się zaostrzają i są coraz gorsze. Myślę, że w końcu dojdzie do sytuacji, gdy władza uświadomi sobie, że w jej interesie leży stworzenie odpowiednich torów i tras dla ludzi uprawiających ten sport, bo tak jest na całym świecie. Żeby to jednak nastąpiło, musi się zmienić myślenie. Jeżdżenia na quadach nie można zakazać. Ludzie je kupują i jadą, gdzie ich oczy poniosą. Bo gdzie mają jeździć? Jeżeli ktoś uważa, że stanowią zagrożenie dla przyrody czy pieszych, turystów, to prosty wniosek: wyznaczyć miejsca do jazdy, szlaki, będzie bezpiecznie i problem zniknie. Nie może być tak, że kierowcy są karani, a gdy zapytają "a gdzie mamy jeździć", to słyszą w odpowiedzi "nie wiem". A gdy powstaną trasy, to śmiało można surowo karać, bo zawsze można zapytać, dlaczego nie jeździsz po wyznaczonym terenie, tylko po szlaku czy ścieżce spacerowej. Żeby karać tych ludzi, trzeba im najpierw stworzyć alternatywę. Wszystko zależy dziś od władzy - jeśli nie wyjdzie z inicjatywą i nie zajmie się problemem - problem będzie narastał. Musi się jednak zmieni myślenie. Dlaczego dzieci nie szwędają się po ulicach, przystankach? Bo ktoś zorganizował im świetlice, place zabawa itd.

Rozwiązania o których mówię działają na całym świecie. W USA, Kanadzie są wyznaczone trasy. Powstają przy nich sklepy, campingi, mnóstwo ludzi żyje z tych, którzy przyjeżdżają pojeździć na quadach. Dlaczego na Podhalu nie może tak być? Tym bardziej, że są tu warunki do stworzenia takich tras. Podhalu przybędzie znakomita atrakcja turystyczna.

Powiem wprost: zaprojektowałem i sfinansowałem tor motorowy w Szaflarach przy "zakopiance". Wydałem na to 30-35 tys. zł własnej gotówki. Jeśli powstanie jakakolwiek inicjatywa, żeby zaprojektować, stworzyć taki tor lub trasę do jazdy na quadach na Podhalu - jestem do dyspozycji i włączam się w to przedsięwzięcie."

wysłuchał rm/
Może Cię zainteresować
komentarze
Cross player25.03.2025, 17:55
W usa są trasy i tereny w parkach nie tory tylko otwarte przestrzeńie płaćisz i jeźdźisz do upadłego możesz wjeżdżać na szczytyty gór z pieknymi widokami i nikt ne dre japy tak jak to ma miejsce w Polsce tu wątpiw żeby takie coś powstało za głupi i niemyślący rządzący potrafią tylko zakazywać i karać
tomek25.03.2025, 10:42
Bardzo mądre zdania p.Sonika - jak nie bedzie miejsc do jazdy quadem, crossem czy driftu autem to zawsze bedzie zabawa w policjantów i złodziei z Policją.
Bos24.03.2025, 22:48
Problem jest taki że ty jesteś z Krakowa a mieszkańcy za ta ????????
DZIADEK05.05.2009, 23:57
Kocham góry, lubię ciszę i spokój.
Przeszkadzają mi szaleńcy na quadach i crossach, którzy jeżdzą bez poszanowania innych.
Jednak dla nich też musi się znaleźć miejsce !
Kiedyś pierwsze samochody budziły przestrach i gniew. Mimo, że spotykane niezwykle rzadko, nie chciano je zaakceptować nawet w liberalnej Anglii.
Brak akceptacji dla pojazdów offroadowych nie rozwiąże problemu.
W pewnej odległości od ścieżek pieszych mogą istnieć ścieżki quadowe, ale zdala od parków narodowych i osiedli mieszkaniowych.
Musimy się zmieścić na tej ziemi.
kawasaki05.05.2009, 15:29
pan Rafał dobrze zrobił ale większość z tych motocyklistów i quadów nie maja przyczepy żeby te motory tam przewieść pomyślcie co piszecie z kowanca maa jechać droga na crossie do Szaflar ? pojedzie ale potem znowu ludzie będą gadać ze jeżdżą i niewiadomo co jeszcze taka trasę można zrobić ale w górach i to byłoby dobre
Janosik23.04.2009, 19:06
Myślenie, że właściciele quadów będą jeździć po miejscach do tego wyznaczonych, nawet gdyby takowe istniały, jest skrajna naiwnością. Już to widzę, jak grzecznie krążą w kółeczko po wyznaczonym terenie.
wizjoner23.04.2009, 18:03
Emu!Taki jesteś tolerancyjny?to przejdź sie na spacer nad Dunajeć!Nikt nie zazdrości posiadaczom quadow czy motorow!!chodzi tylko o to aby nie byli uciązliwymi dla otoczenia!!Jasno sie wyrazilem?:)
emu23.04.2009, 14:56
kazdy robi to co lubi...ja wiem,ze najłatwiej jest wypominac,to tylko ludzka zazdrość i chciwość...prawda jest taka, ze nigdy człowiek człowiekowi nie bedzie równy... kazdy ma swoje zainteresowania, jesli wiec ktos jezdzi sobie na tym quadzie czy motorze i stac go na to, to ma prawo korzystac z tego... trzeba tolko korzystac z rozwaga!
milenahgfcnn@vp.pl22.04.2009, 09:58
Panie RAfale jest Pan miłośnikiem GÓR I PODHALA.....i tak PAn szanuje nasz......cudny krajobraz ...hipokryzja.......Jest Pan ...zarozumialcem i hipokrytom...
matylda22.04.2009, 09:55
A CO TO....................? nasze malutkie Podhale porownuje pan do Kanady...........? Problem jest owszem ale nie my go sobie stworzyliśmy......i nie mamy zamiaru się z nim borykać...Skoro pana stać na pyrkacz to pewnie na Kanade też..........Panie RAfale kasa to nie wszystko......jak pan o tym nie wie to ma pan okazje się przekonać.....Nie negocjować......z PIERDASAMI......KARAĆ......i jeszcze rza karać
goral22.04.2009, 08:40
Karać zawsze gdy łamią przepisy a nie przymykać oko. Pojazdami tymi poruszają sie osoby zamożne. Jeśli chcą niech się zorganizują i wybuduja sobie tory. Nie widze powodu aby słuchać ich maszyn, uciekać przed nimi w górach i lasach a tym bardziej dokładać się do ich hobby. Jeśli nie będzie surowych mandatów i kontroli to żadne tory nie pomogą. Mam nadzieje ze akcja policji to nie tygodniowa pokazówka, a później zaś będzie jak dotąd czy może gorzej. Porównanie do USA czy Kanaday Podhala to nieporozumienie. tam są ogromne przestrzenie i jest możliwość aby uniknąć konfliktów interesów motorowców i innych ludzi. Jak ktoś ma ochotę poszaleć niech się uda za wielką wodę.
wizjoner22.04.2009, 06:47
Panie Rafale!!-Zaprojektowal pan i sfinansowal tor dla motocrossu!!No tak ,a gdzie te pierdawki sobie jeżdżą??Nad Dunajcem, na skarpach i co?Mają wyznaczone miejsce a i tak mają to gdzieś!!Tak samo będzie z quadami!!Tam będą jeździć gdzie im będzie wygodnie!niestety!:))
Jolka-turystka22.04.2009, 00:11
niech mi ktoś powie czy to m u s i być takie głośne, czy są jakieś normy poziomu hałasu, bo jeśli ja będąc np na szczycie Długiej Polany słyszę ich znajdujących się jeszcze na Kokoszkowie - to ja dziękuję za jakąkolwiek alternatywę
atvrider21.04.2009, 22:38
brawo Rafał ! wkoncu jakis madry glos zza kierownicy
ntdee21.04.2009, 22:36
POPIERAM !!! - po pierwsze zmiana myślenia a potem działać !!!
hcfe21.04.2009, 19:57
a co z crossami?
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl